Ulice

17.06.2019 16:43 prace potrwają kilka miesięcy

Zmiany na Słowackiego. Będą nowe przejścia, parkingi i drogi rowerowe

SERWISY:

W ciągu kilku najbliższych miesięcy na Żoliborzu przeprowadzone zostaną prace remontowe. W wyniku modernizacji ulicy Słowackiego, mieszkańcy mogą liczyć na pojawienie się nowych elementów infrastruktury drogowej.

"Bezpieczna i przyjazna przestrzeń ulicy Słowackiego" to projekt wybrany przez mieszkańców dzielnicy w ramach budżetu obywatelskiego.

Przejścia i drogi dla rowerów

"Najważniejszą zmianą będzie wyznaczenie nowego, naziemnego przejścia dla pieszych na wysokości urzędu dzielnicy. Nowe przejście dla pieszych wyznaczymy również na wysokości ulicy Szczepanowskiego. Oba nowe przejścia, podobnie jak istniejąca zebra na wysokości ulicy Czaki, zostaną wyposażone w kamienny azyl pośrodku jezdni, tak aby zapewnić bezpieczeństwo pieszym" - czytamy w komunikacie Zarządu Dróg Miejskich.

Na całej długości ulicy Słowackiego powstać ma także jednolita droga dla rowerów. Obecnie istniejąca ścieżka dla jednośladów na odcinku od ulicy Toeplitza do Krechowieckiej przejdzie remont, natomiast od ulicy Krechowieckiej do Popiełuszki wybudowane zostanie zupełnie nowe przedłużenie już istniejącej drogi rowerowej. Zostanie ona połączona z przejazdem dla jednośladów przy stacji metra Marymont. W najważniejszych punktach ścieżki pojawić się mają także stojaki dla rowerów.

60 miejsc dla kierowców

Urząd miasta nie zapomniał o kierowcach. Zaplanowane jest bowiem wyznaczenie około 60 miejsc postojowych wzdłuż ulicy Słowackiego, zarówno skośnych, jak i równoległych. Będzie to możliwe w wyniku rezygnacji z jednego pasa jezdni, co - jak podkreśla w komunikacie ZDM - nie wpłynie na przepustowość ulicy. Dzięki tej inwestycji liczba miejsc parkingowych zwiększy się dwukrotnie.

Prace związane z modernizacją ulicy Słowackiego rozpoczną się w najbliższym czasie i potrwają przez kilka miesięcy. Realizowane są z opóźnieniem, ze względu na rozszerzenie ich zakresu o dodatkowe elementy. Dodatkowego czasu wymagały też uzgodnienia z Zarządem Zieleni i Tramwajami Warszawskimi.

ab/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kollegah

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2019 12:21 ~kollegah





    nowomowa~nowomowa

    Najbardziej mnie rozczula twierdzenie
    TomaszWX~TomaszWX

    Na pewno obniżenie prędkości samochodów wpłynie na poziom życia okolicznych mieszkańców, którzy nie będą musieli obawiać się o zdrowie swoje i swoich bliskich.
    ....
    Poprawa bezpieczeństwa w mieście ma dużo wyższy priorytet, niż przepustowość i wygoda części kierowców.
    kara mba~kara mba


    Na pewno poprawi się komfort mieszkańców rano i wieczorem kiedy będą mieli po dwie godziny ciąg samochodów poruszających się w tempie 10 metrów na 2 minuty...w takim miejscu prędkość można ograniczyć pomiarem odcinkowym... Choroba zwężania i leżących policjantów nie jest po drodze z ekologią. Bezmyślność miasta, robienie śluz zwężeń dziwnych świateł to choroba... Nie ma inżynierów z wizją... Eksperymentatorów, itp... Np co by było gdyby światła w mieście w parzyste dni pomagały ruchowi wschód zachód, a w nieparzyste północ południe? Dlaczego na skrzyżowaniach nie pojawia się Policja, nie reaguje w korkach, nie upłynnia ruchu?
    Wydaje się, że w sprawie Słowackiego wygrała chęć rewitalizacji okolic Ratusza i zrobienie przejścia dla pieszych na pocztę i z powrotem.
    ortopeda~ortopeda

    Chyba nie sądzisz, że stymulacja prywatnego ruchu samochodowego w mieście będzie trwała wieczność.
    Abstrahując od bezpieczeństwa nie ma sensu utrzymywanie infrastruktury dla nieperspektywicznych środków transportu.
    Paweł~Paweł


    "nie ma sensu utrzymywanie infrastruktury dla nieperspektywicznych środków transportu." masz w 100% to po co robić ścieżkę rowerową która jako tako wykorzystywana od wczesnej wiosny do jesieni a potem w praktyce stoi pusta.

    Biorąc pod uwagę ocieplanie się klimatu jest wręcz przeciwnie i sezon rowerowy wydłuża się.

  • Paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2019 11:19 ~Paweł




    nowomowa~nowomowa

    Najbardziej mnie rozczula twierdzenie
    TomaszWX~TomaszWX

    Na pewno obniżenie prędkości samochodów wpłynie na poziom życia okolicznych mieszkańców, którzy nie będą musieli obawiać się o zdrowie swoje i swoich bliskich.
    ....
    Poprawa bezpieczeństwa w mieście ma dużo wyższy priorytet, niż przepustowość i wygoda części kierowców.
    kara mba~kara mba


    Na pewno poprawi się komfort mieszkańców rano i wieczorem kiedy będą mieli po dwie godziny ciąg samochodów poruszających się w tempie 10 metrów na 2 minuty...w takim miejscu prędkość można ograniczyć pomiarem odcinkowym... Choroba zwężania i leżących policjantów nie jest po drodze z ekologią. Bezmyślność miasta, robienie śluz zwężeń dziwnych świateł to choroba... Nie ma inżynierów z wizją... Eksperymentatorów, itp... Np co by było gdyby światła w mieście w parzyste dni pomagały ruchowi wschód zachód, a w nieparzyste północ południe? Dlaczego na skrzyżowaniach nie pojawia się Policja, nie reaguje w korkach, nie upłynnia ruchu?
    Wydaje się, że w sprawie Słowackiego wygrała chęć rewitalizacji okolic Ratusza i zrobienie przejścia dla pieszych na pocztę i z powrotem.
    ortopeda~ortopeda

    Chyba nie sądzisz, że stymulacja prywatnego ruchu samochodowego w mieście będzie trwała wieczność.
    Abstrahując od bezpieczeństwa nie ma sensu utrzymywanie infrastruktury dla nieperspektywicznych środków transportu.


    "nie ma sensu utrzymywanie infrastruktury dla nieperspektywicznych środków transportu." masz w 100% to po co robić ścieżkę rowerową która jako tako wykorzystywana od wczesnej wiosny do jesieni a potem w praktyce stoi pusta.

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2019 10:49 ~kierowca

    AdUrbem~AdUrbem

    W całym tym projekcie "aktywistów" chodzi o zwężenie i jak największe dowalenie tej większości Wartszawiaków których stać na samochód i szybkie sie przemieszczanie

    W dzisiejszych czasach samochód gorszy czy lepszy nie jest żadnym luksusem o czym świadczy ilość złomu zalewającego miasto.
    Z drugiej strony miasto to nie jest tor wyścigowy.

  • AdUrbem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2019 10:34 ~AdUrbem

    W całym tym projekcie "aktywistów" chodzi o zwężenie i jak największe dowalenie tej większości Wartszawiaków których stać na samochód i szybkie sie przemieszczanie

  • Wewer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2019 09:53 ~Wewer

    A może by tak na Placu Wilsona zrobic plac miejski i zlikwidować rondo dla samochodów? Park tam powinien być, tramwaje oczywiscie zostawic, a ruch samochodow ograniczyc do minimum. Przypominam, że pod spodem juz jest metro!!!!

  • Mirosławomir

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2019 09:39 ~Mirosławomir

    Niedawno jadąc Słowackiego na wysokości szkoły pożarniczej zatrzymałem się aby przepuścić pieszego na przejściu, gdy tymczasem pasem obok przeleciał "kierowca" grubo ponad dozwolone 50km/h.
    Nagranie całego zajścia przesłałem na skrzynkę policyjną stopagresjidrogowej.
    Utrzymanie obecnego stanu infrastruktury przy takiej dyscyplinie "kierowców" stanowi śmiertelne zagrożenie dla pieszych, czego mam świadomość również jako kierowca.

  • kara mba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2019 09:34 ~kara mba

    Jurek Lem~Jurek Lem


    Niewiedza nie boli. Przepustowość drogi zależy od jej najwęższego gardła. Tutaj jest to Plac Wilsona. Zrobisz 10 pasów w każdą stronę i na to samo wyjdzie, bo na światłach przy Pl. Wilsona przejedzie określona liczba aut i nie większa. Ale żeby o tym wiedzieć trzeba mieć trochę wiedzy a nie pisać bzdurne porównania o pensji. Jak ci podniosą pensję a nie będzie towaru w sklepie i nic za nią nie kupisz to ci się poprawi? Myśl trochę. Powtarzam - to nie boli.


    Przepustowość zależy od liczby samochodów,które wjadą na duży Plac Wilsona. Jeżeli cykl świateł trwa minutę, i ruszają ospale dwa pasy to wjedzie dwa razy więcej samochodów niż kiedy rusza ospale jeden pas. Jak masz problemy z myśleniem - obejrzyj sobie wjazd na plac pod Empikiem, były trzy pasy, są dwa i po 16 wszystko stoi, aż za Kościół, w dodatku zawiesił się kompletnie ruch zawracania przy parkingu.... Myślenie warto popierać obserwacją. Plac Wilsona to delta która zasysa ruch i można nad nią zapanować odpowiednim dobowym ruchem świateł.

  • onnick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2019 09:34 ~onnick

    sss~sss

    Od 45 lat żyję i mieszkam na Żoliborzu ale od czasu przebudowania Słowackiego nie jeżdżę już nią bo po prostu się nie da - wybieram Popiełuszki - to horror - a teraz to będzie masakra - szkoda że Warszawą rządzą napływowe "słoiki" w formie aktywistów sssa nie Ci co tutaj się urodzili i wychowali a teraz wychowują swoje dzieci

    Popiełuszki w obecnej formie miejskiej autostrady również kwalifikuje się do optymalizacji i jest to tylko kwestią czasu...

  • ortopeda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2019 09:32 ~ortopeda



    nowomowa~nowomowa

    Najbardziej mnie rozczula twierdzenie
    TomaszWX~TomaszWX

    Na pewno obniżenie prędkości samochodów wpłynie na poziom życia okolicznych mieszkańców, którzy nie będą musieli obawiać się o zdrowie swoje i swoich bliskich.
    ....
    Poprawa bezpieczeństwa w mieście ma dużo wyższy priorytet, niż przepustowość i wygoda części kierowców.
    kara mba~kara mba


    Na pewno poprawi się komfort mieszkańców rano i wieczorem kiedy będą mieli po dwie godziny ciąg samochodów poruszających się w tempie 10 metrów na 2 minuty...w takim miejscu prędkość można ograniczyć pomiarem odcinkowym... Choroba zwężania i leżących policjantów nie jest po drodze z ekologią. Bezmyślność miasta, robienie śluz zwężeń dziwnych świateł to choroba... Nie ma inżynierów z wizją... Eksperymentatorów, itp... Np co by było gdyby światła w mieście w parzyste dni pomagały ruchowi wschód zachód, a w nieparzyste północ południe? Dlaczego na skrzyżowaniach nie pojawia się Policja, nie reaguje w korkach, nie upłynnia ruchu?
    Wydaje się, że w sprawie Słowackiego wygrała chęć rewitalizacji okolic Ratusza i zrobienie przejścia dla pieszych na pocztę i z powrotem.

    Chyba nie sądzisz, że stymulacja prywatnego ruchu samochodowego w mieście będzie trwała wieczność.
    Abstrahując od bezpieczeństwa nie ma sensu utrzymywanie infrastruktury dla nieperspektywicznych środków transportu.

  • bielanyWD

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2019 09:28 ~bielanyWD

    Ręce_Opadają~Ręce_Opadają

    Zwyczajnie ręce opadają. Ciekawe co jeszcze zwężą (oczywiście bez wpływu na przepustowość ruchu). Proponuję na ul. Słowackiego powielić patent z Podleśnej i Klaudyny - umieścić ile się da garbów spowalniających (może rekord z przywołanych ulic zostanie pobity). Wtedy ul. Słowackiego będzie pierwszą plenerową ścieżką diagnostyczną badającą jakość zawieszenia pojazdów.

    Niestety gdyby nie progi to na Klaudyny i Podleśnej "kierowcy" jeździliby nadal 70km/h i więcej.
    Wobec dziwnej niemocy władz centralnych wobec piratów drogowych trzeba stosować takie a nie inne rozwiązania.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl