Ulice

03.01.2016 12:02 strażacy byli na miejscu

Wypadki na węźle Konotopa.
"Dwie osoby poszkodowane"

SERWISY:

Do dwóch wypadków doszło w niedzielę na węźle Konotopa. Początkowo Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że zderzyły się cztery samochody osobowe i dwa ciężarowe. Dwie osoby zostały poszkodowane.

O wypadku poinformowali drogowcy po godz. 9. - Kolizja 4 sam. osobowych i 2 sam. ciężarowych. Zablokowany lewy pas ruchu jezdni w kierunku Marek. Przewidywany czas likwidacji utrudnienia ok. 2,5 godz. - napisano.

- Do wypadku doszło na węźle Konotopa na łącznicy autostrady A2 z trasą S8. Na miejscu stoją trzy rozbite samochody osobowe - suzuki, renault i ford oraz samochód ciężarowy, który nie ma większych zniszczeń - relacjonował po godz. 10 Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl. - Jedna osoba została ranna, trafiła do szpitala - dodał.

Na miejscu był także osobowy seat. - Nie jest on rozbity, widać jednak, że kobieta prowadząca samochód musiała mocno hamować, i żeby nie doszło do zderzenia, wjechała na krawężnik - poinformował Marcinczak.

Były dwa wypadki

Straż pożarna z Ożarowa Mazowieckiego na Facebooku tak opisała, to co się wydarzyło. - Kilka minut po godzinie 8:00 nasza jednostka została zadysponowana do wypadku samochodu osobowego na trasie S8. Po przybyciu na miejsce strażacy przystąpili to zabezpieczenia miejsca oraz udzieleniu pierwszej pomocy przedmedycznej. W trakcie akcji ok. 100m od pierwszego wypadku doszło do kolejnego zdarzenia z udziałem dwóch samochodów osobowych oraz tira - napisano.

Jak dodali strażacy, zostały poszkodowane dwie osoby: kierowca renault oraz pasażerka suzuki. Obie zostały zabrane do szpitala.

Na miejscu policja wyjaśniała okoliczności wypadku. Były utrudnienia w ruchu, jednakże korki się nie tworzyły.

 

 

su

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • prawdziwy_warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 08:43 ~prawdziwy_…

    drogowiec ~drogowiec

    jeśli widzimy że coś sie dzieje na dodze np stoją pomarańczowe pojazdy służby drogowej to wypadałoby zwolnić i zachować ostrożność a nie zapitalać i się dziwić że może być niebezpiecznie ale jak się ma prawo jazdy za zboże to nic nie pomoże

    O nie! Ten który zwalnia w takiej sytuacji to wieśniacki słój, który nigdy nie widział stłuczki w mieście i tamuje ruch prawdziwym warszawiakom! Prawdziwy warszawiak nigdy nie hamuje w takich sytuacjach bo to powoduje korki.

  • mil

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2016 22:21 ~mil

    drogowiec ~drogowiec

    jeśli widzimy że coś sie dzieje na dodze np stoją pomarańczowe pojazdy służby drogowej to wypadałoby zwolnić i zachować ostrożność a nie zapitalać i się dziwić że może być niebezpiecznie ale jak się ma prawo jazdy za zboże to nic nie pomoże

    Niestety im dłużej żyję, tym bardziej jestem przekonany, że to się musi samo wyeliminować z puli genetycznej.

    Kiedyś był taki mem (dzisiaj wiedzę czerpie się z memów) - "Powodem dla którego na świecie jest tylu idiotów jest fakt, że nic w łańcuchu pokarmowym już na nich nie poluje." Więc tak

  • drogowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2016 17:05 ~drogowiec

    jeśli widzimy że coś sie dzieje na dodze np stoją pomarańczowe pojazdy służby drogowej to wypadałoby zwolnić i zachować ostrożność a nie zapitalać i się dziwić że może być niebezpiecznie ale jak się ma prawo jazdy za zboże to nic nie pomoże

  • Paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2016 16:55 ~Paweł

    Ja dzisiaj omal nie wpadłem na ten wypadek tak pięknie było to wszystko zabezpieczone. Najpierw przed łukiem drogi stały pomarańczowe auta że zwężenie na prawym pasie wiec zjeżdżało sie na lewy a na łuku niespodzianka bo wypadek był na lewym pasie

  • koblista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2016 16:52 ~koblista

    koniu jeśli jechałeś tędy przed drugą kolizją to powinieneś zauważyć że w miejscu zdarzenia nie było jeszcze żadnego wozu strażackiego , tylko strażacy którzy wyskoczyli z wozu a sam kierowca musiał objechać do zjazdu w pruszkowie aby zawrócić na własciwy kierunek w stronę bemowa więc po co pisać bzdury , a obrażony to chyba ty jesteś na cały swiat , ochote do pomocy innym strażacy z Ożarowa mają zawsze a najważniejsze jest pomoc poszkodowanym a nie uśmiechać sie do przejeżdżającego konia

  • ddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2016 16:39 ~ddd

    tomo~tomo

    Na tej trasie - litwini i łotysze się ścigają ....
    ograniczenie do 100km/h a on jedzie 140km/h nie raz byłem świadkiem jak mnie tak mijali

    chyba wyprzedzali - pojecie oto jest polskiego kierowcy co to wyprzedzanie i co to mijanie - ręce opadają - był świadkiem jak go mijali - a czego tam stanoł żeby go mijali??? toż tam zakaz

  • Psio brat misia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2016 16:38 ~Psio brat misia

    Mysio~Mysio

    Masakra! Polscy kierowcy postrachem europejskich dróg!

    Masakra, mysio ty dulniu to ty jestes postrachem internetu. Mama juz cie nakarmila

  • llla

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2016 16:26 ~llla

    Byłam jako jedna z pierwszych przy tym wypadku. Pani w suzuki chyba zasłabła i wpadła na boczną barierkę.cud ,że jakoś z tego wyszła. ale to co się działo potem to horror. mimo trójkątów , stania i machania przed zakrętem wszyscy pędzili jak szaleni. cud ,że osób ratujących tą Panią nie pozabijali. wszyscy z niezachwianą wiarą w swoje umiejętności kierowania. efekty tego było widać kawałek dalej. na moich oczach i strażaków zderzyły się 3 pozostałe samochody. a co do wcześniejszego komentarza dotyczącego strażaków to niech ten mądrala przestanie plaskać dziobem. strażacy błyskawicznie przyjechali , szybko zaczęli ratować kobietę i od razu wszystko zabezpieczyli. nie ich wiona ,że wokół pełno szaleńców w samochodach, którzy nie reagują na znaki i sygnały.

  • Mariusz J

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2016 15:45 ~Mariusz J

    koniu~koniu

    Jechałem tamtędy jeszcze przed drugą kolizją. Miejsce zdarzenia było fatalnie zabezpieczone przez strażaków. To chyba była OSP bo nie wierzę by zawodowy strażak mógł tak ustawić pojazd. Strażacy byli tam jakby z wielka łachą obrażeni, że ktoś ośmiela się im zakłócić spokojna służbę. Nic więc dziwnego, że doszło do drugiej kolizji.


    Też jechałem tamtędy i powiem tak widziałem jak strażacy wysiadali ze swoich wozów strażackich który jechał w kierunku Poznania i biegli do wypadku który był w odwrotnym kierunku i brawo dla nich że nie pojechali zawrócić bo to jest czas na udzielenie pomocy.

  • matthew007

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2016 14:07 ~matthew007

    koniu~koniu

    Jechałem tamtędy jeszcze przed drugą kolizją. Miejsce zdarzenia było fatalnie zabezpieczone przez strażaków. To chyba była OSP bo nie wierzę by zawodowy strażak mógł tak ustawić pojazd. Strażacy byli tam jakby z wielka łachą obrażeni, że ktoś ośmiela się im zakłócić spokojna służbę. Nic więc dziwnego, że doszło do drugiej kolizji.

    Czyzby druga kolizja została spowodowana tez przez nadmierna predkość? Czy to właśnie strażak z OSP wyszedł i spowodował drugą kolizję?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl