Informacje

21.07.2019 16:12 sprawa zaginionego chłopca

Prokuratura: ustalenia wskazują, że to ciało Dawida. W poniedziałek sekcja

SERWISY:


- Wstępne ustalenia prokuratury wskazują, że ciało chłopca odnalezione w sobotę w okolicy autostrady A2, to poszukiwany Dawid - poinformował w niedzielę Łukasz Łapczyński z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Postępowanie prokuratorskie dotyczące śmierci dziecka prowadzone będzie w kierunku zabójstwa.

W sobotnie popołudnie służby odnalazły ciało chłopca. - Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, jesteśmy przekonani, że to pięcioletni Dawid - powiedział w sobotę po godzinie 16 Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji. Pięciolatek poszukiwany był od 10 dni, na poniedziałek zaplanowana jest sekcja zwłok.

"Ustalenia wskazują, że było to zabójstwo"

Prokuratura nie podaje godziny, ani nawet pory dnia, w której odbędzie się sekcja. Nie informuje też, czy dziecko miało jakiekolwiek rany na ciele. - Nie ujawniamy informacji odnośnie oględzin i nie przekazujemy żadnych informacji dotyczących obrażeń - poinformował w rozmowie z tvnwarszawa.pl Łapczyński.

Rzecznik prasowy prokuratury powiedział, że postępowanie służb prowadzone będzie w kierunku zabójstwa. - Na to wskazują ustalenia z oględzin - podał. Dodał też, że akcja poszukiwawcza policji dobiegła końca. - Skoro zostało znalezione ciało, dalsze poszukiwania nie mają celu – podsumował.

"Największa akcja policji"

Jak mówił w sobotę Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji, były to "największe poszukiwania, jakie do tej pory w historii prowadziła polska policja". - Nigdy akcja poszukiwawcza nie była zakrojona na większą skalę, nigdy nie było w to zaangażowane więcej ludzi, więcej sprzętu każdej możliwej technologii, każdego możliwego wsparcia - mówił.

Mrozek zaznaczył, że ze względu na dobro rodziny i bliskich zmarłego dziecka trzeba zaczekać z wszelkimi dywagacjami i spekulacjami, jak wyglądał bieg wydarzeń.

Przypomniał, że w poszukiwania było zaangażowanych bardzo wiele osób, w tym setki policjantów. - W przeważającej liczbie byli to policjanci kryminalni, byli to śledczy, byli to specjaliści z zakresu poszukiwań nie tylko z Komendy Stołecznej Policji - powiedział Mrozek.

Podkreślił, że olbrzymie wsparcie w poszukiwania stanowili też eksperci z Komendy Głównej Policji i inne instytucje i służby, w tym wojsko i straż pożarna. - Tam, gdzie zwracaliśmy się o pomoc, ta pomoc bardzo szybko do nas docierała - mówił.

Odjechał z ojcem

Rozpoczęły się one o północy 10 lipca, kiedy utratę kontaktu z dzieckiem i jego ojcem zgłosiła matka. Dawid zaginął w środę. Z domu rodzinnego w Grodzisku Mazowieckim zabrał go ojciec, około godziny 17 odjechali samochodem. Mężczyzna miał zawieźć dziecko do jego matki, która tymczasowo mieszkała w Warszawie, ponieważ małżeństwo nie mieszkało ze sobą.

Chwilę przed godziną 21 ojciec Dawida odebrał sobie życie. Jego samochód, szarą skodę fabię, znaleziono w dzielnicy Łąki. Kilka godzin później matka zgłosiła zaginięcie chłopca, a o północy ruszyły poszukiwania.

Kluczowe w tej sprawie były cztery godziny pomiędzy odebraniem chłopca od dziadków o godzinie 17 w środę 10 lipca a śmiercią jego ojca około godziny 21 tego samego dnia. W tym czasie mężczyzna napisał między innymi do żony: "Nigdy nie zobaczysz swojego dziecka". To ostatni kontakt rodziców chłopca.

Łukasz Łapczyński informował, że matka nie podejmowała gwałtownych kroków w dniu zaginięcia dziecka, bo sądziła, że ta wiadomość to kolejna złośliwość ze strony męża.

ab

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Wawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2019 13:38 ~Wawiak

    Przykro mi~Przykro mi

    Obok tego miejsca jest salon pomp ogrodniczych. Ojciec pracowal w firmie ktora produkowala opryskiwacze. Pewnie dlatego wybral to miejsce. Moze gdyby ktos na to wpadl to by to cos zmienilo...

    Niby co miałoby to zmienić ??? zmartwychwstanie ???? trochę pomyślunku.

  • wujek dobra rada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2019 08:17 ~wujek dobra rada

    ile o tym mozna pisac? 5 artykułów na jednej stronie? żenada! z tragedii robicie wynik liczby odsłon?

  • Przykro mi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2019 22:12 ~Przykro mi

    Obok tego miejsca jest salon pomp ogrodniczych. Ojciec pracowal w firmie ktora produkowala opryskiwacze. Pewnie dlatego wybral to miejsce. Moze gdyby ktos na to wpadl to by to cos zmienilo...

  • Wiemy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2019 21:27 ~Wiemy

    Masz rację, to już zaczyna bokiem wychodzić, potem spać nie można. Przesadzają państwo redaktorzy z tą mnogością artykułów o Dawidzie. Wiemy, co się stało i nie trzeba tego ciągle maglować.

  • Zbychu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2019 17:49 ~Zbychu

    Wszystko rozumiem, tragedia, ból itp.
    Tylko po co aż 7 wpisów (bo artykułami tego nazwać nie moża) na jeden temat na stronie? Opamiętajcie się troche, na ludzkiej tragedii też zarabiacie (reklamy)? Wstyd!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »