Ulice

29.07.2019 17:11 śmiertelny wypadek na Czecha

"Zjechał na pobocze i wjechał
w las". 29-latek nie żyje

SERWISY:

Śmiertelny wypadek w Wawrze. Auto wypadło z jezdni i uderzyło w drzewa. Kierowca nie żyje. Ruch na ulicy Czecha w kierunku centrum miasta odbywał się jednym pasem.

Do wypadku doszło około godziny 16.30 na wysokości ulicy Wierzchowskiego.

- Kierowca nie żyje. Jechał sam, autem marki BMW. Z nieznanych przyczyn zjechał na pobocze, wjechał w las i uderzył w drzewo - informowała Magdalena Bieniak z Komendy Stołecznej Policji. I dodała, że mężczyzna miał 29 lat.

Policja wyjaśnia szczegółowo okoliczności tego zdarzenia. Na miejscu odbyły się czynności z udziałem prokuratora. Pracowały także trzy zastępy straży pożarnej i pogotowie.

- Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca wypadku i wykonaniu dostępu do osoby poszkodowanej. Prowadzono reanimację, jednak nie odniosła ona skutku. Wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon kierowcy - mówił Wojciech Kapczyński z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.

- Samochód jest kompletnie roztrzaskany. Nie przypomina w ogóle auta - relacjonował Mateusz Szmelter z tvnwarszawa.pl.

Jak ostrzegała Bieniak, ruch w kierunku centrum Warszawy odbywał się jednym pasem. Utrudnienia trwały kilka godzin.

kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Su555

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2019 13:25 ~Su555

    Znam, a raczej znałem gościa
    BMW 645i, tyłu felga 20 cali i kapeć na 315 z m6 , zawias ustawiony na tor.
    mokro, koleiny dużo nie było trzeba.

    Maciek D osierocił 2 malych dzieci.

  • ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 18:54 ~ojciec

    Czy zieleń zostanie przywrócona do stanu pierwotnego z OC kierowcy?

  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 18:12 ~sammler

    glos na puszczy~glos na puszczy

    W artykule nie zostało precyzyjne wskazane miejsce zdarzenia ale proponuję przyjrzeć się zdjęciu nr 3 - widać tył znaku D-42 na tle miejsca wypadku (czyli znak bliżej). Zatem wypadek zdarzył się jeszcze przed początkiem terenu zabudowanego.
    Mam wrażenie, że film został nakręcony kamerą ustawioną przy znaku D-42 - nigdzie go nie widać, a powinien był się "załapać".


    Zgadza się. Na zdjęciu nr 3 widać po prawo (za radiowozem) koniec obszaru zabudowanego dla przeciwnego kierunku. Więc wypadek wydarzył się kilkadziesiąt metrów przed wjazdem do obszaru zabudowanego, gdzie (przy braku innych ograniczeń) obowiązuje 100 kmh. Ale biorąc pod uwagę, że jezdnia była mokra i miała kiepską nawierzchnię, to wyhamowanie ze 100 kmh do 50 kmh mogło zająć nawet 140-150 m (190 m zatrzymanie do zera). Jeżeli tam jechał 100, to nie miał już szans na wyhamowanie przepisowe przed obszarem zabudowanym. Zbyt gwałtownie pewnie też nie hamował, bo przy napędzie na tył nie wjechały przodem do lasu.

    Przy okazji polecam przydatne kalkulatory na stronie "prawko Kwartnik". Otwierają oczy nawet tym, którzy na fizyce spali. Chłopakowi nie pomogą, ale może innym uratują życie.

  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 17:33 ~tatuś





    mnb~mnb

    w tym miejscu obowiązuje 60 km na godz anie 100 . jadąc od mińska za ul. wawerską stoi znak ograniczenia prędkości 60km/godz.i on obowiązuje. czy zmieniono przepisy.
    zenon
    glos na puszczy~glos na puszczy


    TLDR. Na tym odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości do 100 km/h
    Nikdo~Nikdo


    A od kiedy? To nie jest droga ekspresowa jednojezdniowa tylko dwujezdniowa czyli jest ograniczenie 120 km/h

    anon1738~anon1738


    Rozwieję wasze wątpliwości jako osoba mieszkająca w tamtych stronach i jeżdżąca tą drogą codziennie. Ograniczenie jest do 60km/h w miejscu, gdzie jest strefa zabudowana. Większość tej trasy jest poza terenem zabudowanym, dlatego ograniczenie jest do 100km/h. Miejsce, w którym miał miejsce wypadek, jest zaraz za znakiem strefy zabudowanej, czyli ograniczenie w tamtym miejscu bylo 60.

    dsad~dsad


    Strefa zabudowana to 50. Ale reszta sie zgadza.


    jest tam ograniczenie 60 km/h bo w obszarze zabudowanym może być i 80 km/h

  • niePozdrawiam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 15:53 ~niePozdrawiam


    l29~l29

    Po pierwsze wypadek miał miejsce około 15:30.
    Pierwsze na miejscu były lawety, z których jeden z właścicieli, za pomocą swojej wyciągarki, próbował umożliwić ratującym dostęp do kierowcy.
    Po drugie wypadek miał miejsce w ciągu ograniczenia do 100 km/h, a kierowca-ofiara zeskoczył z prawego pasa na lewy i nie obijając się od lin ochronnych skręcił gwałtownie w las.
    Prawdopodobną przyczyną mogła być dziura w jezdni i nadmierna prędkość.
    TJM~TJM

    Tam niekiedy można tyle jechać, jak akurat jest dobra pogoda i mało pojazdów.
    Chciał pokazać że da radę i skończyło się tragicznie. Pies pal markę pojazdu chociaż myślę że to miało znaczenie ALE zginął kolejny młody człowiek.
    To jakaś masakra ile ich ginie.


    Masakrą nie jest to "ilu ich ginie", ale to w jakim stopniu ci ludzie nie szanują ani swojego zdrowia, swojego ani życia, nie licząc się tak z przepisami, jak i innymi użytkownikami dróg. Taka jest smutna prawda. To co się dzieje na polskich drogach to jest trzeci świat! Kiedy na serio rozpocznie się szeroko zakrojoną debatę publiczną o bezpieczeństwie na polskich drogach? Te są coraz lepsze, coraz lepsze mam też samochody, a jeździmy jak lunatycy, szaleńcy, wariaci. Lata mijają, a nic się nie zmienia!

  • glos na puszczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 15:04 ~glos na puszczy




    mnb~mnb

    w tym miejscu obowiązuje 60 km na godz anie 100 . jadąc od mińska za ul. wawerską stoi znak ograniczenia prędkości 60km/godz.i on obowiązuje. czy zmieniono przepisy.
    zenon
    glos na puszczy~glos na puszczy


    TLDR. Na tym odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości do 100 km/h
    Nikdo~Nikdo


    A od kiedy? To nie jest droga ekspresowa jednojezdniowa tylko dwujezdniowa czyli jest ograniczenie 120 km/h

    anon1738~anon1738


    Rozwieję wasze wątpliwości jako osoba mieszkająca w tamtych stronach i jeżdżąca tą drogą codziennie. Ograniczenie jest do 60km/h w miejscu, gdzie jest strefa zabudowana. Większość tej trasy jest poza terenem zabudowanym, dlatego ograniczenie jest do 100km/h. Miejsce, w którym miał miejsce wypadek, jest zaraz za znakiem strefy zabudowanej, czyli ograniczenie w tamtym miejscu bylo 60.


    W artykule nie zostało precyzyjne wskazane miejsce zdarzenia ale proponuję przyjrzeć się zdjęciu nr 3 - widać tył znaku D-42 na tle miejsca wypadku (czyli znak bliżej). Zatem wypadek zdarzył się jeszcze przed początkiem terenu zabudowanego.
    Mam wrażenie, że film został nakręcony kamerą ustawioną przy znaku D-42 - nigdzie go nie widać, a powinien był się "załapać".

  • dsad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 13:55 ~dsad




    mnb~mnb

    w tym miejscu obowiązuje 60 km na godz anie 100 . jadąc od mińska za ul. wawerską stoi znak ograniczenia prędkości 60km/godz.i on obowiązuje. czy zmieniono przepisy.
    zenon
    glos na puszczy~glos na puszczy


    TLDR. Na tym odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości do 100 km/h
    Nikdo~Nikdo


    A od kiedy? To nie jest droga ekspresowa jednojezdniowa tylko dwujezdniowa czyli jest ograniczenie 120 km/h

    anon1738~anon1738


    Rozwieję wasze wątpliwości jako osoba mieszkająca w tamtych stronach i jeżdżąca tą drogą codziennie. Ograniczenie jest do 60km/h w miejscu, gdzie jest strefa zabudowana. Większość tej trasy jest poza terenem zabudowanym, dlatego ograniczenie jest do 100km/h. Miejsce, w którym miał miejsce wypadek, jest zaraz za znakiem strefy zabudowanej, czyli ograniczenie w tamtym miejscu bylo 60.



    Strefa zabudowana to 50. Ale reszta sie zgadza.

  • alibaba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 12:40 ~alibaba

    Gdyby nawierzchnia (kiepska) była winna to kazdy by się tam rozbijał. A przecież sa całe masy ludzi którzy jeżdżą tamtedy codziennie od kilkudziesięciu lat i jakoś wypadku nie mieli. Także przestańcie doszukiwac się usprawiedliwień. Winny jest kierowca, jego umiejętności, jego decyzje. A marka samochodu, jego stan, młody wiek kierowcy, sposób w jaki doszło do wypadku, mogą sugerować ogólne spojrzenie na przebieg wydarzeń.

  • anon1738

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 12:12 ~anon1738



    mnb~mnb

    w tym miejscu obowiązuje 60 km na godz anie 100 . jadąc od mińska za ul. wawerską stoi znak ograniczenia prędkości 60km/godz.i on obowiązuje. czy zmieniono przepisy.
    zenon
    glos na puszczy~glos na puszczy


    TLDR. Na tym odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości do 100 km/h
    Nikdo~Nikdo


    A od kiedy? To nie jest droga ekspresowa jednojezdniowa tylko dwujezdniowa czyli jest ograniczenie 120 km/h



    Rozwieję wasze wątpliwości jako osoba mieszkająca w tamtych stronach i jeżdżąca tą drogą codziennie. Ograniczenie jest do 60km/h w miejscu, gdzie jest strefa zabudowana. Większość tej trasy jest poza terenem zabudowanym, dlatego ograniczenie jest do 100km/h. Miejsce, w którym miał miejsce wypadek, jest zaraz za znakiem strefy zabudowanej, czyli ograniczenie w tamtym miejscu bylo 60.

  • glos na puszczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 11:58 ~glos na puszczy



    mnb~mnb

    w tym miejscu obowiązuje 60 km na godz anie 100 . jadąc od mińska za ul. wawerską stoi znak ograniczenia prędkości 60km/godz.i on obowiązuje. czy zmieniono przepisy.
    zenon
    glos na puszczy~glos na puszczy


    TLDR. Na tym odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości do 100 km/h
    Nikdo~Nikdo


    A od kiedy? To nie jest droga ekspresowa jednojezdniowa tylko dwujezdniowa czyli jest ograniczenie 120 km/h


    Gdyby po "To nie jest droga ekspresowa" była kropka, przyznałbym rację.
    Faktem jest, że to droga dwujezdniowa. Jest poza terenem zabudowanym, zatem 100 km/h.
    Jeszcze raz - to nie jest droga ekspresowa.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl