Ulice

31.05.2016 16:54 Wypadek w al. solidarności

Zderzenie motocykla z lexusem. Motocyklista trafił do szpitala

SERWISY:


W al. Solidarności motocyklista zderzył się z osobowym lexusem. Były duże utrudnienia samochodów w kierunku placu Bankowego.

Do wypadku doszło przed 15 na odcinku między placem Bankowym a tunelem Trasy W-Z. Przez ok. 20 minut nie jeździły tramwaje linii 4, 13, 18, 20, 23 i 26.

- Ruch szynowy już został przywrócony, natomiast auta stoją w korku w stronę placu Bankowego - mówił Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl. - Kierujący motocyklem doznał obrażeń i został zabrany przez karetkę. Strażacy usuwają wielką plamę oleju. Policja ustala przebieg zdarzenia - dodał

Przed godziną 17 policja podała, że ruch w tym miejscu odbywa się płynnie. - Samochody zostały usunięte. Plama oleju została posprzątana. Na miejscu nie ma już utrudnień - poinformował starszy aspirant Piotr Świstak z komendy stołecznej i dodał, że obaj kierowcy byli trzeźwi.

skw/b/md

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • qfel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2016 16:01 ~qfel

    freeman~freeman

    Nie rozstrzygając o winie to jak by motocyklista jechał z prędkością dozwoloną to nic by się nie stało...ale pewnie nie jechał.

    NIE ROZSTRZYGAJAC o winie, to jakby kierowca Lexusa jechal ZGODNIE Z PRZEPISAMI, to by nic nie bylo.

  • asdfg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2016 15:30 ~asdfg

    wow~wow


    Motocyklista nie dał rady go ominąć (jechał W-Z w stronę Bankowego) i wyrżnął w samochód urywając zderzak.



    No tak pewnie jechał max. przepisowe 50km/h.

    Ten co przekracza dozwoloną prędkość powinien być zawsze winny.

  • Mic24

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2016 14:40 ~Mic24


    gugu22~gugu22

    Jeszcze się sezon na dobre nie zaczął , a już mamy takie zdarzenia. Najgorzej będzie w wakacje. Rolki , hulajnogi , rowery , skutery i inne dziwactwa. Wjeżdżają na pasy znienacka , w słuchawkach albo z telefonem przy uchu. Trzeba edukować już w szkole .
    Skipper~Skipper

    Raczej nauczyć kierowców prowadzenia obserwacji otoczenia (ślepi na wszystko) i poprawnych reakcji na działania innych uczestników ruchu (czyli, żeby nie mordowali wszystkich dookoła).

    Czy Ty wiesz co piszesz. To motocykliści są zagrożeniem na drodze dla innych, ale przede wszystkim dla samych siebie. Omijanie samochodów z różnych stron, wciskanie się przed samochód, zmiana pasa bez sygnalizacji, skakanie z pasa na pas, jazda na wprost z pasa tylko do skrętu i prędkość - oczywiście pewnie według Ciebie bezpieczna, niestety sami są sobie winni.

  • Skipper

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2016 12:02 ~Skipper

    gugu22~gugu22

    Jeszcze się sezon na dobre nie zaczął , a już mamy takie zdarzenia. Najgorzej będzie w wakacje. Rolki , hulajnogi , rowery , skutery i inne dziwactwa. Wjeżdżają na pasy znienacka , w słuchawkach albo z telefonem przy uchu. Trzeba edukować już w szkole .

    Raczej nauczyć kierowców prowadzenia obserwacji otoczenia (ślepi na wszystko) i poprawnych reakcji na działania innych uczestników ruchu (czyli, żeby nie mordowali wszystkich dookoła).

  • freeman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2016 10:26 ~freeman

    Nie rozstrzygając o winie to jak by motocyklista jechał z prędkością dozwoloną to nic by się nie stało...ale pewnie nie jechał.

  • szatan667

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2016 09:32 ~szatan667

    Hanna~Hanna
    a wystarczy tylko pozwolic motocyklistom jezdzic Bus pasami jak w cywylizowanych miastach Polski i EU.

    Tam nie ma bus pasa. Tzn. jest tramo-bus-pas, ale jest dziurawy jak szwajcarski ser - nie odważyłbym się tam wjechać motocyklem. Po części dziurawy, po części upstrzony pofalowanym gumowo-asfaltowym czymś wystającym przy torach. Poza tym nawet normalny buspas by tu nie pomógł - lexus wymusił przy zawracaniu.

  • hehe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2016 09:17 ~hehe

    szkoda że nie zawrócił przed tramwajem!

  • Rysiek z Kranu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2016 22:49 ~Rysiek z Kranu

    wow~wow

    Widziałem całą akcję.

    Kierujący Lexusem chciał zawrócić przez podwójną ciągłą i 2 torowiska. Motocyklista nie dał rady go ominąć (jechał W-Z w stronę Bankowego) i wyrżnął w samochód urywając zderzak. Na szczęscie podniósł się i o własnych siłach zszedł na chodnik. Kierujący Lexusem zjechał na chodnik (do tego momentu trwało to 2 minuty).
    Obok było 2 facecików z ZDM i od razu podjęli interwencję. Zablokowali ruch, zrobili 2 zdjęcia i prawdop. po konsultacji ( telefoniczna z kim?) ściągnęli motocykl na chodnik.
    Na ulicy (pomiędzy torowiskami) zostało kilka okruchów i trochę płynów (chyba płyn chłodniczy lub do spryskiwaczy).
    Już chciałem wracać gdy nagle na sygnale przyjechały służby:
    a) 2 wozy strażaków + 1 osobowy strazak
    b) 3 samochody nadzoru ruchu
    c) jeden ambulans (notabene trochę się pogubił)
    d) 2 samochody policyjne

    No i się zaczęło: blokada ruchu w obie strony. 10 strażaków na ulicy (jeden sypie piach, drugi ze szczotą).
    4 policjantów wokół a 2 z nadzoru robi notatki.
    Po jakiś kolejnych 20 minutach i przejściu pielgrzyki ludzi z tramwajów puścili ruch.

    W życiu nie widziałem większej szopki, ale pewnie takie są przepisy.



    Sam jeżdżę tamtędy nie raz i niestety stwierdzam, że liczba kierowców zawracających na trasie w-z jest przerażająca.

  • mix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2016 22:02 ~mix

    motocykliści na buspasy!!!!!!!!!!!!!

  • PKL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2016 18:08 ~PKL

    osobowy lexus - dobrze że nie dostawczy albo ciężarowy

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl