Ulice

20.12.2010 09:57 To tu regulują światła na Wisłostradzie

Zobacz centrum zarządzania ruchem

SERWISY:

Zintegrowany System Zarządzania Ruchem jest sterowany automatycznie. - Pracownicy wkraczają tylko w takich sytuacjach, gdy np. ktoś swoim samochodem "zdejmie" naszą kamerę, albo nastąpi jakieś uszkodzenie - tłumaczy Adam Sobieraj. Rzecznik Zarządu Dróg Miejskich oprowadzał po centrum reportera TVN Warszawa.

Czytaj więcej o planach rozbudowy ZSZR.

mjc/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2011 13:17 ~Warszawianka

    Po pierwsze Centrum Zarządza Ruchem CZR tylko na jednym skrzyżowaniu? Przecież to jest bez sensu. Jaki jest cel funkcjonowania systemu prócz doboru odpowiedniego programu sygnalizacji do natężenia ruchu oraz obserwacji aktu wandalizmu. Przecież do tego nie potrzeba żadnego CZR. Idąc waszym rozumowaniem musielibyśmy dla każdego skrzyżowania zakładać takie centrum? Gdyby system miał sterować ruchem na wybranym fragmencie miasta to jego funkcjonowanie miałoby moim zdaniem sens.Z całym poważaniem pewnie nie doczekam się konstruktywnej odpowiedzi.

  • Maruda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2010 21:40 ~Maruda

    jj - narzekanie jest typowe dla nieudaczników, więc spoko. Nie przejmuj się , że marudzą. Dla forumowiczów to tylko informacja ,ze dana jednostka nie daje rady w zyciu i w dodatku pogrąża sie na forum nieznajomoscia merytoryczna prezentowanych zagadnien.

  • TS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2010 20:41 ~TS

    Czy Pan Rzecznik mógłby wyjaśnić, co daje obserwowanie obrazu z kamer w Centrum. Bo jeśli tylko umożliwia reakcję, gdy ktoś "zdjął" latarnie, to trochę droga zabawka. Komputer do wyboru programu sygnalizacji kamer nie potrzebuje.

  • czarek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2010 16:04 ~czarek

    hmm pan rzecznik ma znikome pojęcie na temat systemu koordynacji... porozmawiajcie z kimś niezależnym od miasta!!!

  • haker

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2010 15:49 ~haker

    windows XP w Centrum zarzadzania Ruchem??

    KPINA - widze ze panowie informatycy są bardzo odpowiedzialni w swojej firmie..

  • max

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2010 14:24 ~max

    To jak wszystko widać to czemu nie dają mandatów tym którzy wjeżdżają na skrzyżowanie bez możliwości opuszczenia go i blokują je po zmianie świateł?

  • cd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2010 13:15 ~cd

    Czy ten BAJZEL KOMUNIKACYJNY można nazwać ruchem? KPINA!

  • jj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2010 11:53 ~jj

    Oczywiście to wina tych, co chcą coś z tym zrobić, a to że jaśnie państwo nie mogą pojechać do pracy komunikacją miejską tylko zajmują miejsce na drodze to zupełnie nic nie znaczy...
    Wkurza mnie typowo polskie narzekanie na wszystko.

  • Warszawiak_7

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2010 11:27 ~Warszawiak_7

    Dzis spadl snieg.

    Marszalkowska/Krolewska: swiatla nie dzialaja. Policji nie ma. Jest korek. (ale policja przejechala sobie przez skrzyzowanie, nic nie robiac).

    Swietokrzyska/Mazowiecka: swiatla nie dzialaja. Policji nie ma. Jest korek.

    Pozdr.

  • PW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2010 11:11 ~PW

    Najpierw psują, żeby potem naprawić. I przy okazji wydać kupę kasy.
    Widzę to w codziennej drodze do i z pracy w ciągu al. Niepodległości - Chałubińskiego - Al. JPII. Kiedyś skrzyżowania al. Niepodległości z Rakowiecką i Batorego przejeżdżało się na jednej zmianie świateł. Teraz stoi się na każdych, choć dzieli je 200m. Kiedyś skrzyżowania z trasą Ł, Nowowiejską i Koszykową przejeżdżało się w jednym cyklu. Teraz stoi się 3 razy, bo skrzyżowanie z Nowowiejską ma dokładnie odwrotny cykl. Te skrzyżowania też dzieli po 200-300m.
    Tworzą się większe korki niż kiedyś. I zaraz mi ktoś powie, że potrzebny jest system za ciężkie miliony. Otóz nie jest potrzebny. Wystarczy na tych grupach skrzyżowań jednocześnie zapalić zielone światło...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl