Ulice

15.01.2019 11:20 na białołęce

Zjechał z drogi i zniknął. Płochocińska była zamknięta, strażacy karczowali las

SERWISY:

Z nieznanych póki co przyczyn zjechał z drogi i wpadł do lasu, poważnie uszkadzając samochód. Jak informuje policja, do zdarzenia mogło dojść w nocy. Gdy przybyły służby, kierowcy na miejscu nie było.

Do wydarzenia doszło na Płochocińskiej, 200 metrów za Białołęcką. - Z niewiadomych przyczyn kierowca renault zjechał z drogi i wjechał do lasu – mówił Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

Uderzenie było na tyle mocne, że w samochodzie wystrzeliły poduszki powietrzne.

Kierowcy brak

- Najprawdopodobniej do zdarzenia doszło w nocy. Kierowca porzucił samochód. Służby będą teraz ustalać jego tożsamość - informowała Magdalena Bieniak z warszawskiej policji.

Na miejscu pracowała straż pożarna oraz policja. - Strażacy muszą powycinać drzewa i gałęzie aby móc wyciągnąć samochód - dodał Zieliński.

W trakcie wyciągania samochodu ulica była zablokowana. Ruch odbywa się już bez przeszkód.

ml/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • minipudzianek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2019 12:54 ~minipudzianek

    Rodak~Rodak

    Prędkość,ślisko,zakręt i gorzałka i wystarczy by wylądować w krzakach. Poza tym jest tam nie daleko kamera i pewnie się nagrało.

    Gorzałka wystarczy ;)

  • Rodak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2019 11:59 ~Rodak

    Prędkość,ślisko,zakręt i gorzałka i wystarczy by wylądować w krzakach. Poza tym jest tam nie daleko kamera i pewnie się nagrało.

  • Zniknal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2019 11:16 ~Zniknal

    15.01.2019 13:03 ~berek

    rano o 6:40 jechałem i nie widziałem żadnego tam auta

    No przeciez pisza ze zniknal

  • wedkarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2019 18:58 ~wedkarz

    Troche popadało i się grzyby pojawiły w lasach.

  • anonimous

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2019 17:06 ~anonimous

    Ale wariat

  • Luvin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2019 16:04 ~Luvin

    "Zjechał z drogi i zniknął"... Mistrzostwo języka. Może widzę rzeczy nadprzyrodzone, ale chyba nie zniknął. Na zdjęciach stoi w tym lesie. Wy też widzicie, czy to ja mam urojenia?

  • Struś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2019 15:54 ~Struś

    Jechałem tam jakieś tydzień temu. Od strony Warszawy pędził bmw,dokładnie na tym łuku drogi wypadł nieco z jezdni i było o włos od bardzo podobnej sytuacji.
    Czasami stoi tam policja ale może jest to za mało.

  • John

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2019 15:15 ~John

    fran~fran

    a dlaczego strażacy tym się zajmowali, kto za to zapłaci?


    Też mnie to zastanawia. Właściciel powinien dostać nakaz usunięcia wraku i tyle. Dlaczego jest to robione za pieniądze podatnika?

  • zdzwiony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2019 14:48 ~zdzwiony

    Na czyj to koszt będzie, i w sumie po co oni to wyciągają? Niech właściciel sam sobie to wyciągnie skoro uciekł o siłach własnych, a przed operacją wystąpi do służb i właściciela terenu o udostępnienie terenu i pokrycie szkód.

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2019 13:27 ~gość

    minipudzianek~minipudzianek

    A swoją drogą, co się robi w takich przypadkach? Jak wypadnę z drogi i wpakuję się do lasu to mogę wezwać straż, żeby mnie wyciągnęli za frajer


    Ty nie możesz, ale świadkowie zdarzenia jeśli mają przypuszczenie, że po wypadku byłeś w szoku i utopiłeś się w kanale Żerańskim, to mają obowiązek wezwać służby.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl