Ulice

19.03.2019 10:19 za węzłem Konotopa

Znów wielki korek na trasie S2.
Dwa zderzenia, pięć samochodów

SERWISY:

Na jezdni w kierunku Ursynowa doszło do dwóch zderzeń. Na trasie S2 były duże utrudnienia.

Do pierwszego zderzenia doszło na wysokości Ursusa, w kierunku Krakowa.

- Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że samochód ciężarowy uderzył w osobowego hyundaia, a ten w mercedesa, czyli doszło do najechania - opisywała Karolina Kańka z policji w Pruszkowie.

Jak dodała, nikomu nic się nie stało, a kierowcy byli trzeźwi.

Z kolei nasz reporter Artur Węgrzynowicz relacjonował, że z powodu zderzenia zablokowany był prawy pas jezdni w kierunku węzła Opacz. - Samochód ciężarowy i jeden z osobowych są mocno uszkodzone - mówił nasz reporter.

Zderzenie na skraju pasów

Ponadto tuż przy zjeździe z węzła Konotopa na trasę S2 doszło do drugiej kolizji.

- Toyota zderzyła się tam z samochodem ciężarowym. Wygląda to tak, jakby doszło do tego podczas próby zmiany pasa przez jeden z pojazdów. Uszkodzone auta stoją na skraju pasów jezdni - mówił Węgrzynowicz.

- Kierujący byli trzeźwi, nie ponieśli obrażeń - tłumaczyła z kolei Ewelina Gromek-Oćwieja z komendy powiatowej dla Powiatu Warszawskiego Zachodniego.

Auta stały na pasie awaryjnym, jednak kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami, które zaczynały się już na węźle Konotopa.

Poniedziałkowy wypadek i interwencja LPR

W poniedziałek niemal w tym samym miejscu doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Zderzyły się trzy samochody ciężarowe i jedno auto osobowe. Kabina jednej z ciężarówek została mocno uszkodzona. Straż pożarna użyła sprzętu hydraulicznego do wydostania zakleszczonego w niej kierowcy.

Mężczyzna został zabrany do szpitala przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na czas jego lądowania i startu trasa S2 została całkowicie zamknięta. Podczas startu pilot śmigłowca zmagał się z silnymi podmuchami wiatru. O tym, jak wyglądała ta akcja opowiedział w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

>>CZYTAJ WIĘCEJ<<


 

kk/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • dziadzia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2019 19:50 ~dziadzia

    kiedyś było ormo i pisało melduneczki na takich kozaków różnych. i na żytniej kasowali minimum 500. oj łza się w oku kręci. Ale jak raz czy dwa zapłacił taki kozak to już był ostrożniejszy. no ale taki komunistyczny wynalazek trza było zlikwidować. Tera sądy trebunały apelacje kasacje - wolność mamy panowie i panie i demokracje. a trup ściele się gęsto.

  • CZB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2019 16:27 ~CZB

    TuUrodzony~TuUrodzony

    Ale Warszawa jest świetnie rządzona przez PO. :D

    Nie dodałeś że za wypadki przecież odpowiada TUSK.

  • MrX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2019 16:09 ~MrX

    Odnośnie policji.
    Stoją w krzakach na Puławskiej przy Wyścigach na skrzyżowaniu z Romera :) Pilnują by nikt nie przekraczał, na bezkolizyjnej w tym miejscu Puławskiej, 50km/h. Tzn. nie tyle pilnują (bo byłoby ich widać z 3km), ale odkryli nowe miejsce mandatonośne.

  • TuUrodzony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2019 15:53 ~TuUrodzony

    Ale Warszawa jest świetnie rządzona przez PO. :D

  • qti

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2019 13:44 ~qti

    Rycho~Rycho

    Zmiana pasa, żeby wyprzedzić tego przed nami, a potem się przed niego wpychać, to jest mistrzostwo świata. Zaoszczędzi się 1 sekundę, ale potem wnukom będzie można opowiadać jakim to dziadek był wirtuozem kierownicy.


    To jest jakiś zwyczaj, który przyszedł z Niemiec. Kiedyś tam ludzie jeździli wzorcowo. W tej chwili niemiecki kierowca (albo udający Niemca) włącza kierunkowskaz i wjeżdża na lewy pas. To jest jakaś porażka.

    Podstawą chyba jest przepis, który wymaga zachowania odstępu od poprzedzającego pojazdu. Dzieki temu taki janusz może się wepchnąć, bo i tak jadący za nim będzie musiał przyhamować aby zachować odstęp. A że monitoring kierowców jest ostry, to i procedre jest częsty.

  • romek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2019 13:28 ~romek

    a dlaczego nieustannie powiela się tekst mówiony przez funkcjonariuszy: " kierujący byli trzeźwi". czy to ma być rodzaj przestrogi, rodzaj usprawiedliwienia, rodzaj oświadczenia? bo nie wiem zasadniczo do czego to komu potrzebne...
    proszę o wyjaśnienia

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2019 13:26 ~kierowca

    nie widzaiłem drogówki na s8 i a2. Czy pija kawe i jedza kebaba w centrum. maja znizki 50% na nowogrodzkiej to siedza. przeslac zdjecia. A przeciez maja obiadki po pare zł u siebie na żytniej.Ale ratusz hgw i teraz trzas nie widza jak i ich strazy miejskiej.

  • Paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2019 12:31 ~Paweł

    qperNIK~qperNIK

    W nowoczesnej i rozwijającej się Warszawie mamy obwodnicę. Nie dokończoną ale mamy. Jak coś się na niej huknie albo rozkraczy, to całe miasto stoi.
    A biedne i zacofane Chińczyki w Pekinie mają 14 obwodnic.
    Bo budową obwodnic nie zajmuje się miasto tylko GDDKiA. Tam kieruj pretensje.

  • Drogówek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2019 11:57 ~Drogówek


    Rycho~Rycho

    Zmiana pasa, żeby wyprzedzić tego przed nami, a potem się przed niego wpychać, to jest mistrzostwo świata. Zaoszczędzi się 1 sekundę, ale potem wnukom będzie można opowiadać jakim to dziadek był wirtuozem kierownicy.
    Luvin~Luvin


    Bo Polacy jazdę samochodem traktują jako jakieś chore współzawodnictwo. Strasznie ambicjonalnie do tego podchodzą. Nie lepiej sobie normalnie jechać, rozkoszować się jazdą?

    Wymagasz kultury jazdy od nas Polaków. 3/4 społeczeństwa to zwykłe niewychowane chamy, a na drogach co drugi wie lepiej od kodeksu jak należy jeździć. Ile to po necie filmików krąży z takimi "szeryfami", którzy w swoim niedouczeniu i buractwie nie potrafią poruszać się np. na tzw. suwak, mało tego w swojej głupocie nie dają poprawnie jeździć innym.

  • jacko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2019 11:42 ~jacko

    Budujcie coraz wiecej blokowisk na bialolece , w polach przy torach tam gdzie nie mozna itp , a ta trasa niedlugo bedzie kompletnie nie przejezdna.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl