Ulice

31.03.2019 12:26 dwie osoby ranne

Zamknęli S8 po zderzeniu. "Obaj kierowcy twierdzą, że nie są sprawcami"

SERWISY:

Dwie osoby trafiły do szpitala po zderzeniu na trasie S8. Policjanci musieli na pewien czas zamknąć jezdnię tranzytową w kierunku Poznania.

Do zderzenia doszło około godziny 8 na wysokości ulicy Głębockiej.

- Volkswagen zderzył się z toyotą na jezdni tranzytowej w kierunku Poznania - relacjonował Tomasz Zieliński z tvnwarszawa.pl.

Jak przekazał nam Tomasz Oleszczuk z Komendy Stołecznej Policji, poszkodowane zostały dwie osoby.

Choć rozbite samochody blokowały wyłącznie jeden pas ruchu, na czas swoich czynności policjanci musieli zamknąć całą jezdnię tranzytową. - Chodzi o wyjaśnienie pewnych nieścisłości. Obaj kierowcy twierdzą, że nie są sprawcami zderzenia. Musimy wykonać dokładne pomiary i przygotować dokumentację - wyjaśnił Oleszczuk.

Na miejscu pracowały też dwa zastępy straży pożarnej. - Po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdziliśmy wyciek płynów eksploatacyjnych. Nasze działania polegały na ich neutralizacji - mówi Wojciech Kapczyński z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.

W trakcie pracy służb ruch był kierowany na jezdnię techniczną, co spowodowało niewielki korek. Trasa jest już przejezdna.

Zobacz też materiał o czwartkowym karambolu z udziałem ciężarówek na trasie S8:

kk/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 10:35 ~Andrzej

    Nigdzie nie widzę informacji że w zdarzeniu brały udział trzy samochody. Dwa wylądowały na pasie do włączania się w ruch na trasie a jeden na barierkach z lewej strony jezdni.

  • ggggegr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 10:12 ~ggggegr


    Ślady na asfalcie wskazują iż to Toyota wjechała na lewy pas którym poruszał się Golf.


    Grzesiek~Grzesiek

    Golf zjeżdżał na prawy pas i przywalił w Tojkę. Dlaczego tak? To proste: Gol ma uszkodzony wyłącznie przód, a Tojka przód przetarty, czyli dostała w róg tak mocno, że tył poleciał po odbiciu w barierki. Nie ma inaczej
    ggggegr~ggggegr


    No właśnie nie koniecznie. Mogło być odwrotnie, Toyota mogła pchać się na lewy.
    Tak jeździ dużo osób z Marek i podobnych miejscowości (nie widzę tu rejestracji ale jest szansa, że dotyczy to też i uczestników tego zdarzenia) a oni w sporej części mają zasadę, że jeżdżą tylko lewym i pchają się tam na siłę.
    Kierowca w golfie~Kierowca w golfie




    Czyli miałem rację. Toyota "musiała" wjechać na lewy bo innymi pasami nie jeździ. Typowe zachowanie "dojeżdżających" do Warszawy.

  • Kierowca w golfie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 09:07 ~Kierowca w golfie

    Ślady na asfalcie wskazują iż to Toyota wjechała na lewy pas którym poruszał się Golf.


    Grzesiek~Grzesiek

    Golf zjeżdżał na prawy pas i przywalił w Tojkę. Dlaczego tak? To proste: Gol ma uszkodzony wyłącznie przód, a Tojka przód przetarty, czyli dostała w róg tak mocno, że tył poleciał po odbiciu w barierki. Nie ma inaczej
    ggggegr~ggggegr


    No właśnie nie koniecznie. Mogło być odwrotnie, Toyota mogła pchać się na lewy.
    Tak jeździ dużo osób z Marek i podobnych miejscowości (nie widzę tu rejestracji ale jest szansa, że dotyczy to też i uczestników tego zdarzenia) a oni w sporej części mają zasadę, że jeżdżą tylko lewym i pchają się tam na siłę.

  • ggggegr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2019 08:02 ~ggggegr

    Grzesiek~Grzesiek

    Golf zjeżdżał na prawy pas i przywalił w Tojkę. Dlaczego tak? To proste: Gol ma uszkodzony wyłącznie przód, a Tojka przód przetarty, czyli dostała w róg tak mocno, że tył poleciał po odbiciu w barierki. Nie ma inaczej


    No właśnie nie koniecznie. Mogło być odwrotnie, Toyota mogła pchać się na lewy.
    Tak jeździ dużo osób z Marek i podobnych miejscowości (nie widzę tu rejestracji ale jest szansa, że dotyczy to też i uczestników tego zdarzenia) a oni w sporej części mają zasadę, że jeżdżą tylko lewym i pchają się tam na siłę.

  • Robin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2019 23:41 ~Robin

    Jeśli nie kierowcy to zapewne pasażerowie są sprawcami. Trzeba tylko zakręcić butelką i ona wskaże.

  • Uaton

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2019 17:23 ~Uaton

    waws~waws

    Jak zawszę stare trapezy przyciągają się na wzajem. Przecież naprawa przewyższy wartość tych aut. Powinny być od razu skasowane. Czym mniej będzie takich trapezów tym będzie bezpiecznie

    No ale chcesz odebrac pierwszemu sortowi co to ciagna po 500 z plusem co miesiac, prawo do jazdy samochodem? Chcesz oberwac jak kiedys ktos, kto skomentowal zachowanie elementu niechetnego robocie nad morzem?

  • Marian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2019 16:21 ~Marian

    Wyciek płynów eksploatacyjnych to te dwa szroty miały już na parkingu -:)

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2019 15:53 ~waws

    Jak zawszę stare trapezy przyciągają się na wzajem. Przecież naprawa przewyższy wartość tych aut. Powinny być od razu skasowane. Czym mniej będzie takich trapezów tym będzie bezpiecznie

  • Rpu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2019 14:57 ~Rpu

    rek~rek

    Dzień jak co dzień. jak Ci ludzie zdają prawo jazdy. Sprawca powinien ponosić koszty akcji służb.

    Jaki sprawca? Przeciez obydwaj kierowcy sa niewinni.

  • Grzesiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2019 14:38 ~Grzesiek

    Golf zjeżdżał na prawy pas i przywalił w Tojkę. Dlaczego tak? To proste: Gol ma uszkodzony wyłącznie przód, a Tojka przód przetarty, czyli dostała w róg tak mocno, że tył poleciał po odbiciu w barierki. Nie ma inaczej

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl