Ulice

10.06.2011 16:20 crash test instytutu motoryzacji

Zobacz czołowe zderzenie
pod kontrolą

SERWISY:

Kierowca toyoty wyprzedzał tira, nie zauważył jadącego z naprzeciwka suzuki. Doszło do czołowego zderzenia. Jak przekonuje Instytut Motoryzacji, takich wypadków w wakacje jest bardzo dużo.

Huk, dym i zniszczone samochody. Na szczęście kierowcy jechali tylko 50 km/h i w samochodach zadziałały poduszki powietrzne - nikomu nic się nie stało.

Tym razem był to tylko crash test. Pracownicy Przemysłowego Instytutu Motoryzacji postanowili w ten sposób wpłynąć na wyobraźnię kierowców i ostrzec ich przed konsekwencjami szybkiej i nierozważnej jazdy.

Statystyki bezlitosne

Według policyjnych statystyk, w całej Polsce w 2010 roku miało miejsce 38 832 wypadków drogowych, w których śmierć poniosło 3 907 osób, w tym 112 dzieci.

Według organizatorów testu najmłodsi są narażeni na śmierć przede wszystkim z powodu łamania przez kierowców elementarnych zasad przepisów drogowych oraz zasad bezpieczeństwa. Bardzo ważne jest, aby dziecko, które podróżuje samochodem, siedziało w specjalnym foteliku.

bf/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pzdr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 18:06 ~pzdr

    Nie rozumiem po co robić testy przy 50 km/h? Stłuczki przy takiej prędkości zdarzają się sporadycznie. Jeżeli samochód jedzie około 100 km/h i kierowca zauważy przeszkodę to nie sądzę, że uda mu się zwolnić do prędkości mniejszej niż 70 km/h.

    Widziałem testy pewnego samochodu dla trzech różnych prędkości (50, 70 i 90 km/h) i niestety przy 90 km/h nie było co zbierać z auta, a tym bardziej z pasażerów. Po co powielać idiotyczny sposób przyprowadzania testów zderzeniowych taki jak w NCAP?

    Jeżeli organizują akcję, w której kierowca ma uświadomić sobie jak niebezpieczne jest zderzenie czołowe, to proponuję zwiększyć prędkość do 70-80 km/h (czyli warunków bardziej realnych) i zapewniam że samochody będą wyglądać znacznie gorzej i dzięki temu może ktoś będzie ostrożniejszy.

  • strus_pedziwiatr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 17:59 ~strus_pedziwiatr

    "Kierowca toyoty wyprzedzał tira, nie zauważył jadącego z naprzeciwka suzuki." Jakby jechał szybciej, niż 50km/h to pewnie zdążył by się schować :-)

  • Maciek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 17:27 ~Maciek

    Ja chcę crash test dla syrenki!
    Widzę, że w Warszawie rośnie konkurencja dla EURO NCAP...

  • rambo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 17:11 ~rambo

    Szósty. Ale crash - prawie jak na Grochowskiej o poranku...

  • liber

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 17:05 ~liber

    Robią crush-test na Suzuki Swifcie, model sprzed 20 lat...
    Moze jeszcze przetestujcie malucha, dużego fiata, ładę 1500 i garbusa.

  • madafakjer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 17:02 ~madafakjer

    Suzuki na LLU, Toyota na BHA - typowy dzień w Warszawie...

  • byk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 16:48 ~byk

    Crash test jak malowany!

  • Bobas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 16:47 ~Bobas

    Pierwszy

  • asda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2011 16:31 ~asda

    nie działają filmiki

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl