Ulice

16.09.2016 08:35 na miejscu działało siedem zastępów straży

Zderzenie ciężarówki z lokomotywą. Auto w płomieniach, kierowca zginął

SERWISY:

Poważny wypadek w okolicy Piaseczna. Ciężarówka wjechała na tory i zderzyła się z lokomotywą ciągnącą skład towarowy. Wybuchł pożar, kierowca nie żyje.

Do zdarzenia doszło tuż po godz. 7 przy ul. Okrzewskiej, w miejscowości Okrzeszyn (gmina Konstancin Jeziorna). Kierowca samochodu ciężarowego na niestrzeżonym przejeździe kolejowym zderzył się z pociągiem towarowym.

Jak informuje st. kpt. Łukasz Darmofalski, rzecznik prasowy straży pożarnej w Piasecznie kierowca zginął na miejscu. - Samochód stanął w płomieniach, działania gaśnicze nie trwały długo, ale kierowcy nie udało się uratować - relacjonuje strażak. - W tym miejscu nie odbywa się ruch pociągów pasażerskich, jednak to spore utrudnienia dla kierowców. W Konstancinie mogą tworzyć się korki - ostrzegał.

Niebezpieczne miejsce

Dodał, że miejsce jest niebezpieczne. - Przynajmniej raz w roku dochodzi do tragicznych wypadków z udziałem samochodów i pociągów - podawał.

Na miejscu była policja, karetka i siedem zastępów straży pożarnej. - Nasze działania polegają na zabezpieczeniu terenu w czasie działań prokuratorskich. Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin - informował o godz. 8.40 Darmofalski.

Paliła się również lokomotywa

Jak zauważył reporter tvnwarszawa.pl Lech Marcinczak, paliła się również lokomotywa. - Widać, że ma uszkodzony zbiornik z paliwem. Zatrzymała się około 50 metrów dalej. Tam też zobaczymy ślady gaszenia, pożar musiał być duży - oceniał reporter.

Jak podała piaseczyńska straż pożarna, działania służb zakończyły się po godzinie 12.30.

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • tom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2016 21:45 ~tom

    po pierwsze kierowcy którzy jeżdżą przez te przejazdy starają się za wszelką cenę przejechać przed nadjeżdżającym składem bo komu by się chciało stać. a skąd wiem bo sam jestem maszynistą i właśnie jeździłem tą trasą z Siekierek do Jeziornej i uwierzcie mi żaden kierowca się nie zatrzymuje przed przejazdem a przed każdym jest znak STOP. POMIMO DAWANYCH WCZEŚNIEJ SYGNAŁÓW dźwiękowych nikt nie chce się zatrzymać. aż wreszcie padło na kogoś. jeżeli samochód uderza w lokomotywę i to prosto w zbiornik paliwa to nie ma mowy o jakimkolwiek hamowamniu

  • Gość 2016

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2016 20:48 ~Gość 2016

    A czy kto kolwiek pomyślał że temu kierowcy się mogło coś stać przed zdeżeniem. np mógł zasłabnąć. Przecież taki kierowca to zawodowiec. Najpierw kilka razy pomyślcie a nie odrazu osądzacie. Debile

  • kolos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 21:28 ~kolos

    qwerta~qwerta

    Po pierwsze widać tam czy jedzie pociąg czy też nie.
    Po drugie widać ślady hamowania więc próbował jeszcze zahamować tylko hamowanie takim samochodem zajmuje sporo czasu nawet przy małej prędkości.
    Po trzecie była minimalna mgła ale nie przeszkadzała ona w niczym ponieważ i tak wszystko było widać.
    Po czwarte było słychać sygnał dawany przez pociąg nie tylko przed samym zderzeniem.


    Zadaniem kierowcy było tak jechać, żeby bez gwałtownego hamowania zatrzymać się przed przejazdem, a nie po hamowaniu gwałtownym (ślady hamowania) zatrzymać się na boku lokomotywy, która z resztą za szybko tu nie jechała, jak zwykle z resztą.
    Pociągi jeżdżą tu kilka razy dziennie, pewnie kierowca pomyślał, że jak zwykle nic nie jedzie. A tym razem jednak jechało.
    Nie ma o czym mówić, jego błąd tylko i wyłącznie.

  • qwerta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 19:55 ~qwerta

    Po pierwsze widać tam czy jedzie pociąg czy też nie.
    Po drugie widać ślady hamowania więc próbował jeszcze zahamować tylko hamowanie takim samochodem zajmuje sporo czasu nawet przy małej prędkości.
    Po trzecie była minimalna mgła ale nie przeszkadzała ona w niczym ponieważ i tak wszystko było widać.
    Po czwarte było słychać sygnał dawany przez pociąg nie tylko przed samym zderzeniem.

  • parowóz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 18:02 ~parowóz

    Przestańcie pieprzyć te głupkowate mądrosci za swoich biurek krawaciarze kto ma pierwszeństwo na przejezdzie kolejowym pociąg czy samochód odpowiedzcie na pytanie i nie piszcie kocopałów bo czytać sie tego dziadostwa nie chce

  • Nieznaszmnie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 17:10 ~Nieznaszmnie

    Gdy wyjeżdżałem z domu jechało dużo remiz strażackich a gdy byłem przy szkole widziałem strasznie gęsty dym z wypadku

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 15:38 ~aaa

    Wiadomo, skąd ten kierowca

  • Mrówkołak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 15:31 ~Mrówkołak



    frulik~frulik

    Szlabany powinny być właśnie w takich miejscach, gdzie nie ma często pociągów. Czemu tysiące pojazdów ma się zatrzymywać (na znaku stop) gdy raz na tydzień coś jedzie ? To głównie w takich miejscach powinna być przynajmniej sygnalizacja świetlna i dźwiękowa.
    Nie ma się co dziwić jak ktoś codziennie jeździ przez taki przejazd i się nie zatrzymuje, gdy pociągu od miesiąca nie widział. Przepisy są po to, aby było bezpiecznie, ale w takich miejscach większe bezpieczeństwo da inne rozwiązanie, a i ludzie będą szanowali prawo, które będzie dla ludzi, a nie samo dla siebie.
    Mrówkołak~Mrówkołak

    Stanie ci się coś, jeżeli się zatrzymasz przed przejazdem? Strasznie jesteś delikatny. A po torach może jechać nie tylko pociąg, ale szynobus czy drezyna, jakiś niespodziewany transport. Przed wjazdem na skrzyżowanie też musisz uważać, nawet jak masz zielone światło, bo poprzeczną ulicą może jechać karetka na sygnale. Więc po prostu - stosuj się do przepisów ruchu drogowego i myśl podczas jazdy, myśl...
    realista~realista

    Nie każ gimbusowi myśleć bo się zawiesi...

    Oj, chyba masz rację ;-)

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 15:10 ~Xavery


    Zosiek~Zosiek

    Ah te pociągi towarowe... małe, szybkie, zwinne i pojawiają się z nienacka. Szczególnie zaskoczony musiał być kierowca innego maleństwa - samochodu ciężarowego. Szkoda Pana.
    realista~realista

    To był "pociąg znikąd" jak u Tytusa, Romka i A'Tomka.

    Tam były "Strzały znikąd" jako tytuł filmu:)

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2016 15:00 ~Nick

    frulik~frulik

    Szlabany powinny być właśnie w takich miejscach, gdzie nie ma często pociągów. Czemu tysiące pojazdów ma się zatrzymywać (na znaku stop) gdy raz na tydzień coś jedzie ? To głównie w takich miejscach powinna być przynajmniej sygnalizacja świetlna i dźwiękowa.

    Przesadzasz.
    Urządzenia mają to do siebie, że się psują.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl