Informacje

14.05.2019 14:34 konferencja policji i przedstawiciela sądu

Zabójstwo w szkole w Wawrze.
"Niewykluczone kolejne zatrzymania"

SERWISY:

Policja zatrzymała dwie kolejne osoby "do sprawy" zabójstwa w wawerskiej szkole. Trafią do schroniska dla nieletnich. Jak podaje rzecznik sądu okręgowego, niewykluczone są kolejne zatrzymania.

Do zatrzymania doszło w poniedziałek. - Zatrzymaliśmy dwie kolejne osoby do sprawy zabójstwa w szkole w Wawrze – potwierdził Sylwester Marczak rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

"Sprawa ma charakter priorytetowy"

Na wtorkowej konferencji prasowej Marczak podkreślił, że nastolatkowie nie byli uczniami szkoły, na terenie której doszło do zdarzenia.

- W tej chwili chodzi o to, żeby jak najszybciej przywrócić stan normalności w szkole. Musimy wykonać działania, żeby te osoby odpowiedziały za swoje czyny. Sprawa ma charakter priorytetowy - rozpoczął Marczak. I zaznaczył że śledztwo jest cały czas w toku, dlatego policja i sąd nie przekazują wielu informacji.

- Docieramy do wszystkich osób, które zgłosiły, że ktoś im grozi. Rozmawiamy z nimi, ale wszystko uzależnione jest od tego, jak one rozmawiają z nami - zaznaczył. I zaapelował o zgłoszenia wszelkich przejawów zastraszenia. - Z naszej strony będą zdecydowane kroki w tej sprawie – dodał.

Zaakcentował również, że policja nie otrzymała zgłoszenia dotyczącego grożenia ofierze.

"Niewykluczone kolejne zatrzymania"

Marczak zapytany został o to, czy podejrzany o zabójstwo Emil B. był pod wpływem narkotyków. – Kwestie związane z narkotykami, z podejrzeniami traktujemy jako plotki. Jako policjanci opieramy się na faktach – to konkretne wyniki badań – odparł.

- Podejrzany był znany wcześniej policji, bo mamy do czynienia z przypadkiem przejawów demoralizacji, więc była współpraca na linii policja - sąd rodzinny – dodał.

Rzecznik sądu okręgowego Marcin Kołakowski przyznał, że nowi zatrzymani są nieletni, ale mają skończone 15 lat. Nie trafili jeszcze do schroniska dla nieletnich. - Sąd wydał postanowienie o ich umieszczeniu, co nastąpi niezwłocznie. Nie będziemy się wypowiadać na temat powiązań tych osób z wydarzeniami, które miały miejsce.

- Niewykluczone są kolejne zatrzymania – dodał.

Emil B. sądzony jako dorosły?

Kołakowski zaznaczył też, że wpłynął wniosek pełnomocnika obrońcy Emila B. o wstrzymanie wykonania punktu drugiego postanowienia z 11 maja. - Chodzi o postanowienie, na mocy którego sąd przekazał prokuraturze dalsze prowadzenie sprawy – powiedział rzecznik Sądu Okręgowego Warszawa-Praga.

jego zdaniem można to odczytywać jako swoistego rodzaju zapowiedź wniesienia zażalenia i podkreślił, że obrońcy przysługuje tygodniowy termin na jego wniesienie.

Jak dodał, sąd rejonowy postanowił, że postępowanie zostanie przekazane prokuratorowi. - Czekamy na uprawomocnienie tego postanowienia. Jeżeli ono się uprawomocni, to wówczas postępowanie przejmie prokurator i to on będzie dalej je prowadził – powiedział Kołakowski.

Podkreślił też, że jeżeli prokurator stwierdzi, że są podstawy, to sporządzi akt oskarżenia i wystąpi z nim do sądu. To będzie oznaczało, że nieletni Emil B. będzie sądzony zgodnie z przepisami kodeksu karnego, czyli "jak dorosły".

Tragedia w szkole

W ubiegły piątek przed południem w Szkole Podstawowej nr 195 imienia Króla Maciusia I doszło do tragedii. Jak podała policja, jeden z uczniów zaatakował drugiego nożem. Raniony nastolatek zmarł. Podejrzewany o zabójstwo 15-latek trafił do schroniska dla nieletnich. Sąd rodzinny w sobotę zdecydował o przekazaniu sprawy do prokuratury.

O umieszczeniu podejrzanego 15-latka w schronisku dla nieletnich orzekł Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe. Sprawę przekazano prokuraturze. Jak poinformował w sobotę rzecznik prasowy Sądu Okręgowego Warszawa-Praga sędzia Marcin Kołakowski, biegli mają zbadać między innymi poczytalność i stopień rozwoju 15-latka. Następnie prokuratura zdecyduje, czy będzie sądzony na podstawie przepisów Kodeksu karnego, czy sprawa trafi do sądu rodzinnego, który będzie orzekał na podstawie przepisów o postępowaniu w sprawach nieletnich.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji powiedział, że powstała specjalna grupa pracująca nad tym zabójstwem. - Sprawa jest dla nas priorytetem. Powstała specjalna grupa pracująca nad nią - poinformował.

Policja apeluje do wszystkich komentujących o powstrzymywanie się od zbędnych uwag. - Całej społeczności szkoły potrzebny jest spokój - podkreślił rzecznik KSP. - W tej chwili mamy niepotrzebne kłótnie, napięcia w sieci, które przenoszone są również do rzeczywistości - dodał.

kz/ab,PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • FXXXXX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 08:04 ~FXXXXX

    Ci chłopcy zadawali sie z nieodpowiednim toważystwem , handlarze narkotyków z promenady ekipa z parku na podskarbinskiej. Cyganiei nygusy . Teraz można gdybać że można go było uratować itd . Można było ale ludzie i organy państwa działają teorwetycznie. Teraz ludzie się zastanawiają a może monitoring a może ochrona. Nie to nic nie da monitoring trzeba obserwować ochrona nie będzie wszędzie, od tego jest POLICJA . Po co mają psy do szukania narkotyków. Wystarczy raz w miesiącu odwiedzać szkoły 2-uch funkcjonariuszy konbiweta, facet i szarik który się przejdzie po sali lekcyjnej i znajdzie wszystko co potrzeba. NIe mozęna przeszukać to trzeba zatrzymać osobnika i wezwać rodziców i przy nich policja przeszukanie robi , a jak nie to Pani z kuratorium.

  • issa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2019 11:19 ~issa

    jola~jola

    ten biedny chłopiec wisiał napastnikowi kasę za narkotyki. wiem, że teraz będzie wybielanie, ale fakty też są ważne



    wisiał albo nie wisiał - to dopiero ustala śledztwo a media piszą "co zasłyszą", niekoniecznie zgodnie z prawdą.
    A nawet jesli to prawda, to tez nie jest powód do zaciukania klienta. Tym bardziej, że martwy kasy nie odda - o czym powinien wiedzieć każdy myslący człowiek. Ale nie zdeprawowany mlodociany bandzior, ktory dawno powinien być odseparowany od młodzieży. Czy spokojnie sobie działający, nie nękany przez nikogo diler, na terenie tej szkoły, to norma? czy patologiczny bachor, który deprawuje nasze dzieci i wciąga je w narkotyki to powinna byc norma w naszych szkolach?
    człowieku, co z tobą? masz dzieci? chciałbyś, żeby miały takiego "kolegę" w klasie? szkole?
    Przypomnę tu też, że (także) wg doniesień prasy, matka zamordowanego interweniowała w szkole w sprawie pogróżek i niebezpieczeństwa grożącego synowi - bo trwało to od jakiegos czasu, podobno.
    I teraz zastanówmy się....matka musiała mieć jakąś wiedzę nt powodu, chyba syn jakoś jej wyjaśnił "dlaczego"? jeśli to był dług, pominawszy "za co" bo syn nie musiał mówić prawdy, to każdy rodzic na pewno spłaciłby ten dług.
    Inna sprawa, że ja akurat zawiadomiłabym policję na miejscu tej matki.

  • gootek234

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2019 11:07 ~gootek234

    A rajtuziarze już pisali że to przez samochody pod szkołami? Uwaga uwaga rodzice! Miejscy aktywiści chcą wam zakazać dowożenia dzieci samochodami do szkół! Chcą by małe dzieci chodziły kilometrami do szkoły pieszo albo byście tracili godziny odwożąc je zbiorkomem! SPrawdzajcie na fb

  • jola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2019 10:13 ~jola

    bob~bob

    Jestem wstrzasnieta -mam corke 15letnia w osmej klasie. Nie moge przestac o tym myslec - czytam ze chlopiec sie bal , nie chodzil na lekcje - zglaszal rodzicom , dyrektorowi w szkole -Nie moge zrozumiec dlaczego nie bylo reakcjii - jak to jest mozliwe ze nikogo to nie obchodzilo - Uwazam ze dorosli za zaniedbania powinni poniesc odpowiedzialnosc karna - nie tylko odwolanie ze stanowisk np dyrektora . Napastnik dogonil ofiare w klasie gdzie rowniez byl dorosly - w opisach zdarzenia podaje sie ze zadal wiele ciosow i spokojnie odszedl - ?????? niekt nie przeszkodzil moredrstwu rozgrywajacemu sie na oczach szkoly. wW takiej szkole gdzie jest trudna mlodziez/ z relacjii innych osob , mieszkam w tej dzielnicy/ nauczciele osoby dorosle powinny byc przeszkolone i stale szkolic sie jak reagowac w takich sytuacjach. Z drugiej strony napastnik pod opieka kuratora ,z problemami ,znany policjii - wykonuje zimno zaplanowany wyrok smierci -w dniu obiecanego morderstwa wchodzi do szkoly , i szuka ofiary- . Do opowiedzailnosc pociagnelabym rowniez wszystkich ktorzy zajmowali sie napastnikiem z urzedu.to zdarzenie to hanba dla nas doroslych- pedagogow policjii kuratorow . - B czesto ofiary przemocy w naszym kraju nie znzajduja w zadnych instytucjach pomocy - nawet sadach .



    ten biedny chłopiec wisiał napastnikowi kasę za narkotyki. wiem, że teraz będzie wybielanie, ale fakty też są ważne

  • Norma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2019 07:26 ~Norma


    bob~bob

    Jestem wstrzasnieta ....
    ....B czesto ofiary przemocy w naszym kraju nie znzajduja w zadnych instytucjach pomocy - nawet sadach .

    issa~issa


    moje dzieci chodziły do podstawówki podczas pierwszej reformy, kiedy weszły gimnazja. Wiele było wtedy zamieszania, przenosiny uczniów bo szkoły zamieniały się w gimnazja. I tak się złozyło, że do szkoły mojego syna trafiła cała klasa z pobliskiej szkoły, klasa najgorszych dresów, która miała rozpocząc gimnazjum w mojej wygaszanej podstawówce.
    W tamtej szkole to chyba przez tydzień szampana pili, że pozbyli sie elementu.
    Natomiast nasza szkoła, z przyzwoitej,spokojnej, zamieniła się w piekło.
    Najpierw wszyscy przeżywali szok obyczajowy ale potem dyrektorka podkasała rękawy i wzięła sie do roboty. Do szkoły, w razie potrzeby czyli codziennie, była wzywana policja. Lekcje z tymi dzieciakami odbywały się z asystą, czyli nauczyciel prowadzący, pedagog i często sama dyrektorka szkoły oraz policja.
    W szkole została zatrudniona ochrona, co wtedy nie było normą, a drzwi szkoły zostały zamknięte na głucho. Nikt obcy nie mógł wejść a uczniowe wychodzili tylko pod opieką nauczyciela albo po lekcjach. Skończyły się odwiedziny kumpli z dzielni, dilerka itp.
    Nie wiem co tam jeszcze dyrektorka robiła w sensie formalnym bo opisuje tylko to, co widziałam jako rodzic.
    W każdym razie nie siedziała z załozynymi rękoma. Może dlatego, że nie była przyzwyczajona do podobnych zachowań? w przeciwieństwie do szkół z "trudną młodzieżą", w trudnej okolicy?

    Można? można! wystarczy chcieć i coś robić, a nie czekać z nadzieją, że jakoś to będzie.

  • issa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2019 01:54 ~issa

    bob~bob

    Jestem wstrzasnieta ....
    ....B czesto ofiary przemocy w naszym kraju nie znzajduja w zadnych instytucjach pomocy - nawet sadach .



    moje dzieci chodziły do podstawówki podczas pierwszej reformy, kiedy weszły gimnazja. Wiele było wtedy zamieszania, przenosiny uczniów bo szkoły zamieniały się w gimnazja. I tak się złozyło, że do szkoły mojego syna trafiła cała klasa z pobliskiej szkoły, klasa najgorszych dresów, która miała rozpocząc gimnazjum w mojej wygaszanej podstawówce.
    W tamtej szkole to chyba przez tydzień szampana pili, że pozbyli sie elementu.
    Natomiast nasza szkoła, z przyzwoitej,spokojnej, zamieniła się w piekło.
    Najpierw wszyscy przeżywali szok obyczajowy ale potem dyrektorka podkasała rękawy i wzięła sie do roboty. Do szkoły, w razie potrzeby czyli codziennie, była wzywana policja. Lekcje z tymi dzieciakami odbywały się z asystą, czyli nauczyciel prowadzący, pedagog i często sama dyrektorka szkoły oraz policja.
    W szkole została zatrudniona ochrona, co wtedy nie było normą, a drzwi szkoły zostały zamknięte na głucho. Nikt obcy nie mógł wejść a uczniowe wychodzili tylko pod opieką nauczyciela albo po lekcjach. Skończyły się odwiedziny kumpli z dzielni, dilerka itp.
    Nie wiem co tam jeszcze dyrektorka robiła w sensie formalnym bo opisuje tylko to, co widziałam jako rodzic.
    W każdym razie nie siedziała z załozynymi rękoma. Może dlatego, że nie była przyzwyczajona do podobnych zachowań? w przeciwieństwie do szkół z "trudną młodzieżą", w trudnej okolicy?

  • to ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2019 22:07 ~to ja

    Jak widać wiele osób doskonale wie co wiedziała dyrektorka i vice dyrektorka, a może to dlatego że sami są zamieszani w temat? dziwne komentarze jak na osoby postronne...
    Może czas sprawdzić co się dzieje w kuratorium, a nie w szkołach!
    Tam jest burdel i nikt nie reaguje na zgłoszenia ze strony szkół.
    Bezpieczeństwo w szkole? Może to nastąpi, jeśli szkoły przeniesiemy na lotniska!

  • Kryteria

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2019 21:51 ~Kryteria




    nauczyciel~nauczyciel

    A co z dyrektorem, v-ce dyrektorem, pedagogiem i innymi nauczycielami, którzy wiedzieli o groźbach i nękaniu zabitego chłopca przez mordercę, nawet w dniu zabójstwa - dlaczego nie są zatrzymani - chba po to żeby mogli mataczyć !!!
    ghhoghoigewhio~ghhoghoigewhio


    Bo nauczyciele to święte krowy. Nietykalni. A już dyrektorzy placówek to istny PRL bis.
    Dawne czasy~Dawne czasy

    Nie czepiaj się PRL-u. Wtedy w szkołach była dyscyplina i poszanowanie godności zarówno nauczyciela jak i ucznia. A wyniki nauczania były lepsze niż dzisiaj.
    ghhoghoigewhio~ghhoghoigewhio


    Co prawda to prawda. Pamiętam szkoły w PRL i choć bywało różnie to był porządek i wzajemny szacunek. Jak ktoś kogoś nękał to dostawał tak po tyłku że następnego dnia ofiarę przepraszał.
    Bardziej chodziło mi jednak o mentalność PRL, brak odpowiedzialności itp. Coś w rodzaju "mój mąż jest z zawodu dyrektorem". Ten styl cały czas jest w oświacie.
    Zobacz, nauczyciele o wszystkim wiedzieli, nie zrobili nic. Co więcej, dyrektor szkoły powinien być wywalony na pysk. Jednak upiecze mu się i może awans dostanie.

    " Nauczyciele ... nie zrobili nic " Mnie wychowała PRL-owska szkoła, więc mam inny sposób myślenia, ale wydaje mi się, że to przez współczesne kryteria oceny pracy pedagogów.

  • Zajęci

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2019 21:45 ~Zajęci

    lkj~lkj

    Dla takich jak ten Emil są MOS-y, czyli młodzieżowe ośrodki socjoterapii. Tam powinien przebywać a nie w masowej szkole. Dlaczego dyrekcja tego nie dopilnowała?

    Dyrektorka chciała go wyrzucić, ale czuli rodzice się odwołali i musiała go przyjąć z powrotem. A policja była zajęta prześladowaniem pani, która stworzyła collage z Matką Boską i tęczą.

  • Spektakl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2019 21:40 ~Spektakl




    j1940~j1940

    Dać jeszcze więcej praw uczniom i mniej możliwości przeciwdziałania nauczycielom. Uczniowi wolno wszystko i żadnej odpowiedzialności.Chodziłem do szkoły w latach 40-ych i 50-tych ub. wieku.
    To było nie do pomyślenia!
    bolok~bolok

    Popieram w 100 a nawet 200% procentach,dzis wiaderko wysypie nauczycieolwi smieci na glowe to nauczyciela zwolniom i jeszcze rodzicow przeprosic trzeba,po prostu bandziorstwo kwitnie i ma sie bardzo dobrze.
    Lipek~Lipek

    Bo rodzice i uczniowie widzą, że nauczyciel to bidak, nędzarz, nic nie może, to najniższy poziom w hierarchii, więc nie trzeba się z nim liczyć.
    Spektakl~Spektakl

    A ostatnio mieli jeszcze dodatkowy atrakcyjny spektakl, jak premier z prezesem pomiatają nauczycielami i na oczach zdumionych dzieci pomawiają ich o lenistwo i chciwość, a sami pławią się w milionach.

    Według ciebie to nie było pomiatanie i naruszanie godności nauczycieli przez władzę ? Każdy ma prawo do własnej oceny.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »