Informacje

18.10.2017 13:46 ZASTĘPCA KOMENDANTA I INNI ŚLEDCZY

Policjanci będą się tłumaczyć, dlaczego nie zatrzymali go od razu

SERWISY:

Policja rozlicza funkcjonariuszy, którzy nie byli w stanie odnaleźć sprawcy pobicia mimo filmu z monitoringu, numerów karty kredytowej i rejestracji auta, którym odjechał. Po nagłośnieniu sprawy w mediach, wystarczyło kilkadziesiąt minut aby odnaleźć poszukiwanego mężczyznę.

- Wobec zastępcy komendanta nadzorującego pion operacyjny prowadzimy czynności wyjaśniające - powiedział rzecznik komendy stołecznej komisarz Sylwester Marczak.

Ale to nie koniec, gdyż, jak ustalił dziennikarz śledczy portalu tvn24.pl Robert Zieliński, wytłumaczyć będą się musieli również wszyscy policjanci, którzy bezpośrednio zajmowali się sprawą.

- Wszczęte zostały postępowania dyscyplinarne - potwierdziła te informacje oficer prasowa praskiej komendy komisarz Joanna Węgrzyniak.

Z samym sprawcą, który ostatecznie został we wtorek zatrzymany trwają dziś czynności procesowe: okazanie poszkodowanym, przesłuchania.

- Tak naprawdę wystarczyło kilkadziesiąt minut pracy, aby go ująć. To wstyd dla polskiej policji, że dopiero po interwencji mediów zaczęto działać - powiedziała w rozmowie z Robertem Zielińskim osoba z kierownictwa tej instytucji.

Umorzyli dochodzenie

Sprawę skandalicznego śledztwa opisaliśmy we wtorek. Policjanci przez ponad miesiąc ustalali dane sprawcy pobicia na stacji benzynowej przy ulicy Jugosłowiańskiej, mimo że posiadali nagranie z monitoringu, na którym widać wizerunek sprawcy, a także numery rejestracyjne samochodu, którym odjechał.

Funkcjonariusze mogli też zabezpieczyć dane z karty kredytowej, którą płacili znajomi mężczyzny. Mimo tego, zamiast przeprowadzić dochodzenie, woleli umorzyć postępowanie ... z powodu niewykrycia sprawcy.

Dopiero po nagłośnieniu sprawy przez żonę pobitego, a także po opisaniu jej w mediach, policjanci postanowili przyłożyć się do dochodzenia. Po publikacji naszego artykułu okazało się, że "wystarczyło kilkadziesiąt minut" żeby odnaleźć napastnika.

Policja mimo wszczęcia postępowania wyjaśniającego w tej sprawie, postanowiła pochwalić się sukcesem na Facebooku. "Było mu do śmiechu, kiedy bez powodu uderzył mężczyznę - zobaczymy, czy będzie mu wesoło teraz, gdy został zatrzymany przez policjantów Komendy Stołecznej Policji" - czytamy we wpisie na oficjalnej stronie polskiej policji.

O tym, że wcześniej postępowanie w tej sprawie zostało umorzone, policja się nie zająknęła.

md/zir/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • sru

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2017 09:07 ~sru

    Albo znajomy tego "zastepcy" albo kogos z podwladnych, albo tzw. bandziorek-informatorek, ktory poczul sie pewnie ze ma "znajomych" pieskow. Tak czy inaczej to na 100% osoba znana policjantom. Tak to działa.

  • Piter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2017 06:59 ~Piter

    jonson~jonson

    Policja pewnie miała przykazane, że "tego nie wolno ruszać bo..." (synalek kogoś ważnego, kapuś policyjny itp.), a jak w mediach szum się zrobił, to musieli zadziałać. Teraz będzie miał sprawę w sądzie, gdzie też nic mu nie zrobią, bo "tego nie wolno ruszać". W takim niestety kraju żyjemy.

    Celna uwaga, wszystko na to wskazuje.

  • Kokosz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 19:26 ~Kokosz

    Czy ta pani Węgrzyniak wysłuchała swojej wypowiedzi ??? Żenada.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 16:43 WARSZAWA…

    Brawa dla p**w do których nie ma prawa mieć się zaufania.Dobrze,że żona poszkodowanego nagłośniła sprawę.A ta "policjantka",to z czego się cieszy?

  • bla bla

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 15:52 ~bla bla

    Jakimowicz od katalizatorów~Jakimowicz od katalizatorów

    "Policjant broni mnie przed złodziejem
    Policjant broni mnie przed mordercą
    Policjant broni mnie przed gangiem
    Lecz kto obroni mnie przed policjantem?"

    Policjant przed nikim Cię nie broni. Policjant przyjeżdża po fakcie, jak już Cię pobili.

  • olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 15:46 ~olo

    Bo policjanci powinni mieć możliwość niezwłocznego przekazywania zapisów monitoringu do mediów w celu rozpoznania. A nie, że się zasłania twarze i policjanci działają po omacki

  • qqruzNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 13:56 ~qqruzNIK

    Pewnie w pierwszej kolejności sprawdzali czy nie ma immunitetu albo rodzica prokuratora, komendanta czy proboszcza.

  • jonson

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 11:24 ~jonson

    Policja pewnie miała przykazane, że "tego nie wolno ruszać bo..." (synalek kogoś ważnego, kapuś policyjny itp.), a jak w mediach szum się zrobił, to musieli zadziałać. Teraz będzie miał sprawę w sądzie, gdzie też nic mu nie zrobią, bo "tego nie wolno ruszać". W takim niestety kraju żyjemy.

  • Jakimowicz od katalizatorów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 10:30 ~Jakimowicz…

    "Policjant broni mnie przed złodziejem
    Policjant broni mnie przed mordercą
    Policjant broni mnie przed gangiem
    Lecz kto obroni mnie przed policjantem?"

  • rfrrfrf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 10:26 ~rfrrfrf

    a co na to Ziobro? Jakos tu sie medialnie nie promuje

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »