Ulice

06.07.2011 21:33 Problemy kierowców i pasażerów

Zmiażdżony przystanek, zalane dworce i ulice

SERWISY:

Deszcz, który od kilku dni nie opuszcza Warszawy, spowodował w środę sporo problemów. Przeciekał budynek Dworca Centralnego. Woda zalała także przejścia podziemne na stacji we Włochach. Wiele ulic znalazło sie pod wodą. W podwarszawskim Zalesiu Dolnym słup energetyczny zmiażdżył przystanek autobusowy.

Służby miały przez cały dzień sporo zajęcia. W Zalesiu Dolnym (powiat piaseczyński) po południu przy ulicy Stołecznej drzewo zerwało linię energetyczną.

W wyniku tego zdarzenia przewrócił się słup energetyczny, który zmiażdżył przystanek. Nikomu nic się nie stało. Służby zabezpieczyły sieć. CZYTAJ TAKŻE NA KONTAKCIE 24.

 

 

Przecieka Centralny

Kłopoty od rana mieli paseżerowie na Dworcu Centralnym, gdzie woda zalała m.in.: remontowane perony i halę główną. O wodzie na peronach Centralnego poinformował nas internauta Dexter, umieszczając artykuł w Kontakcie 24:

 

 

 - Centralny przecieka w tych miejscach, które nie były remontowane, czeka je jeszcze uszczelnianie - zapewnił tvnwarszawa.pl Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP. O tym, że dworca nie da się w 100 procentach uszczelnić, pisaliśmy na tvnwarszawa.pl w czerwcu. Czytaj więcej na ten temat.

 Zdjęcia z Dworca Centralnego opublikował Reporter 24, Wra:  

 

 

 

 

 

Zachodni tym razem uniknął kompromitacji
W przejściu podziemnym pod Dworcem Zachodnim mokro, jak zwykle po większym deszczu, jednak w środę pasażerowie nie musieli brodzić w wodzie, jak w poniedziałek. Czytaj więcej o tamtym zalaniu. 
 
Zalane zostało za to przejście podziemne na stacji we Włochach. Zdjęcie otrzymaliśmy od Joanny:
 

 

 

 


Zalana Puławska

 

 

 

Problemy mieli także kierowcy. Ci którzy rano jechali od Piaseczna ul. Puławską utknęli w gigantycznym korku. Zalane zostały dwa z trzech pasów na wysokości ul. Kormoranów. - Rowy są tutaj zbyt płytkie i woda zwyczajnie wylała się z nich na ulicę - relacjonował Dawid Krysztofiński, reporter tvnwarszawa.pl.

 

ZOBACZ INNE ZALANE ULICE

To był dopiero początek kłopotów na drogach. Pod wodą znalazły się także ul.: Korkowa, Paderewskiego i Trakt Lubelski.

 

Internauci informowali przez cały dzień o ogromnych kałużach na: Zwoleńskiej i Bronowskiej. - Baletowa od strony Raszyna do Puławskiej również zalana, przejezdne tylko 1/2 pasa w przeciwnym kierunku, ale kierowcy sami sobie zrobili mijankę, by każdy mógł przejechać - napisał jeden z internautów.

 

 

 

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

 

 

O niedrożnej studzience napisał z kolei na swoim profilu na Kontakcie Doctor:

 

 

Zapytaliśmy o to rzecznika MPWiK. - Tego rodzaju zgłoszeń podczas dużego deszczu jest znacznie więcej - mówi Roman Bugaj, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. - Remont Nowowiejskiej nie jest jeszcze zakończony, wokół studzienki jest dużo piasku. Prawdopodobnie to on ją zatkał. Jeżeli remont się zakończy i dostaniemy zgłoszenie, że woda nie spływa, to napewno udrożnimy studzienkę - zapewnia Bugaj.

Jak mówi, ekipy MPWiK dziennie czyszczą kilkadziesiąt studzienek. Oprócz tego prowadzone są akcje doraźne.

 

Uwaga kierowcy: nie działają światła!

Padający deszcz nie służył także sygnalizacji świetlnej. Rano nie działały światła na skrzyżowaniach al. Jana Pawła z Solidarności. Tam policja kierowała ruchem, oraz Jana Pawła II z Elektoralną i Grenadierów z al. Stanów Zjednoczonych. W tym ostatnim miejscu doszło do niegroźnej kolizji.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TEMAT ZALANEJ SYGNALIZACJI ŚWIETLNEJ W CENTRUM I NA PRADZE.

 

 Jeśli chcesz nas zainteresować jakimś tematem, pisz na warszawa@tvn.pl. Możesz też opublikować swoją informację bezpośrednio w portalach tvnwarszawa.pl lub Kontakt24.

as/mz

 

 

 

 

 

 

 

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Nie(ch)ciej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.07.2011 19:26 ~Nie(ch)ciej

    @ewa: nie zmiażdżona - to fakt, jednak kompletnie (całkowicie) zniszczona - nie nadaje się do naprawy i musi zostać wymieniona (wiata, nie przystanek)

    @ewa (2): tu pełna zgoda, trzeba by chyba rozebrać całą okolicę hali głównej Centralnego, łącznie z właściwymi fragmentami ulic Emilii Plater i al. Jana Pawła II, aby skutecznie uszczelnić perony Centralnego. Dopiero podniosłyby się lamenty, że 'jak to? co mnie obchodzi kolej, ja do pracy nijak nie mogę dojechać, nawet autobusem'. Widział ktoś film dokumentalny "Centralny" z 1976 roku? Nie?? To polecam - zobaczycie jak bardzo ta okolica była rozkopana w czasie budowy Centralnego i zobaczycie co nam grozi, gdyby go niechcący poddać całkowitemu remontowi z uwzględnieniem wszystkich elementów konstrukcji lub wyburzeniu i budowie nowego (ruch drogowy wówczas był kilkadziesiąt lub kilkaset razy mniejszy niż dziś). O to samo w sumie prosi się dw. Śródmieście, czyż nie? Jedna wielka dziura w ziemi, zero jazdy samochodem w okolicy! Przemyślcie sobie czy warto...

  • Nieciej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.07.2011 19:05 ~Nieciej

    NIE MA NAWET MOWY O ZAPOBIEGANIU! Z Naturą nie wygrasz... zakrzyczy twoje lamenty, choćbyś nawet krzyczał z ambony do mikrofonu ze wzmacniaczem i głośnikami o mocy 1000kW. Nie ma na świecie miasta, które wychodzi z wojny z Naturą nietknięte. Narzekajcie sobie dalej, ale nic nie wskóracie, nawet PiS wam nie pomoże. Mieliśmy już nie tak dawno Prezydenta Warszawy z tej partii, nieprawdaż? On też nic zrobić nie zdołał (o ile miał w ogóle zamiar)...

  • Wiktor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.07.2011 13:39 ~Wiktor

    Co roku jest top samo i co roku jest biadolenie. A nie ma nikogo, kto by wpadł na pomysł, jak temu zapobiec.

  • ewa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.07.2011 09:37 ~ewa

    @nika, jak sie nie znasz na budownictwie to zanim się wypowiesz to się zainteresuj tematem. To nie dach budynku przecieka ale woda przedostaje się w najróżniejszy sposób z poziomu gruntu. Trzeba byłoby odkopać strop nad torami i peronami wszystkie ulice, chodniki, place, trawniki i od nowa go uszczelnić.

  • ewa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.07.2011 09:31 ~ewa

    Zmiażdżony przystanek? Dziennikarzu trochę powagi - tylko uszkodzony.

  • nika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.07.2011 08:54 ~nika

    Polska ma klimatyczne maksymum deszczowe w Lipcu. A służby miejskie nie pilnują stan kanalizacji deszczowej i rowów mielioracyjnych. Dlatego tak często drogi są zalane. Co do Dworca Centralnego, dziwię się że budowlańcy nie potrafią jednorazowo położyć nową pokrywą dachową oraz rury spustowe tylko ciagle łatają stare w nieskończoność...........
    Czy to naumyślnie robią żeby sobie generować i prace i pieniądze?

  • MrT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.07.2011 07:09 ~MrT

    Kibice na EURO 2012 niech przyjadą z kajakami i kaloszami

  • Zosia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.07.2011 06:56 ~Zosia

    CYTAT "Schemat jest prosty: ludzie z Ursynowa wynajmują swoje mieszkania przyjezdnym tzw" słoikom" na Ursynowie a sami przeniesli się do Piaseczna czy Lesznowoli lub Konstancina.Normalna kolej rzeczy, mają lepsze warunki, niższe podatki i opłaty"

    A ludzie z Ursynowa to skąd? Stary warszawiak Ursynów zna tylko z opowieści...
    Ursynów zasiedlano przyjezdnymi dawno temu. Przecież to nie Warszawa.

    Niższe podatki?????????
    Vat dla wszystkich taki sam, dochodowy też.

    Debili nie sieją, sami się sadzą...

  • zosia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.07.2011 06:48 ~zosia

    dookoła pisze się razem. Gdzie Wy, wielcy redaktorzy uczyliście się jez. polskiego???

    do o koła...
    do okoła
    do oko ła
    Albo jeszcze cóś
    DOOKOŁA

  • Kwapiszon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.07.2011 06:26 ~Kwapiszon

    Słoiki tego nie wiedzą, informuję więc, Dworzec Centralny przecieka od początku swojego istnienia.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl