Ulice

05.06.2015 17:40 wypadek na ul. św. Wincentego

Zderzenie harleya z volkswagenem. Motocyklista ranny

SERWISY:

Na ul. św. Wincentego motocyklista zderzył się z samochodem osobowym. Kierowca jednośladu został odwieziony do szpitala.

Do zderzenie doszło tuż przed godz. 12. - Motocykl jechał od Głębockiej w kierunku Kondratowicza. Uderzył w volkswagena, który prawdopodobnie włączał się do ruchu - powiedział nam st. asp. Robert Opas z komendy stołecznej.

Jak dodał, kierująca osobówką była trzeźwa. 43-letni kierowca motocykla został odwieziony do szpitala. Był przytomny. Na miejscu występowały drobne utrudnienia w ruchu.

Przyczyny wypadku bada policja.

Zdjęcia i informacje dostaliśmy na Kontakt 24.

ep/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • zycie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2015 18:56 ~zycie

    Jestem motocyklista, kazdy z nas wie ze musi bardzo uwazac na wszystko co dzieje sie wokol nas. Znam poszkodowanego, latamy razem na zloty i wiem ze rowny z niego gosc ale z calym szcunkiem, powinien sytuacje przewidziec!To nasze ryzyko,brak zaufania do innych kierowcow to podstawa! Kobita nie spodziewala sie ze moze spotkac sie z motocyklem, acz zlamala przepisy i kara sie nalezy!Dobrze ze w nia nie trafil ta kobyla, bo nic by z niej nie zostalo...

  • szkodagadac

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2015 10:17 ~szkodagadac

    Skoro Pani traci jasność myślenia to powinna też stracić prawo jazdy bo jest bezpośrednim zagrożeniem, szczęście w nieszczęsciu, że nie zabiła i w moim mniemaniu na drodze nie ma miejsca na błędy bo skutki mogą być tragiczne.


    kierowca Passata~kierowca Passata

    Nie próbowałam wmawiać nikomu, że to nie jest moja wina!!! Brawura i pewność siebie,spowodowana małą odległością do domu odebrała mi jasność myślenia:( Jestem kierowcą od 17 lat a to moje pierwsze takie nieszczęście, piszę nieszczęście ponieważ bardzo to przeżyłam i nigdy sobie tego niewybaczę!!! Współczuję Panu Krzysztofowi i jego rodzinie z całego serca i życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia. Mam ogromna nauczkę :( a ten dzień, był najgorszym dniem mojego życia :( :( :(



  • Lulu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2015 17:41 ~Lulu

    Ja jestem ciekawa kiedy ktos sie tym problemem zajmie. Doszło tu do wielu kolizji i pewnie do wielu dojdzie. Policja udaje, ze nie widzi. Straż miejska tylko odholowuje samochody zaparkowane przy lesie, podobno stwarzają wielkie zagrożenie...... Trochę skala porównawcza nie ta. Skrzyżowanie jest mega wtopa. Dziennie mozna sie doliczyć kilkanastu kierowców łamiących przepisy. Samowolka pieszych tez daje do myślenia. Moze jakoś monitoring, znaki i stałe patrole policji lub straży miejskiej.

  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2015 15:15 ~vtr

    kierowca Passata~kierowca Passata

    Nie próbowałam wmawiać nikomu, że to nie jest moja wina!!! Brawura i pewność siebie,spowodowana małą odległością do domu odebrała mi jasność myślenia:( Jestem kierowcą od 17 lat a to moje pierwsze takie nieszczęście, piszę nieszczęście ponieważ bardzo to przeżyłam i nigdy sobie tego niewybaczę!!! Współczuję Panu Krzysztofowi i jego rodzinie z całego serca i życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia. Mam ogromna nauczkę :( a ten dzień, był najgorszym dniem mojego życia :( :( :(



    A nauczyłaś już się że nie skręca się przez linię ciągłą ? NIGDY i NIGDZIE ! Nie tylko pod twoim blokiem. W każdym miejscu gdzie jest taka linia masz stać w korku a nie kombinowac jak sobie przyspieszyć i ułatwić.

    I reszta czytających to samo. Nie wolno i już. Nie ma żadnego "ale".

  • Ogonek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2015 22:42 ~Ogonek

    Paulina~Paulina

    Prawda jest też taka , że nikt z nas tam nie był i nie kierował żadnym z pojazdów. Jesteśmy tylko ludźmi a nie robotami które wracają z pracy do domu i są zaprogramowani myśleć 24h na 100% skupieniu. I kierowca Vol . i motoru mogli przewidziec a nie przewidzieli. Zdarzył się wypadek z czego to oni poniosą konsekwencje i na pewno nikt z tutaj obecnych piszących komentarze i wylewających swoje mądrości nie będzie o tym decydował.

    RACJA! zgadzam się w 100%

  • Ola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2015 22:38 ~Ola


    treeinfo~treeinfo

    I tradycyjnie przez głupią babę ktoś mógł zginąć... Do garów a nie za kierownicę!:) I testy na inteligencję dla każdego kierowcy; Jeśli baranek nie potrafi przewidzieć konsekwencji włączenia się do ruchu w sytuacji dyskusyjnej to jako potencjalny morderca nie może mieć uprawnień do prowadzenia pojazdów mech. !!! :)
    Olek~Olek

    chyba ktoś sie dowartościowuje poprzez bycie "mężczyzną" - na forum <brawo> bardzo MĘSKIE!

    babe to masz w nosie... kultury sie naucz a pozniej pouczaj innych... na wiosce wychowany..."baba do garów... " zalosny typ.

  • gleba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2015 22:35 ~gleba


    treeinfo~treeinfo

    I tradycyjnie przez głupią babę ktoś mógł zginąć... Do garów a nie za kierownicę!:) I testy na inteligencję dla każdego kierowcy; Jeśli baranek nie potrafi przewidzieć konsekwencji włączenia się do ruchu w sytuacji dyskusyjnej to jako potencjalny morderca nie może mieć uprawnień do prowadzenia pojazdów mech. !!! :)

    Olek~Olek

    chyba ktoś sie dowartościowuje poprzez bycie "mężczyzną" - na forum <brawo> bardzo MĘSKIE!

    taki cwaniak w necie a w domu baba Cie pewnie goni do kuchni to chociaż tutaj będziesz kozaczkiem. Obyś chociaż chwile poczuł się lepiej ...bo zaraz wrocisz do swojej szarej rzeczywistosci..

  • Olek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2015 22:25 ~Olek

    treeinfo~treeinfo

    I tradycyjnie przez głupią babę ktoś mógł zginąć... Do garów a nie za kierownicę!:) I testy na inteligencję dla każdego kierowcy; Jeśli baranek nie potrafi przewidzieć konsekwencji włączenia się do ruchu w sytuacji dyskusyjnej to jako potencjalny morderca nie może mieć uprawnień do prowadzenia pojazdów mech. !!! :)

    chyba ktoś sie dowartościowuje poprzez bycie "mężczyzną" - na forum <brawo> bardzo MĘSKIE!

  • Paulina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2015 22:20 ~Paulina

    Prawda jest też taka , że nikt z nas tam nie był i nie kierował żadnym z pojazdów. Jesteśmy tylko ludźmi a nie robotami które wracają z pracy do domu i są zaprogramowani myśleć 24h na 100% skupieniu. I kierowca Vol . i motoru mogli przewidziec a nie przewidzieli. Zdarzył się wypadek z czego to oni poniosą konsekwencje i na pewno nikt z tutaj obecnych piszących komentarze i wylewających swoje mądrości nie będzie o tym decydował.

  • kierowca Passata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2015 12:02 ~kierowca Passata

    Nie próbowałam wmawiać nikomu, że to nie jest moja wina!!! Brawura i pewność siebie,spowodowana małą odległością do domu odebrała mi jasność myślenia:( Jestem kierowcą od 17 lat a to moje pierwsze takie nieszczęście, piszę nieszczęście ponieważ bardzo to przeżyłam i nigdy sobie tego niewybaczę!!! Współczuję Panu Krzysztofowi i jego rodzinie z całego serca i życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia. Mam ogromna nauczkę :( a ten dzień, był najgorszym dniem mojego życia :( :( :(

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl