Ulice

05.11.2018 19:03 trasa stała w korku

Zderzenie dwóch aut osobowych
i ciężarówki na S8

SERWISY:


Na trasie S8, za węzłem z aleją Prymasa Tysiąclecia, doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych i pojazdu ciężarowego. Jak podała policja, jedna osoba została przewieziona do szpitala. Niedługo potem przy Łabiszyńskiej miał miejsce kolejny wypadek. Przez kilkadziesiąt minut były duże utrudnienia w ruchu w kierunku Poznania.


Do pierwszego wypadku doszło między węzłami Prymasa Tysiąclecia i Lazurowa. - Zderzyły się trzy auta. Dwa osobowe i jedna ciężarówka. Kierowca skody został zabrany do szpitala. Wszyscy kierujący byli trzeźwi - poinformowała nas Ewa Szymańska-Sitkiewicz z Komendy Stołecznej Policji.

Jak dodała, dwa pasy ruchu w stronę Poznania zostały zablokowane.

Nasz reporter, po dotarciu na miejsce podał, że nieprzejezdne były trzy pasy. - Na środku stoi ciężarówka, a dwa pasy obok blokuje samochód osobowy, który stoi w poprzek jezdni. Są naprawdę duże korki - relacjonował chwilę po zdarzeniu Artur Węgrzynowicz z tvnwarszawa.pl.

Komunikat o wypadku wysłały także służby Generalnej Dyrekcji Służb Krajowych i Autostrad. "Ruch samochodów odbywa się prawym pasem. Przewidywany czas trwania utrudnienia około 2,5 godziny" - podawano w informacji.

Drugi wypadek to rejon Łabiszyńskiej. - Zgłoszenie dostaliśmy o godzinie 16.37. Zderzyły się trzy samochody osobowe. Dwie osoby, w tym jedno dziecko, zostały przewiezione do szpitala - podała Szymańska-Sitkiewicz.

Utrudnienia na S8 zakończyły się około 19.

 

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 19:25 ~Boom




    Rafal~Rafal

    Wystarczyłoby skorzystać z kamer nad drogami i tym co notorycznie na srodkowym gdy prawy wolny - lepić mandaty. Miesiąc takiej akcji ( + nagłośnienie w mediach) i się nauczą
    abcd~abcd


    js proponuje tymi kamerami karac przede wszystkim tych dla ktorych kazda droga to tor wyscigowy... mi jak jade z dozwoloną predkoscią jakoś nie prezszkadza nikt jadący srodkowym pasem - bo najczesciej jade w jego tempie- ale jak sie jedzie 170 na ograniczeniu 80 to kazdy przeszkadza nie tylko kapelusznik...

    Boom~Boom


    Kolejny mądry inaczej polaczek traktujący przepisy wybiórczo.
    abcd~abcd


    wybiorczo to ty polaczku traktujesz przepisy - bo dla ciebie przepis zeby jechac prawym pasem jest świety (nie ma takiego przepisu w takiej formie) a przepis dotyczacy nieprzekraczania dozwolonej predkosci (ktory jest jasno i precyzyjnie napisany) jest tylko wskazowka do ktorej nie trzeba sie stosowac (bo ci sie spieszy) polaczku kozaczku...


    I po co imputujesz mi coś czego nigdzie nie napisałem? Nie wiesz którym pasem masz jechać? To oddaj prawo jazdy.

  • FundacjaAdUrbem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 13:21 ~FundacjaAdUrbem

    JohnQ~JohnQ

    Pytanie do znawców i wszystkowiedzących.
    Codziennie jezdze S-ką od Broniewskiego do Połczyńskiej (ok. 16:30)
    Czy jazdąc 90tką wg Was jestem zawalidrogą (prawaym pasem). Zaznaczam, że cięzarówki jadą szybciej i próbują wyprzedzać (gdzie te ich ograniczniki prędkości?) srodkowym pasem co trwa wieczność.
    Ten cały kawałek miejski powinien mieć ograniczenie do 100 km/h (do KONOTOPY) dlatego ze co 500-700m jest rozjazd (a kierowcy są różni, nie każdy zna drogę itp.) a ci jazdący 150 km/h nie daj boże żeby zwolnić i slalomem od lewej do prawej.
    A najlepsze jest to, ze jadąc te 9 km (z 16km całej drogi) zapiepszajać 130 km/h lewym pasem jestem tylko 2 min szybciej niż jadąc 90 km/h.
    Reasumując: gdyby tak od Marek do Konotopy było ograniczenie i prędkości byłyby mnniejsze o 40 km/h to "strata" wynosi 4 minuty ale prawdopodobieństwo zdarzeń pewnie spada dramatycznie co w szybko by się zwróciło.


    Tak jesteś zawalidrogą bo gdyby wszyscy jechali 120-130 to zyskaliby te 4 minuty i wypadków też by nie było

  • aaaaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 13:10 ~aaaaaa



    JohnQ~JohnQ

    Pytanie do znawców i wszystkowiedzących.

    Codziennie jezdze S-ką od Broniewskiego do Połczyńskiej (ok. 16:30)

    Czy jazdąc 90tką wg Was jestem zawalidrogą (prawaym pasem)...
    minipudzianek~minipudzianek

    Nie jesteś zawalidrogą tylko normalnym i rozsądnym kierowcą. Przepisy nie określają prędkości minimalnej, z jaką należy się poruszać jadąc po takiej trasie. Kultura jazdy natomiast podpowiada, że należy poruszać się płynnie i w miarę możliwości ze stałą prędkością, dzięki czemu nie wymuszamy na innych kierowcach nagłych reakcji. Ot cała tajemnica.
    maksipudzianek~maksipudzianek

    Oczywiście, że narzucają! Jadąc trasą np. 20 km/h jesteś normalną zawalidrogą, która tamuje ruch i czyni go niebezpiecznym. Dlatego rowerom tą trasą nie wolno jeździć. Nie wymądrzaj się jak nie masz pojęcia.

    Zawalidrogą to Ty jesteś jak jedziesz 70 lewym całą trasą bo środkowy i prawy parzy ogromnie jak wszystkich warszawiaków dlatego w ostatniej chwili blokują wszystkie pasy by przedostać się na prawo by zjechać.. ;)

  • abcd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 12:20 ~abcd



    Rafal~Rafal

    Wystarczyłoby skorzystać z kamer nad drogami i tym co notorycznie na srodkowym gdy prawy wolny - lepić mandaty. Miesiąc takiej akcji ( + nagłośnienie w mediach) i się nauczą
    abcd~abcd


    js proponuje tymi kamerami karac przede wszystkim tych dla ktorych kazda droga to tor wyscigowy... mi jak jade z dozwoloną predkoscią jakoś nie prezszkadza nikt jadący srodkowym pasem - bo najczesciej jade w jego tempie- ale jak sie jedzie 170 na ograniczeniu 80 to kazdy przeszkadza nie tylko kapelusznik...

    Boom~Boom


    Kolejny mądry inaczej polaczek traktujący przepisy wybiórczo.


    wybiorczo to ty polaczku traktujesz przepisy - bo dla ciebie przepis zeby jechac prawym pasem jest świety (nie ma takiego przepisu w takiej formie) a przepis dotyczacy nieprzekraczania dozwolonej predkosci (ktory jest jasno i precyzyjnie napisany) jest tylko wskazowka do ktorej nie trzeba sie stosowac (bo ci sie spieszy) polaczku kozaczku...

  • minipudzianek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 12:03 ~minipudzianek



    JohnQ~JohnQ

    Pytanie do znawców i wszystkowiedzących.

    Codziennie jezdze S-ką od Broniewskiego do Połczyńskiej (ok. 16:30)

    Czy jazdąc 90tką wg Was jestem zawalidrogą (prawaym pasem)...
    minipudzianek~minipudzianek

    Nie jesteś zawalidrogą tylko normalnym i rozsądnym kierowcą. Przepisy nie określają prędkości minimalnej, z jaką należy się poruszać jadąc po takiej trasie. Kultura jazdy natomiast podpowiada, że należy poruszać się płynnie i w miarę możliwości ze stałą prędkością, dzięki czemu nie wymuszamy na innych kierowcach nagłych reakcji. Ot cała tajemnica.
    maksipudzianek~maksipudzianek

    Oczywiście, że narzucają! Jadąc trasą np. 20 km/h jesteś normalną zawalidrogą, która tamuje ruch i czyni go niebezpiecznym. Dlatego rowerom tą trasą nie wolno jeździć. Nie wymądrzaj się jak nie masz pojęcia.

    Ahaha :) Nie narzucają. Jeśli kierujący uzna, że 20km/h to prędkość adekwatna do warunków panujących na drodze, to może jechać 20km/h. Zwróć uwagę, że na autostradę może wjechać pojazd rozwijający prędkość powyżej 40km/h, ale nie jest to prędkość minimalna na autostradzie (tylko na niektórych odcinkach niektórych dróg jest ograniczenie minimum). Jeśli będzie bardzo duży ruch albo przewróci się ciężarówka i wypadnie z niej milion puszek browaru to może jechać wolniej niż 20km/h i nie łamie przepisów. Prędkość rowerów nie ma nic do tego, ponieważ szosówka może jechać i 60km/h, nie wolno im z innego powodu.
    To nie w moim stylu, ale nie wymądrzaj się jak nie masz pojęcia :-)

  • maksipudzianek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 11:08 ~maksipudzianek


    JohnQ~JohnQ

    Pytanie do znawców i wszystkowiedzących.

    Codziennie jezdze S-ką od Broniewskiego do Połczyńskiej (ok. 16:30)

    Czy jazdąc 90tką wg Was jestem zawalidrogą (prawaym pasem)...
    minipudzianek~minipudzianek

    Nie jesteś zawalidrogą tylko normalnym i rozsądnym kierowcą. Przepisy nie określają prędkości minimalnej, z jaką należy się poruszać jadąc po takiej trasie. Kultura jazdy natomiast podpowiada, że należy poruszać się płynnie i w miarę możliwości ze stałą prędkością, dzięki czemu nie wymuszamy na innych kierowcach nagłych reakcji. Ot cała tajemnica.

    Oczywiście, że narzucają! Jadąc trasą np. 20 km/h jesteś normalną zawalidrogą, która tamuje ruch i czyni go niebezpiecznym. Dlatego rowerom tą trasą nie wolno jeździć. Nie wymądrzaj się jak nie masz pojęcia.

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 10:17 ~Boom


    Rafal~Rafal

    Wystarczyłoby skorzystać z kamer nad drogami i tym co notorycznie na srodkowym gdy prawy wolny - lepić mandaty. Miesiąc takiej akcji ( + nagłośnienie w mediach) i się nauczą
    abcd~abcd


    js proponuje tymi kamerami karac przede wszystkim tych dla ktorych kazda droga to tor wyscigowy... mi jak jade z dozwoloną predkoscią jakoś nie prezszkadza nikt jadący srodkowym pasem - bo najczesciej jade w jego tempie- ale jak sie jedzie 170 na ograniczeniu 80 to kazdy przeszkadza nie tylko kapelusznik...



    Kolejny mądry inaczej polaczek traktujący przepisy wybiórczo.

  • minipudzianek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 10:15 ~minipudzianek

    JohnQ~JohnQ

    Pytanie do znawców i wszystkowiedzących.

    Codziennie jezdze S-ką od Broniewskiego do Połczyńskiej (ok. 16:30)

    Czy jazdąc 90tką wg Was jestem zawalidrogą (prawaym pasem)...

    Nie jesteś zawalidrogą tylko normalnym i rozsądnym kierowcą. Przepisy nie określają prędkości minimalnej, z jaką należy się poruszać jadąc po takiej trasie. Kultura jazdy natomiast podpowiada, że należy poruszać się płynnie i w miarę możliwości ze stałą prędkością, dzięki czemu nie wymuszamy na innych kierowcach nagłych reakcji. Ot cała tajemnica.

  • Ola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 09:33 ~Ola


    bursztyn~bursztyn

    Jeśli chodzi o środkowopasowców, to część z tych osób nawet nie wie, że w terenie zabudowanym jest to niezgodne z przepisami, przyzwyczajeni do zasad "w mieście". Są to przeważnie pewnie osoby, które za miasto rzadko wyjeżdżają.
    Nie wiem czy to się uda kiedykolwiek wyeliminować. Są to egoiści i lenie - czy to nie nasze cechy narodowe?
    ssss~ssss

    Niestety ciężko wyeliminować a policja tym się nie interesuje, tak jak i jazdą nowymi autami w deszcz bez świateł co jest standardem już...
    Masz rację jakby tak jechał taki z miast poza Warszawą środkiem lub lewym wolno to by go wszyscy zatrąbili, bo na takich trasach jeździ się prawym a lewy do wyprzedzania i tak jest w całym kraju po za tym kawałkiem wśród warszawiaków:)

    A już tłumaczę skąd to się bierze, sama kiedyś zapytałam takiego kierowcę:
    - taki kierowca nie musi hamować
    - kierowca nie musi zmieniać pasa
    - kierowca nie musi zmieniać pasa gdy ktoś dołącza się do ruchu
    KONIEC

  • wrr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 09:29 ~wrr

    nick~nick

    Jazda S-ką szybciej niż 80 km/h nie ma sensu. Dlaczego? Bo cała S-ka ma aż 25 km/h. W o ile krótszym czasie przejedziesz ten odcinek jadąc 100 km/h? Nie piszę 120 km/h, bo taką realną prędkość osiągniesz na tym odcinku tylko przy pustej drodze. Więc po co się spieszyć? Nie lepiej odpuścić lecz dojechać bez kolizji?

    Napij się kawy i napisz jeszcze raz.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl