Ulice

23.06.2016 10:00 Były utrudnienia w ruchu

Zderzenie czterech aut na S2

Na drodze S2 ok. 400 m za Aleją Krakowską zderzyły się cztery auta. Jedna osoba odniosła obrażenia.

Auta wpadły na siebie - zadziałał tzw. efekt domina. Zablokowany był lewy pas ruchu w kierunku ul. Puławskiej. Dwa auta zostały zabrane na lawetach.

Kilka minut przed godz. 10 policja poinformowała, że samochody uczestniczące w kolizji zostały
usunięte na pobocze, a ruch odbywa się już bez zakłóceń.



alex/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ZPiaseczna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2016 15:47 ~ZPiaseczna


    MaD~MaD

    gólnie popieram Twoją wypowiedź.
    Dodam tylko, dla usprawiedliwienia mniej lotnych kierowców, że nie kumam sposobu jakim poprowadzony jest prawy skrajny pas. Nie da się nim spokojnie jechać, bo co chwila zmienia się w pas do skrętu i trzeba uciekać jeden w bok stąd zjawisko, że wszyscy jeżdżą środkowym.. :)
    A dalej od Warszawy może i jest spokojniej jak ruch jest mały a jak jest gęsto to wszędzie jest nerwowo, taki już nasz zwyczaj.
    Boom~Boom


    Gdzie tak masz na S2? Tam jeżdżę głównie prawym pasem bo jest zupełnie pusty i nie przypominam by którykolwiek przechodził w pas zjazdowy.


    A zjazd z S2 na S8 Konotopa?

  • dfghj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2016 14:55 ~dfghj

    Jeżdże codziennie obwodnicą i codziennie trafi się parę matołków, którzy chcą być szybsi, jeżdżą agresywnie i nagminnie nie używają kierunkowskazów! Można jeździć przepisowo albo przynajmniej zachować odstęp

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2016 14:32 ~Boom

    MaD~MaD

    gólnie popieram Twoją wypowiedź.
    Dodam tylko, dla usprawiedliwienia mniej lotnych kierowców, że nie kumam sposobu jakim poprowadzony jest prawy skrajny pas. Nie da się nim spokojnie jechać, bo co chwila zmienia się w pas do skrętu i trzeba uciekać jeden w bok stąd zjawisko, że wszyscy jeżdżą środkowym.. :)
    A dalej od Warszawy może i jest spokojniej jak ruch jest mały a jak jest gęsto to wszędzie jest nerwowo, taki już nasz zwyczaj.


    Gdzie tak masz na S2? Tam jeżdżę głównie prawym pasem bo jest zupełnie pusty i nie przypominam by którykolwiek przechodził w pas zjazdowy.

  • MaD

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2016 14:03 ~MaD


    rowerpower~rowerpower

    Co te ciołki w samochodach mają w tych swoich łbach, że codziennie jest dzwon na S2 / S8 / trasie AK? Pobudowano trasy i obwodnice, a to bydło, zamiast z wdzięczności jeździć przepisowo, zapiętrala jak idioci, a potem cała reszta gnije w korku.
    mck~mck

    Pierwotnym problemem nie jest prędkość. Problemem jest brak myślenia i brak umiejętności:
    - niezachowanie prawidłowych odstępów przy prędkościach autostradowych (pierwszy kierowca przyhamuje bo ktoś nagle przed niego wskoczy, albo zauważy korek i wtedy jadący za nim nie ma nawet szans wyhamować),
    - niepatrzenie w lusterka (zajeżdżane drogi i zmuszanie innych do gwałtownego hamowania to na tej trasie norma),
    - notoryczna jazda środkowym pasem (co przyczynia się  do niebezpiecznych zachowań innych kierowców).
    - brak przewidywania i skakanie z pasa na pas, bo król szos przypomniał sobie że musi zjeżdżać na najbliższym zjeździe.
    Polscy kierowcy w większości nie umieją jeździć po takich drogach. Najgrosze są białe kołnierzyki w służbowych autach. Wielu z nich jeździ tylko dom-praca-dom i całe ich obycie w jeździe drogami szybkiego ruchu, to S8 i S2. Na kursie nie uczyli ich jeździć po takich drogach, sami nie jeżdżą w trasy by nabyć trochę obycia przez co nie umieją przewidywać, jechać płynnnie, współpracować z innymi na drodze. Kiedy odjedzie się dalej od Warszawy, jazda staje się spokojniejsza.


    Ogólnie popieram Twoją wypowiedź.
    Dodam tylko, dla usprawiedliwienia mniej lotnych kierowców, że nie kumam sposobu jakim poprowadzony jest prawy skrajny pas. Nie da się nim spokojnie jechać, bo co chwila zmienia się w pas do skrętu i trzeba uciekać jeden w bok stąd zjawisko, że wszyscy jeżdżą środkowym.. :)
    A dalej od Warszawy może i jest spokojniej jak ruch jest mały a jak jest gęsto to wszędzie jest nerwowo, taki już nasz zwyczaj.

  • ddddddddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2016 12:41 ~ddddddddd

    Jazda po szybszych drogach w okolicach Warszawy, to jakaś masakra. Mają za mało pasów do ruchu, nikt ich nie pilnuje i stąd są wypadki.

  • asds

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2016 12:21 ~asds

    dzień bez wypadków/kolizji na S2 jest dniem straconym.

  • tyle w temacie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2016 11:47 ~tyle w temacie

    czego oczekiwać od kierowców co jazdy uczyli się na kursach gdzie instruktor leży na fotelu a uczeń jeździ w okolicy ośrodka egzaminacyjnego i uczy się na pamięć trasy w około, dopóki odpowiedzialność za takich kierowców nie spadnie na instruktorów i egzaminatorów to będą oni takie sieroty wypuszczać na drogi.

  • NMQ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2016 11:27 ~NMQ


    rowerpower~rowerpower

    Co te ciołki w samochodach mają w tych swoich łbach, że codziennie jest dzwon na S2 / S8 / trasie AK? Pobudowano trasy i obwodnice, a to bydło, zamiast z wdzięczności jeździć przepisowo, zapiętrala jak idioci, a potem cała reszta gnije w korku.
    ve5o92~ve5o92

    Może opanuj swój język, bo któregoś dnia jadąc tam przepisowo, możesz natknąć się na dziadzia, który włącza się właśnie do ruchu i pakuje przy 70 km/h od razu na lewy pas. Pod warunkiem oczywiści, że z zatrzymania osiągnie już taką prędkość. To nadzwyczaj częsta sytuacja przy wjazdach i zjazdach. A zaprojektowanie zjazdów i wjazdów w sposób kolizyjny bardzo pomaga. To znaczy: najpierw jest wjazd na drogę a następnie zjazd. Więc osoby, które chcą zjechać są spychane przez te, które włączają się do ruchu. A jest jeszcze ruch tych, którzy jadą ma wprost a tu niespodzianka.

    Z moich obserwacji wynika, że Ci co jadą szybko raczej nie stwarzają niebezpieczeństwa. Szczególnie gdy wybierają pusty prawy pas. Lewym nie ma szans przekroczyć prędkości dopuszczalnej, bo tam przyklejone są wszystkie auta, które takowych nie osiągają.


    @~ve5o92 - czysta prawda.

  • NMQ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2016 11:25 ~NMQ

    Jazda drogami szybkiego ruchu to dla Polaków zbyt skomplikowana sprawa. Permanentna jazda środkowym pasem podczas gry prawy jest pusty to norma. Permanentna jazda lewym pasem też nie jest rzadkością. A policja potrafi łapać tylko za przekroczenie prędkości.

  • koma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2016 11:19 ~koma

    ~bobek- tu policja niewiele pomoże, a zacznie się ujadanie, ze jesteśmy "represjonowani"... Jeżeli nie zmieni się sposób szkolenia kierowców, wpijania do głów, ze na zderzaku się nie siedzi, że wielopasmówka to nie tor wyścigowy, że obok jedzie CZŁOWIEK, wymagane jest myślenie i PRZEWIDYWANIE, to nie zmienimy nic.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl