Ulice

25.08.2019 15:05 motocyklista zginął także w dobrej woli

Wypadek na Żołnierskiej. Ranny
motocyklista zmarł w szpitalu

SERWISY:


Na Żołnierskiej, podczas wyprzedzania, kierowca audi zderzył się z motocyklistą, który w stanie ciężkim trafił do szpitala. Po południu policja poinformowała o jego śmierci. W niedzielę motocyklista zginął także w powiecie nowodworskim.

Do wypadku na Żołnierskiej doszło chwilę przed godziną 7.

- Kierowca jadący audi wyprzedzał volkswagena. Nie zauważył motocykla. Doszło do zderzenia - relacjonował Piotr Świstak z Komendy Stołecznej Policji.

I dodał, że 31-letni kierowca jednośladu został ranny. - Jego stan jest ciężki. Był reanimowany zanim trafił do szpitala - mówił.

Po godzinie 15 Świstak poinformował, że motocyklista zmarł w szpitalu.

0,2 promila

Kierujący audi został przebadany alkomatem. - Badanie wykazało 0,12 miligrama w wydychanym powietrzu - zaznaczył Świstak. To nieco ponad 0,2 promila.

Na miejscu pracowały służby: dwa zastępy straży pożarnej, dwie załogi policji, służba drogowa i nadzór ruchu komunikacji miejskiej. Były duże utrudnienia w ruchu. - Żołnierska jest nieprzejezdna. Ulica została zamknięta na odcinku między Marsa a Strażacką - ostrzegał Mateusz Szmelter z tvnwarszawa.pl.

Śmierć motocyklisty

To nie jedyny śmiertelny wypadek z udziałem motocyklisty, do którego doszło w niedzielę. Przed południem samochód osobowy zderzył się z motocyklem na drodze wojewódzkiej numer 571 w miejscowości Dobra Wola (powiat nowodworski).

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca toyoty wykonywał skręt w lewo i nie zauważył nadjeżdżającego motocyklisty - mówił Świstak.

Kierowcy jednośladu nie udało się uratować.

Mapa wypadków

W tym roku policja uruchomiła "Mapę wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym - Wakacje 2019", na której prezentuje bieżącą liczbę i lokalizację wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym z ostatniej doby oraz od początku wakacji.

W ten sposób służby chcą przemówić do wyobraźni kierowców i ograniczyć niebezpieczne zachowania drogowe.

Mapa, aktualizowana codziennie, pod koniec wakacji jest już niemal nieczytelna. Nad nią na stronie policji widnieje czerwony licznik ofiar śmiertelnych. Dzisiaj rano wskazywał 513. Jutro te dane będą już nieaktualne.

kk/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2019 12:58 ~Normalny

    " I dlatego musi innym kierowcom dać szanse na bycie zauważonym"

    Tak ? wczoraj jadąc rowerem drogą osiedlową chcąc skręcić w ulicę z której szykował się do wyjazdu samochód wystawiłem rękę i patrzyłem na kierowcę - stary dziad spojrzał w lewo i w prawo dwa razy ale nie widział mnie na swojej wysokości z wyciągniętą ręką, prawie we mnie wjechał.

    Powinno się robić starcom obowiązkowe badania co roku na reakcje i zabierać prawko tym starym dziadom bo reakcje mają jak NORMALNY człowiek po czterech piwach.

  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2019 11:36 ~tatuś

    kolejny ślepiec za kierownicą samochodu

  • v79068

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.08.2019 10:21 ~v79068


    dren~dren

    Każdy kto jeżdzi motocyklem (a szczególnie tym szybkim) musi się liczyć z tym że w razie jakiejkolwiek kolizji będzie mocno poszkodowany. I dlatego musi innym kierowcom dać szanse na bycie zauważonym, oraz musi niestety myśleć za innych (może mniej rozgarniętych) Bo jest to w jego interesie bardziej niż tych kierowców. A nie jechać ile wlezie przed siebie na pewniaka bo ja mam pierwszeństwo.
    wypadkowy~wypadkowy

    Albo bo motocykl i szybka jazda to moja pasja i adrenalinka.....

    Adrenalinkę to ci będą podawać w ambulansie jak ci serce stanie.

  • nicki nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2019 19:38 ~nicki nick


    orto~orto

    Kawasaki wymawiamy KaŁasaki czy Kavasaki?
    wujek tomek~wujek tomek

    To proste - w pisowni oryginalnej jest: 川崎 czyli jasno widać że wymawiamy przez で


    Wujek Dobra Rada. Mistrz :)

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2019 18:43 ~Edek


    Edek~Edek

    Jestem użytkownikiem samochodu. Dziś ok. godz. 12.50 bezmózgowy skuterzysta wyprzedzał pasem do skrętu w prawo wszystkie samochody (za wiaduktem w Wawrze przy ul. Marysińskiej). 50 metrów za przejściem dla pieszych był już na lewym pasie przejeżdżając z prawego przez środkowy na lewy. Był szybszy niż wszystkie samochody. Przede mną jechał samochód - widziałem, że miał videorejestrator z przodu i z tyłu. Mam nadzieję, że film zostanie wysłany na policję.
    nick~nick

    No ale przecież wyprzedzanie pasem do skrętu w prawo nie jest zabronione. A co by były gdybyś jechał samochodem z zamiarem skrętu w prawo, po czym zdecydowałbyś się jednak pojechać na wprost? A wtedy musiałbyś wrócić na pas do jazdy an wprost. Ktoś powiedziałby, że "wyprzedzałeś pasem do skrętu w prawo". Jeśli tam nie było linii ciągłej rozdzielającej pas do jazdy an wprost i do skrętu w prawo, to skuterzysta miał prawo jechać tym pasem do końca a następnie wrócić na pas do jazdy na wprost. Co w tym dziwnego?

    Jest linia ciągła i są znaki nakazujące skręt w prawo. Inaczej bym nie pisał, że to pas do skrętu w prawo. I policja czasem tam goli tych co pojadą prosto z prawego. Ale zdecydowanie za rzadko tu poluje.

  • dzięki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2019 16:58 ~dzięki


    orto~orto

    Kawasaki wymawiamy KaŁasaki czy Kavasaki?
    wujek tomek~wujek tomek

    To proste - w pisowni oryginalnej jest: 川崎 czyli jasno widać że wymawiamy przez で

    :)

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2019 13:34 ~nemesis


    Edek~Edek

    Jestem użytkownikiem samochodu. Dziś ok. godz. 12.50 bezmózgowy skuterzysta wyprzedzał pasem do skrętu w prawo wszystkie samochody (za wiaduktem w Wawrze przy ul. Marysińskiej). 50 metrów za przejściem dla pieszych był już na lewym pasie przejeżdżając z prawego przez środkowy na lewy. Był szybszy niż wszystkie samochody. Przede mną jechał samochód - widziałem, że miał videorejestrator z przodu i z tyłu. Mam nadzieję, że film zostanie wysłany na policję.
    nick~nick

    No ale przecież wyprzedzanie pasem do skrętu w prawo nie jest zabronione. A co by były gdybyś jechał samochodem z zamiarem skrętu w prawo, po czym zdecydowałbyś się jednak pojechać na wprost? A wtedy musiałbyś wrócić na pas do jazdy an wprost. Ktoś powiedziałby, że "wyprzedzałeś pasem do skrętu w prawo". Jeśli tam nie było linii ciągłej rozdzielającej pas do jazdy an wprost i do skrętu w prawo, to skuterzysta miał prawo jechać tym pasem do końca a następnie wrócić na pas do jazdy na wprost. Co w tym dziwnego?

    owszem pasem do skrętu w prawo nie wyprzedza się jadących pasem do jazdy na wprost

  • wypadkowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2019 11:47 ~wypadkowy

    dren~dren

    Każdy kto jeżdzi motocyklem (a szczególnie tym szybkim) musi się liczyć z tym że w razie jakiejkolwiek kolizji będzie mocno poszkodowany. I dlatego musi innym kierowcom dać szanse na bycie zauważonym, oraz musi niestety myśleć za innych (może mniej rozgarniętych) Bo jest to w jego interesie bardziej niż tych kierowców. A nie jechać ile wlezie przed siebie na pewniaka bo ja mam pierwszeństwo.

    Albo bo motocykl i szybka jazda to moja pasja i adrenalinka.....

  • reko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2019 11:43 ~reko


    Edek~Edek

    Jestem użytkownikiem samochodu. Dziś ok. godz. 12.50 bezmózgowy skuterzysta wyprzedzał pasem do skrętu w prawo wszystkie samochody (za wiaduktem w Wawrze przy ul. Marysińskiej). 50 metrów za przejściem dla pieszych był już na lewym pasie przejeżdżając z prawego przez środkowy na lewy. Był szybszy niż wszystkie samochody. Przede mną jechał samochód - widziałem, że miał videorejestrator z przodu i z tyłu. Mam nadzieję, że film zostanie wysłany na policję.
    nick~nick

    No ale przecież wyprzedzanie pasem do skrętu w prawo nie jest zabronione. A co by były gdybyś jechał samochodem z zamiarem skrętu w prawo, po czym zdecydowałbyś się jednak pojechać na wprost? A wtedy musiałbyś wrócić na pas do jazdy an wprost. Ktoś powiedziałby, że "wyprzedzałeś pasem do skrętu w prawo". Jeśli tam nie było linii ciągłej rozdzielającej pas do jazdy an wprost i do skrętu w prawo, to skuterzysta miał prawo jechać tym pasem do końca a następnie wrócić na pas do jazdy na wprost. Co w tym dziwnego?

    Każdy cwaniak tak sie później tłumaczy przed policją

  • Ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2019 11:23 ~Ojciec

    Paweł~Paweł

    Nie wiem jak jest w Czechach ale np. w Niemczech nikt nie każe dmuchać nikomu z powodu np. kolizji. Myślę, że powodem do dmuchanie jest tam podejrzenie, że kierowca może być nietrzeźwy. W Polsce dla wygody policji wymyślono, że ten co coś wydmucha zawsze jest wszystkiemu winny. Moim zdaniem nie powinno tak być.

    Paweł, w Polsce rozgranicza policja kto jest winny, od tego kto był nietrzeźwy/pod wpływem. Tu nie ma żadnego automatu, poszkodowany w kolizji dalej będzie poszkodowanym, a to że straci uprawnienia to już jest inna bajka

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl