Ulice

18.07.2011 17:46 dwie osoby ranne

Zderzenie motocykli i toyoty
zablokowało Namysłowską

SERWISY:

 

Chwilę przed 17.00 na Namysłowskiej zderzyły się dwa motocykle i samochód osobowy. Dwaj motocykliści zostali ranni. Policja zablokowała ulicę.

- Do wypadku doszło, kiedy kierowca toyoty chciał zaparkować swój samochód przy Namysłowskiej na wysokości numeru 19. Podczas prostawania kół wychylił się delikatnie autem na jazdnię. Jadącemu ulicą motocykliście w ostatniej chwili udało się wyhamować. Kolejnemu już nie - relacjonuje z miejsca zdarzenia Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

- W wyniku zderzenia dwoje motocyklistów zostało rannych i odwiezionych do szpitala - dodaje.

Zamknięta jest ulica

Policja badała miejsce zdarzenia i przesłuchiwała świadków. Straż pożarna neutralizowała płyny, które wyciekły z pojazdów. Ulica Namysłowska była zablokowana na odcinku od ul. Darwina do ul. Szanajcy, co spowodowało utrudnienia dla kierowców i pasażerów autobusów. 

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

as/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jeżdżący alejami

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2011 10:42 ~jeżdżąc…

    Do Panasonixa i adimeko.
    Panowie, przeczytraliście ze zrozumieniem?? Jeżdże też motorem!!! Ale używam wyobraźni.

    Panasonix pokaż mi gdzie jest w kodeksie napisane o 50km/h na motocyklu w korku.
    Adamix. Za takie "wyjebanie" powinno ci sie zakazać prowadzić nawet rowery. Ale cóż jesteś odważny bo masz podwinietą tablice. Smieszą mnie tacy goście.

  • adimeko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2011 19:25 ~adimeko

    kiedyś zajeżdżał mi palant drogę na wiejskich tablicach, bo ja motocyklem a on w korku musi gnić, nie dało się przejechać, aż wyczekałem moment, wyjebałem nu lewą noga prawe lusterko i myślę, że już nikomu nie będzie blokował następnym razem.

  • Panasonix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2011 09:07 ~Panasonix

    Dla tych DEBILI o otwierają drzwi w korku. BARANY, bo inaczej nie mozna Was nazwać, to jest niezgodne z prawem, stanie w korku - to nie parking pod domem gdzie wysiadasz nie patrząc w lusterka. MYŚL GŁOWĄ ...
    Co do moejej jazdy korku - do 50 km/h - zgodnie z przepisami. Idioci co wypisują takie informacje na tego typu stronach usłyszeli coś od kogoś - WZYWAM WSZYSTKIH DEBILI CO OTWIERAJA DRZWI W KORKU DO LEKTURY O PRZEPISACH RUCHU DROGOWEGO-CIOŁY.

  • a kto ?motocyklista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 17:50 ~a kto…

    re.. Do ABC traf na mnie w korku a zapewniam Cie iż szybko zmienisz swoje podejście i styl jazdy... haha... za monitorem możesz wygłaszać swoje mądrości ale na drodze... inne reguły rządzą ;) mniej si e spinaj bo kleksa zrobisz;)

  • supi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2011 20:57 ~supi

    Popatrzcie na motocykle - nie są bardzo uszkodzone - prędkość była niewielka. Kierowca auta poprostu nie uważał i tyle.
    Jeżeli chodzi o jazdę między autami to wyobraźnia jest potrzebna wszystkim ale nic nie usprawiedliwia moim zdaniem kogoś kto na środku jezdni ( bo korek ) wychodzi z auta , przeciąga się , przekłada bagaże itp. Kurcze a może by tak jeszcze na lewym pasie na szybkiego świeczki wymienić albo olej - no przecie korek !!!

  • jumb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2011 21:57 ~jumb

    Akurat jeżdżę na moto w miarę przepisowo czyli zwykle nie szybciej niż samochody. I prawie codziennie jakiś dekiel wymusza mi mniej lub bardziej pierwszeństwo.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2011 21:23 ~abc

    A ja nigdy nie bede szanowal idiotow, ktorzy kreca do odciecia w miescie na przelotowych wydechach. Nie bede tez ich nigdy zalowal w razie wypadku i w zadnym wypadku nie zamierzam im ulatwiac przejazdu w korku. Nie szanujecie innych to nie liczcie na lepsze traktowanie.

  • Rave

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2011 17:06 ~Rave

    ~DeVeDe

    To ja ci mogę pozazdrościć, też bym się przesiadł na 2 koła, ale pracuję prawie 24h z samochodem Technicznym.

    Uważaj na innych.

  • jeżdżący alejami

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2011 16:54 ~jeżdżąc…

    Poranny/wieczorny korek w al.jerozolimskich kretyn motocyklista lawiruje miedzy samochodami z prędkością ok 50km/h, nagle uchylają się drzwi w jednym z samochodów (zdarzają się takie sytuacje w korkach że ktoś bierze coś z bagażnika, lub jakaś niewiasta przytrzasnęła w drzwiach pasek od płaszcza).Kretyn motocyklista wjeżdża w te uchylone drzwi pakując 150 kg do wnętrza samochodu!!! Osoba w samochodzie nie miała szans na przeżycie, bo dostała rozpędzoną do 50km/h rurą (kierownicą motoru) prosto w skroń. Motocyklista może i przeżył to zdarzenie, ale główną winą obarcza "samochodziarza".
    Dlatego jadąc w tym korku samochodem zawsze jadę prawie środkiem, żeby takiego kretyna motocyklistę wychamować praktycznie do zera!!! Czsto wtedy słyszę "przegazówkę" do max obrotów i Bóg mi świadkiem mam ochotę wyjść wtedy z samochodu z metrową rurą i strzelić takiego kretyna prosto w pusty łeb.

    Ps.Jestem też motocyklistą :) i opisaną wyżej sytuacje znam praktycznie z autopsji :( uratowało mnie to że jechałem bardzo wolno.

    Wiec jako motocykliście wolno mi powiedzieć "TROCHĘ WIĘCEJ WYOBRAŹNI KRETYNIE NA MOTORZE!!!"

  • DeVeDe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2011 15:49 ~DeVeDe

    ~Elo
    za to Ty widze zawsze jezdzisz 50km/h. Przepisow w Warszawie nie da sie do konca przestrzegac. Trzeba jechac z ruchem.. z predkoscia innych samochodow... Bedziesz jechal za wolno to Cie zatrzymaja i powiedza ze jestes nacpany bo jedziesz niepewnie... Albo pijany bo jedziesz za szybko. A motocykle sa po to by sie na nich szybciej przemieszczac po miescie a nie stac i spalac pieniadze razem z benzyna. Nie moge tego pojac ze ludzie chodza i placza ze mala pieniedzy maja... ze mala zarabiaja... a spalaja dziennie w samochodach 30-50 zl stojac w korkach. Za 50 zl to ja tydzien jezdze do roboty codziennie i spowrotem na moto. I jeszcze ile przyjemnosci jak wyprzedzam sobie te wszystkie puszki ktore stoja jeden za drugim na swiatlach... :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl