Ulice

28.01.2011 18:29 Utrudnienia na Targówku

Zwarcie w 120: "bo kierowca podłączył radio"

SERWISY:

Zwarcie instalacji, wywołane przez nieuważnego kierowcę, było powodem zamieszania w autobusie linii 120. Kurs został przerwany na ul. Gilarskiej. Na miejsce przyjechały straż i policja. Ruch w tym rejonie był utrudniony.

Do zwarcia doszło kabinie kierowcy około godziny 16.00.

- Pracownik samowolnie, bez zachowania zasad bezpieczeństwa, podłączył do deski rozdzielczej autobusu prywatne radio - mówi Sławomir Ślubowski, rzecznik MZA. - Spowodował zwarcie, ale autobus nie jest uszkodzony. W poniedziałek wróci na trasę - dodaje. Jak mówi, przełożeni wyciągną konsekwencje wobec nieuważnego kierowcy, który naraził pasażerów na przerwę w podróży.

Kierowca użył gaśnicy. Na miejsce przyjechały dwa zastępy straży pożarnej i policja. Na ulicy Gilarskiej ruch odbywał się wahadłowo.

 

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

aq/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kierowca5

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2011 17:03 ~kierowca5

    panie ktoś lub może bardziej dla ciebie zrozumiale "ty ktoś", gdzie ty w nowym manie w mza widziałeś radio? Może jeszcze zamontowane przez firmę buhahaha

  • ktoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2011 13:54 ~ktoś

    ty kierowca k. jak masz problem to słuchaj fabrycznego radia jak np. w nowych MAN-ach

  • tomasz N.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2011 13:25 ~tomasz N.

    Skandal !!! Kierowca to tez człowiek !! skoro te autobusy nie sa wyposazone w fabryczne radio to niby czemu kierowca nie może we własnym zakresie zainstalować swoj radio-odbiornik ? Ludzie z MZA opanujcie sie !!! myślicie, ze to tak przyjemnie przez 8 h bez przerwy sluchac jedynie ryku silnika, klaksonów i niesfornych pasażerów ? to jest dyskryminacja moim zdaniem, bo przeciez prywatny kierowca w prywatnym aucie moze sluchac radia. to samo jest z kierowcami ciężarówek, ktorzy tez nie mają tak beznadziejnego zakazu a wykonuja bardzo cięzko pracę która wymaga takiej samej koncentracji i refleksu jak kierowcy autobusów!! czy słuchanie radia zagraża komukolwiek ? Ludzie, pamiętacie sytuacje z kierowcą ktory umieścił na tablicy informacyjnej "pie**** nie robie"?? dzieki naszej interwencji chlopak nie stracił pracy. zróbmy to samo, bo przecież ci ludzie odwalają za nas kawał dobrej roboty w dordze do pracy (czytaj : przedzierają się za nas przez to tłoczne miasto). Prosze redakcje TVN Warszawa o umieszczenie sondy z zapytaniem "czy kierowca powinien zostać ukarany za swój czyn" ! nie bądzmy obojętni. To też człowiek, ktory nie miał złych zamiarów a czekają go spore klopoty. pozdrawiam.

  • kierowca który słucha radia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2011 10:42 ~kierowca…

    BRAWO. Teraz to na pewno już się żaden wóz się nie zapali jak kierowcy przestaną słuchać swoich radyjek. Pasażerowie czujcie się bezpieczni! Kierownictwo zakładu sprawnie i szybko rozwiązało przyczynę pożarów-gratulacje.

    P.S. A tak na serio to żenada, znów akcja zamydlająca oczy nam wszystkim, której konsekwencje poniosą kierowcy, to efekt tego że metody zarządzania i obsadzania stanowisk w tej firmie są takie jak w PRL-u. Może to się kiedyś zmieni i stanowiska będą obsadzane przez najlepszych kandydatów a nie po znajomości.

  • PRZECINAK_149

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2011 10:35 PRZECINAK_149

    Do ~Wawiak
    Niestety człowieku jest gro osób podróżujących komunikacją miejską, którym przeszkadza nie wiadomo co, bo tak już mają, a w tym przypadku jakiemuś ..... przeszkadzało to, że kierowca słuchał radia, więc wymyślił, iż radio było podłączone do jakiejś szafki z elektroniką, co jest nie realne, bo radio było na 3V, a napięcie w pojeżdzie, to 24V, więc kierowca autobusu linii 120 przy złych układach straci premie, a od wczoraj kierowcy mają całkowity zakaz używania radia - podziękowania dla ''uprzejmego''

  • PRZECINAK_149

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2011 10:30 PRZECINAK_149

    Do ~ Kierowca i ~kierowca#2
    podziękowania dla ''uprzejmego'' (jest to delikatne określenie z mojej strony) przez którego kierowcy MZA (ciekawostką jest, że kierowcy zatrudnieni w firmach ITs Michalczewski, czy Grodzisk Maz. mogą bez problemu słuchać radia) maja od wczoraj całkowity zakaz słuchania radia, więc Wam kierowcom pozostało śpiewanie i mówienie do samych siebie, bo bez względu na to, ile czasu prowadzi się pojazd (autobus czy tez tramwaj), to rażniej jest, gdy coś brzęczy w kabinie.
    A ''uprzejmemu'', który wymyślił, że kierowca miał 3V radio podłączone pod 24V gratuluje !!!, bo przez takiego ..... kierowca musi się teraz tłumaczyć i prawdopodobnie straci premię, bo jakaś .... okazała się ''życzliwa'' i powiadomiła kogo trzeba o tym, że kierowca słuchał radia, które tak naprawdę nie było podłączone i nie od niego powstało zwarcie i pożar.

  • Wawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2011 09:34 ~Wawiak

    Kierowca też człowiek
    sam jak słyszę że gra radio w kabinie kierowcy to siadam jak najbliżej i też słucham :) nie wiem komu to może przeszkadzać..

  • mza r-4

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2011 09:32 ~mza r-4

    @ kierowcy
    rozmawialiśmy o zdarzeniu na zakładzie. Oczekujemy prawdomówności po złotoustym redaktorze reżimowego "Klaksonu"??? Niemu płacą za kłamstwo, zawsze jest racja gryzipiórków.

  • kierowca#2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2011 01:46 ~kierowca#2

    Na efekt nie trzeba było długo czekać. W zajezdni już po 22 pojawiły się komunikaty o zakazie używania "wszelkiego rodzaju radioodbiorników". Bez komentarza...

  • ZaciszaniN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2011 01:22 ~ZaciszaniN

    Oj bez przesady.. Więcej dymu niż ognia! Żadnych większych utrudnień nie było. Mam dom nieopodal przystanku i żadnych zakłóceń nie zaobserwowałem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl