Ulice

25.09.2016 19:26 w stronę warszawy

Zderzenie na A2.
Godzinne utrudnienia

SERWISY:

Utrudnienia na autostradzie A2. W okolicach Brwinowa zderzyły się dwa samochody. Zablokowany był jeden pas ruchu.

Do zdarzenia doszło pomiędzy węzłami Grodzisk Mazowiecki i Pruszków.

- Zgłoszenie dostaliśmy przed godziną 19. Zderzyły się dwa samochody osobowe, volkswagen i toyota. Jesteśmy na miejscu - informował Piotr Świstak z wydziału prasowego komendy stołecznej policji.

Dodał, że na miejsce przyjechała też karetka. - Jeden z uczestników wypadku źle się poczuł, ale nie został zabrany do szpitala. Kierowcy byli trzeźwi - mówił.

Z kolei GDKKiA informowała, że zablokowany jest lewy pas ruchu w kierunku Warszawy. "Przewidywany czas likwidacji utrudnienia ok. 1,5 godz" - czytaliśmy w komunikacie o godz. 19. Jednak utrudnienia zakończyły się jeszcze przed godz. 20.

kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2016 11:37 ~Boom

    Misiek007~Misiek007

    140 na auostradach w PL to absurd. Rzeczywista prędkość wielu aut przekracza tę granicę, szczególnie tam gdzie pojawiają się jakiekolwiek ograniczenia związane z wjazdami, zjazdami z autostrady, stąd tyle zdarzeń. Nic dodać nic ująć. Nie ma co porównywać się do D tam są inne autostrady, inna kultura jazdy, inne doświadczenie kierowców (jeżdżą po takich drogach od dziesiątek lat), sprawne techniczne auta. Dobrym przykładem tego jak powinien być zorganizowany ruch na autostradach w PL są autostrady francuskie czy włoskie - sporo ograniczeń prędkości, radarów, odcinkowych pomiarów prędkości. Kierowcy z temperamentu tacy jak w PL ale jazda przepisowa, bez szaleństw.


    Niby jakie inne autostrady są w Niemczech? A ta kultura jazdy w D to też już są pieśni przeszłości.

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2016 11:19 ~waws

    Misiek007~Misiek007

    140 na auostradach w PL to absurd. Rzeczywista prędkość wielu aut przekracza tę granicę, szczególnie tam gdzie pojawiają się jakiekolwiek ograniczenia związane z wjazdami, zjazdami z autostrady, stąd tyle zdarzeń. Nic dodać nic ująć. Nie ma co porównywać się do D tam są inne autostrady, inna kultura jazdy, inne doświadczenie kierowców (jeżdżą po takich drogach od dziesiątek lat), sprawne techniczne auta. Dobrym przykładem tego jak powinien być zorganizowany ruch na autostradach w PL są autostrady francuskie czy włoskie - sporo ograniczeń prędkości, radarów, odcinkowych pomiarów prędkości. Kierowcy z temperamentu tacy jak w PL ale jazda przepisowa, bez szaleństw.

    bo może w końcu ktoś nauczy kierowców jak się jeździ po drogach szybkiego ruchu. Czy tak trudno umożliwić wjazd auto wjeżdżającym - przez zmianę pasa na środkowy lub lewy. Czy tak trudno jeżeli jest pas rozbiegowy pojechać do końca a nie wjeżdżać przed nadjeżdżające auta z prędkością ślimaka. O jeździe środkowym lub lewym pasem nie wspominam. Ale co się spodziewać jak często widać jak sama Policja już tak jeździ. Wystarczy czasami pomyśleć że nie jest się samemu na drodze. Za taką jazdę powinny być surowe kary już wolę tych szybkich co przekraczają prędkość przynajmniej lepiej im to wychodzi niż jazda tzw bezpiecznych tatusiów

  • Misiek007

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2016 07:28 ~Misiek007

    140 na auostradach w PL to absurd. Rzeczywista prędkość wielu aut przekracza tę granicę, szczególnie tam gdzie pojawiają się jakiekolwiek ograniczenia związane z wjazdami, zjazdami z autostrady, stąd tyle zdarzeń. Nic dodać nic ująć. Nie ma co porównywać się do D tam są inne autostrady, inna kultura jazdy, inne doświadczenie kierowców (jeżdżą po takich drogach od dziesiątek lat), sprawne techniczne auta. Dobrym przykładem tego jak powinien być zorganizowany ruch na autostradach w PL są autostrady francuskie czy włoskie - sporo ograniczeń prędkości, radarów, odcinkowych pomiarów prędkości. Kierowcy z temperamentu tacy jak w PL ale jazda przepisowa, bez szaleństw.

  • garou

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2016 06:39 garou

    Polak to jednak zdolny osobnik. Zderza się nawet na drodze, gdzie wszyscy jadą w jednym kierunku. Podejrzewam, że zderzyłby się też na drodze gdzie jest 1 pas ruchu i wszyscy jadą w jednym kierunku, oraz zderzyłby się na drodze gdzie jest 10 pasów ruchu w jednym kierunku - powiem więcej - Polak zderzyłby się nawet jadąc wirtualnie na drodze która nie istnieje. Polak po prostu to miszcz zderzania.

  • szwaGIEREK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2016 23:32 ~szwaGIEREK

    w cywilizowanych krajach na swiecie buduje sie drogi szybkiego ruchu, jednokierunkowe dwu trzy pasmowe , aby uniknac zderzen. Ciemnogrod polski, byli operatorzy furmanek dalej maja problemy nie tylko z drzewami, przejezdzaniem na przeciwny pas, ale nawet na drogach jednokierunkowych. Jakie jest inne rozwiazanie w komunikacji drogowej, aby polski kierowca nie powodowal glupich wypadkow.

  • ziom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2016 21:39 ~ziom

    No i znów, nie wytrzymali, musieli się pocałować. Gdzie są odpowiednie służby !?!? Ostatnio w okolycach Warszawy i w samym mieście jest masakra... Pytam się gdzie prewencja ???

  • Max

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2016 21:02 ~Max

    Dla sprawców wypadków obowiązkowa podwójna lewatywa i ponowne sprawdzenie kwalifikacji jako kierujących.

  • WAW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2016 19:35 ~WAW

    HAHA HAHA HAHA ALE URWAŁ HAHA bĘDĄ kORKI ??? ja chce korki!!!!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl