Ulice

22.06.2017 14:25 były utrudnienia na DK 62

Wypadek pod Nowym Dworem. Zginął motocyklista

SERWISY:

Tragiczny wypadek w okolicy Nowego Dworu Mazowieckiego. Nie żyje motocyklista, ruch na drodze krajowej numer 62 odbywał się wahadłowo.

Do zdarzenia doszło około 12 w miejscowości Stanisławowo. - Motocyklista zderzył się samochodem dostawczym, oba pojazdy jechały w kierunku Nowego Dworu Mazowieckiego - poinformował Szymon Koźniewski z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim.

Ze wstępnych informacji policjantów wynika, że do wypadku doszło w momencie, kiedy motocyklista wyprzedzał auto. - 38-letni mężczyzna zginął - podał Koźniewski. W związku z tym, na miejsce przyjechał prokurator.

Jak relacjonował policjant, kierowca samochodu dostawczego był trzeźwy. Ruch odbywał się wahadłowo. Przed godz. 15 służby poinformowały o zakończeniu utrudnień.

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • omena

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2017 00:04 ~omena

    Kierowca busa zajechał mu drogę. Tak twierdzą świadkowie wypadku. Nie rozwijajcie teorii spiskowych, tylko złóżcie kondolencje rodzinie zmarłego. A potem zastanówcie się nad ulotnością życia.

  • Waderson

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 18:29 ~Waderson

    Smutne

  • moto i auto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 14:08 ~moto i auto

    cynek~cynek

    Czasami ma się po prostu pecha. Mój kolega przy takim samym manewrze jechał 40km/h i tak to wystarczyło, żeby umarł dwa dni później w szpitalu. Co więcej, policja ustaliła, że wyprzedzał prawidłowo pojazdy stojące w korku. Jednemu kierowcy z korka po prostu się spieszyło i z miejsca zawrócił na podwójnej ciągłej. Ryzyko jest wpisane w motocykl.


    Ryzyko, że spotkasz kogoś kto ignoruje przepisy, a przy tym że ignoruje to nie zadba o to żeby nikomu nie zrobić nic złego, chciałeś napisać.

    Najniebezpieczniejsze są samochody, bo dają prowadzącemu pewność (blach poduszki pasy itp), że w przypadku kolizji lub wypadku nic mu się nie stanie.
    W zasadzie to każdy kierowca kat B powinien wpierw pojeździć przez rok albo dwa skuterem albo motocyklem bo to by dramatycznie zmieniło sposób jego jazdy autem kiedy już nim zacznie kierować.

  • cynek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 13:04 ~cynek

    Czasami ma się po prostu pecha. Mój kolega przy takim samym manewrze jechał 40km/h i tak to wystarczyło, żeby umarł dwa dni później w szpitalu. Co więcej, policja ustaliła, że wyprzedzał prawidłowo pojazdy stojące w korku. Jednemu kierowcy z korka po prostu się spieszyło i z miejsca zawrócił na podwójnej ciągłej. Ryzyko jest wpisane w motocykl.

  • seses

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 08:21 ~seses


    adonis~adonis

    Motocykliście nie bądźcie jak rowerzyści. Motocykl jednak rozwija większe prędkości niż 15 kg/h.
    Obludnicy~Obludnicy

    Dwa pytania...
    1) Od kiedy prędkość mierzy się ilością kilogramów przebytych przez godzinę?
    2) Skąd wiesz z jaką prędkością jechał motocyklista?

    Jestem więcej niż pewny, że jeśli motocyklista przegiął to o 20-30 km/h. Tak jak robi to 90% aut na co dzień. Tylko obłudnicy wsiadają tak na motocyklistów...
    Tylko jest jedno ALE. Jak motocyklista przegnie to trzeba go zbierać szufelką, a w samochodzie co najwyżej małe klepanie karoserii. Trzeba mieć tego świadomość i dostosowywać styl jazdy do warunków na drodze. Jak ja bym miał motor to po Warszawie jeździłbym z prędkością 30-40 km/h.

  • Fokaldo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 07:44 ~Fokaldo

    Na szczęście kierowcy samochodu nic się nie stało. Ufff.

  • Tripleelo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 21:59 ~Tripleelo

    MHM?...Jeżeli mój wujek wyprzedzał busa to czemu bus jest przodem do motoru ?Czyli mój wujek zrobił 180 obrót w powietrzu ?????Teraz do ciebie kierowco busa jest takie coś jak lusterko i kierunkowskaz ZAPAMIĘTAJ :( Teraz apel do policji sprawdźcie wszystkie zdjęcia które są dostępne z tego zdarzenia bo ja znalazłem takie zdjęcia i PROSZĘ SPRAWDŹCIE TO.

  • erw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 21:33 ~erw

    Jeżeli motocykl sportowy to nawet nie trzeba ustalać winnego.

  • Zdrowomyślący

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 21:18 ~Zdrowomyślący


    nonie~nonie

    zajechał pewno drogę dostawczakiem motocykliście bo pewno lusterka to używa do robienia sobie makijarzu.
    Realista_Praga~Realista_Praga

    A gdyby tak, motocyklista z lewej strony wyprzedzał kolumnę samochodów, która to jechała wolno, bo wspomniany dostawczak oczekiwał na możliwość skrętu w lewo ustępując pierszeństwa jadącym z nadprzeciwka?? Na kim spada odpowiedzialność za bezpieczne wykonanie manewru wyprzedzania??

    Jak by jechał samochodem a nie motorem to nic by mu się pewnie nie stało.

  • yamaha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 21:01 ~yamaha

    I co z tego, że był trzeźwy, jeśli nie patrzył w lusterka? Gdyby patrzył, toby widział, że jest wyprzedzany i by się bardziej przytulił do prawej. Przecież wiadomo, że motocykliści to nie rowerzyści nie jeżdżą 10 km/godz. A potem wielkie narodowe gorzkie żale, że motocykliści to wariaci i samobójcy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl