Ulice

11.05.2011 14:49 tragiczny wypadek w al. Krakowskiej

Zawał, potrącony pieszy
i rozbite samochody

SERWISY:

 

Jedna ofiara śmiertelna, potrącony pieszy, dwa uszkodzone samochody i zepsuta sygnalizacja w al. Krakowskiej. To bilans tragicznego wypadku do którego doszło niedaleko skrzyżowania al. Krakowskiej z ul. Hynka.

Z pierwszych ustaleń wynika, że kierowca jadący ulicą Hynka, skręcił tuż za skrzyżowaniem z al. Krakowską na parking sklepu. W tym momencie dostał zawału.

Na pełnym gazie

- Mężczyzna tracąc przytomność docisnął gaz do oporu. Uderzył w dwa zaparkowane pojazdy i potrącił pieszego. Rozpędzony samochód z nieprzytomnym kierowcą przejechał jeszcze przez trawnik, skosił słupki i wyjechał na al. Krakowską. Następnie skręcił w kierunku Raszyna, uderzył w sygnalizację świetlną, przejechał pod wiaduktem. Zatrzymał się dopiero na budynku poczty - relacjonuje przebieg tragicznego wypadku Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Niestety, kierowcy toyoty nie udało się uratować.

Nie działa sygnalizacja

Po wypadku na rondzie nie działa sygnalizacja. Najpoważniejsze utrudnienia są dla kierowców jadących ul. Hynka w stronę Marynarskiej, oraz al. Krakowską w stronę wyjazdu z Warszawy.

Na miejscu ruchem kieruje policja, ale funkcjonariusze nie ukrywają, że w popołudniowym szczycie sytuacja może być bardzo ciężka.

- Jeszcze dziś powinny stanąć tymczasowe sygnalizatory - obiecuje tymczasem Adam Sobieraj, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

wp/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • komarrider

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2011 14:59 ~komarrider

    ~a co To, że RKO udzielał przechodzień nie znaczy, że miał to zrobić gorzej od obecnych tam policjantów. Zgadza się, że ci drudzy powinni przejść szkolenie z zakresu Kwalifikowanej pierwszej pomocy zgodnie z ustawą o PRM, ale nie zawsze tak jest, bo jest to szkolenie bardzo kosztowne, a dla mundurowych finansowane z pieniędzy "państwowych". Przypominam, że podstawowych zabiegów reanimacyjnych uczą (a przynajmniej powinni) w szkole średniej na lekcjach przysposobienia obronnego, potem na każdym kursie na prawo jazdy, a jeżeli ktoś nie posiada to na szkoleniach bhp w pracy. Pamiętaj też, że karetka to nie odrzutowiec i często dzięki "uprzejmym" kierowcom jedzie baaardzo długo.

  • epileptyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2011 12:24 ~epileptyk

    A jeszcze nie tak dawno temu, czepiano się osób chorych na padaczkę.
    Zawał jest tak samo groźny podczas prowadzenia samochodu jak atak padaczki czy napad hipoglikemii.

    Zawał też można dostać nie spodziewanie.

    Aha, nowe przepisy w sprawie padaczki i cukrzycy wchodzą 29.06.2011roku.
    (Dz.U 2011 Nr 88 poz. 503)

  • a co

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2011 00:17 ~a co

    równiez byłem naocznym świadkiem tego wypadku. Starszy Pan, zawał, automatyczna skrzynia biegów. To cud, ze nikt nie przechodził wszystkimi przejsciami dla pieszych bo ofiar byłoby wiecej - to była Toyota Land Cruiser wiec wielkie bydle...
    Panowie Policjanci na motocyklach byli na miejscu w chwili zdarzenia bo o mało to wlasnie ich nie skasował.....ale fakt faktem, ze reanimacje wykonywał zupełnie przypadkowy przechodzień a nie Policjanci! No chyba przechodzą jakieś szkolenia w zakresie pierwszej pomocy...?!
    Karetka przyjechała równo po 14 minutach od zdarzenia.....a jak wspomniałem na miejscu była policja i wezwali pogotowie 10 sekund od wypadku....i to jest k...wa skanadal. Ja rozumiem, gdyby to było 30 km za Warszawa...
    Poza tym widziałem inna karetkę, ktora przejeżdzała obok (1-2 metry) i dokładnie widzieli co jest grane i ze jakis człowiek reanimuje staruszka.....wzieli i pojechali dalej przez skrzyżowanie....no szlag mnie trafił....dobrał bym sie im do d...y
    to była karetka pogotowia....gdzie etyka lekarska....?!
    Szkoda dziadka....ale szczescie, ze nikt wiecej nie zginal....

  • juniorr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 23:34 ~juniorr

    Bo to Polska nie elegancja Francja :p

  • obywatel x

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 23:09 ~obywatel x

    widząc co robia przedstawiciele handlowi to dopiero może dojsc do tragedii!!!!!więcejfotoradarów wieksze mandaty wiecej mandatów za pajacowanie na drodze!!!!!!

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 22:33 ~Marek

    Szkoda tego Pana, ale ja chciałem nie o tym napisać. Codzienie od kilku lat około godziny 18 czekam na przystanku kolo McDonalda na autobus. Z mojej dzisiejszej około 10 minutowej obserwacji skrzyżowania krakowska/hynka wywnioskowałem że ruch odbywał się znacznie płynniej niż z działający i światłami. Wszyscy jechali wolno, o dziwo prawie nikt nie trąbił korka nie było... WTF?

  • QWER

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 21:21 ~QWER

    jarecki.....zawału mozesz dostac nawet w wieku 30 lat.........moze nawet Ty jutro?

  • Mi$

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 21:14 ~Mi$

    Mondeo kombi, które zostało staranowane od ponad dwóch tygodni miało kartkę ze Straży Miejskiej informującą właściciela o możliwości odholowania porzuconego auta.

  • agent_J

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 19:49 ~agent_J

    @pol: znam gościa, który przeszedł badania na prawo jazdy mając padaczkę ... Ostatnio wjechał w dom, bo stracił przytomność.

  • j.s.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 19:33 ~j.s.

    Byłam świadkiem tego wypadku, wszystko rozegrało się na moich oczach, gdyż właśnie wychodziłam ze sklepu Lidl.
    Otóż kierowca toyoty dostał zawału ruszając z parkingu przed sklepem a nie jak podano, że podczas skrętu na parking...
    Chwilę później na wciśniętym do oporu gazie uderzył w 2 auta stojące przed McDonaldem i potrącił pieszego idącego w stronę parkingu, a następnie gdy ten już leżał na ziemi widziałam jak lewe tylne koło samochodu przejechało po jego szyi...wtedy byłam przekonana, że nie żyje...jednak po chwili z pomocą przechodniów odziwo podniósł się do pozycji siedzącej, co ciekawe chyba nawet nie stracił przytomności. Był jednak mocno poobijany i w niesamowitym szoku. Toyota w tym czasie przejechała przez przejście dla pieszych biegnące przez ul.Hynka i wbiła się w ścianę budynku poczty, niszcząc po drodze słupki chodnikowe i sygnalizację świetlną.
    Byłam również świadkiem reanimacji kierowcy, niestety jak się okazało bezskutecznej.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl