Ulice

26.04.2018 08:23 wyniesione skrzyżowanie

Żoliborz: kierowcy wolniej, piesi bezpieczniej

SERWISY:

Kolejne wyniesione skrzyżowanie na Żoliborzu. Kierowcy będą musieli zdjąć nogę z gazu na krzyżówce ulic Braci Załuskich i Sady Żoliborskie.

Centralna część krzyżówki ulic Braci Załuskich i Sady Żoliborskie, wraz z przejściem dla pieszych, została podniesiona do poziomu chodnika i specjalnie oznaczona. Całość jest pomalowana na czerwono, ponieważ z przejść licznie korzystają dzieci uczące się w pobliskiej szkole.

To rozwiązanie ma uspokoić ruch i poprawić bezpieczeństwo nie tylko pieszych, ale i kierowców. Wyniesiona tarcza wymusza zmniejszenie prędkości samochodu na skrzyżowaniu.

Jak czytamy na blogu prowadzonym przez Stowarzyszenie Żoliborzan, wyniesione skrzyżowanie zostało zrealizowane w sposób modelowy. Jego nawierzchnia niemal w całości jest asfaltowa, jedynie najazdy na wyniesienie wykonano z kostki brukowej. Piesi bez przeszkód mogą je pokonać, nie spotykając na drodze rynienek czy wysokich krawężników. Dodatkowo chodniki w rejonie krzyżówki zostały zabezpieczone słupkami, co ukróci nielegalne parkowanie.

Obywatelski projekt

Pomysł zmian na skrzyżowaniu został zgłoszony do budżetu partycypacyjnego na 2017 rok. Zrealizowano go dopiero w tym roku, ponieważ wcześniej dwukrotnie ogłaszane były przetargi, w których nie udało się wybrać wykonawcy.

Jak wyjaśniali pomysłodawcy wyniesionego skrzyżowania, potrzeba stworzenia bezpiecznej strefy związana była z lokalizacją Szkoły Podstawowej nr 267. "Obecne oznakowanie skrzyżowania i przejść dla pieszych (są namalowane pasy, ustawione znaki drogowe) nie mobilizuje kierowców do bezpiecznego zachowania na drodze - zdarza się nawet parkowanie aut na chodniku, na przejściu dla pieszych" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Na Żoliborzu podobne rozwiązanie pojawiło się też przy skrzyżowaniu Czarnieckiego z Krasińskiego. Inwestycja również została sfinansowana z budżetu partycypacyjnego.

Miasto przekonało przewoźników

W Warszawie takie rozwiązanie wykorzystywane jest bardzo rzadko, zwykle na bocznych ulicach. Na większą skalę stosują to inne miasta, np. Poznań czy Katowice.

Dotąd w stolicy obowiązywała niepisana zasada, że takich inwestycji nie realizuje się tam, gdzie jeżdżą miejskie autobusy. Opór stawiali przewoźnicy tłumacząc, że niskopodłogowe pojazdy źle znoszą takie przeszkody, pasażerowie narzekają na dyskomfort, a konieczność hamowania (autobus musi zwolnić bardziej niż osobowy) oznacza utratę płynności ruchu.

Pod koniec lutego informowaliśmy, że ratuszowi udało się przekonać miejskich przewoźników do stosowania tego typu rozwiązań. Jednak na wytypowanie skrzyżowań do przebudowy musimy jeszcze poczekać.

kk/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Stary Żoliborz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2018 21:07 ~Stary Żoliborz

    A co ul. Rafała Krajewskiego na Żoliborzu, która na całej długości ma tylko dwa przejścia dla pieszych w okolicach ul. Zajączka, a dalej do starego miasta już żadnego? Już wielokrotnie było to zgłaszane, a nadal pomiędzy ul. Dymińską, a wiaduktem brakuje przejść, co skutkuje tym, że kobiety z wózkami i małymi dziećmi muszą przebiegać pomiędzy rozpędzonymi autami ... czy musi dojść tam do kolejnej tragedii, żeby ktoś coś z tym zrobił?

  • Tommy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2018 19:07 ~Tommy

    bery~bery

    rozumiem, że właściciel ulicy jest ubezpieczony na okoliczność odszkodowań na rzecz kierujących jednośladami, którzy na malowanej nawierzchni, mokrej od opadów, będą ulegać wypadkom?

    Jeśli będą dostosowywać prędkość do warunków panujących na drodze to raczej natej osiedlowej uliczce nie będą ulegac wypadkom.
    To po pierwsze.
    Po drugie zaś twój wpis prezentuje typowe wolactwo - widzę że wydaje ci się iż doskonale znasz swe prawa, ale za grosz nie wspominasz o swoich obowiązkach.
    To dość typowe dla dzikusów, podobnie zachowują się migranci z Afryki. Gdy tylko postawią swą czarna stopę na europejskiej ziemi to nawet nie znając języka doskonale wiedza co im się w ich mniemaniu należy, ale za czorta nie chcą się przystosować do miejscowych zwyczajów i prawa. I ty prezentujesz taka samą postawę dzikusa.

  • Sedes

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2018 19:00 ~Sedes

    Platforma~Platforma

    Bardzo dobry ruch. Im więcej działań faworyzujących pieszych kosztem samochodziarzy tym lepiej. I proszę sie nie przejmować straszeniem, ze w ten sposób platforma przegra wybory. Miłośnicy blachosmrodow mimo aktywności na tego typu forach są w mniejszości. A im bardziej to miasto będzie sie cywilizować i upodabniać do zachodnich standardów tym poparcie dla pisu będzie mniejsze.

    W mniejszosci? Bo cenzura działa!

  • Ewa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2018 18:26 ~Ewa

    Platforma~Platforma

    Bardzo dobry ruch. Im więcej działań faworyzujących pieszych kosztem samochodziarzy tym lepiej. I proszę sie nie przejmować straszeniem, ze w ten sposób platforma przegra wybory. Miłośnicy blachosmrodow mimo aktywności na tego typu forach są w mniejszości. A im bardziej to miasto będzie sie cywilizować i upodabniać do zachodnich standardów tym poparcie dla pisu będzie mniejsze.

    Autoreklama tatam...
    Zachodnie standardy , dobre .

  • Platforma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2018 17:14 ~Platforma

    Bardzo dobry ruch. Im więcej działań faworyzujących pieszych kosztem samochodziarzy tym lepiej. I proszę sie nie przejmować straszeniem, ze w ten sposób platforma przegra wybory. Miłośnicy blachosmrodow mimo aktywności na tego typu forach są w mniejszości. A im bardziej to miasto będzie sie cywilizować i upodabniać do zachodnich standardów tym poparcie dla pisu będzie mniejsze.

  • macq84

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2018 17:03 ~macq84

    Da się rozpędzić jak najbardziej. Niejeden kierowca udowodnił. Z zastawienie samochodami powodowało tylko, że nie widać pieszych chcących przejść przez jezdnię.

    Super pomysł, super wykonanie.

    ziom~ziom

    Przecież tam i tak się nie da rozpędzić bo skrzyżowanie jest obstawione autami z każdej strony. Jakby ktoś chciał poprawić bezpieczeństwo to: a) zbudowałby parking, b) usunął nielegalnie parkujące samochody co poprawiłoby widoczność.

    A wykonanie to fuszerka, która zamiast być zrobiona w tydzień max dwa, ciągnęła się przez dwa miesiące. Trawnik do dzisiaj jest zniszczony przez palety i inne mat. budowlane. Sukces ogłaszają Ci co zgarnęli za to kasę - społecznicy, urzędnicy (łapówa była) oraz wykonawca.

  • bery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2018 16:26 ~bery

    rozumiem, że właściciel ulicy jest ubezpieczony na okoliczność odszkodowań na rzecz kierujących jednośladami, którzy na malowanej nawierzchni, mokrej od opadów, będą ulegać wypadkom?

  • Tomasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2018 13:52 ~Tomasz

    Żeby zwalniać przed szkołą. Skandal. Nie ma gdzie się rozpędzić. Niedługo będzie trzeba 60km/h jeździć.

  • TSM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2018 13:32 ~TSM

    Taki drogowy dziwoląg. Za dużo kasy w budżecie.

  • Rodzic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2018 13:21 ~Rodzic

    mouse~mouse

    Tam są już super garby, teraz skrzyżowanie wyniesione. Coraz więcej udogodnień niszczących samochody i zwalniających pieszych z myślenia. Może wróćmy do dróg piaskowych?


    Garby nie przeszkadzały kierowcom w próbach rozjechania pieszych. Zwolnij to nic nie będziesz niszczył.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Polityczny mural po łacinie. Niestety z błędami

Polityczny mural po łacinie. Niestety z błędami

Niby zwykły napis. Ktoś mógłby nawet nazwać go bohomazem, wynikiem prymitywnego wandalizmu. Ale jeśli wczytać się dokładnie i przeanalizować niuanse,... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl