Ulice

11.06.2018 17:59 zderzył się z autem osobowym

Wypadek na Wale Miedzeszyńskim. Motocyklista trafił do szpitala

SERWISY:


Na Wale Miedzeszyńskim doszło do wypadku. Brały w nim udział motocykl i auto osobowe. Kierowca jednośladu trafił do szpitala.

- Seat i motocykl zderzyły się na jezdni w kierunku centrum, około 300 metrów przed ulicą Kadetów - wyjaśnił Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

Dodał też, że do wypadku mogło dojść podczas zmiany pasa ruchu, bo pojazdy jechały w tym samym kierunku, a seat ma uszkodzony bok.

- Zgłoszenie otrzymaliśmy o godzinie 16.24. Gdy dotarliśmy na miejsce, motocyklista był przytomny. Trafił do szpitala z urazem nogi - poinformowała Monika Brodowska z Komendy Stołecznej Policji.

Na miejscu pracował patrol policji.

- Zablokowany jest prawy pas jezdni w kierunku centrum. Konieczny jest przyjazd służb sprzątających, bo z motocykla wyciekły płyny eksploatacyjne - podkreślił Zieliński.


kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • zdes

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2018 21:05 ~zdes

    von Koza~von Koza

    Kierowca seata ewidentnie zajechał drogę. Przy zmianie pasa patrzy się w lusterka. Ciekawe czy chociaż włączył kierunkowskaz?

    Robię rocznie 50 K samochodem i 20K na moto i akurat mam odwrotne obserwacje od dłuższego czasu. Wraz z tym, że na moto jeździ coraz więcej osób znacznie wzrosła kultura jazdy na tych pojazdach. Od kliku lat nie widziałem nikogo na tylnym kole w ruchu publicznym i szczerze powiedziawszy również to kierowcy aut znacznie częściej przekraczają dozwolone prędkości. Opancerzenie podnosi poczucie bezpieczeństwa ale też i bezkarnosci - tym bardziej, że to kierowcy aut znacznie częściej generuja postronne ofiary swojej brawury i lekceważenia przepisów.
    Obawiam sie jdenak, ze rozsądne argumenty do nikogo tu nie trafia dopóki będzie funkcjonował nieaktualny już stereotyp motocyklisty sprzed 10 lat.

    Kierowców samochodów jest kilkakrotnie razy więcej na drogach niż motocyklistów, więc nie porównuj statystyk wypadków. Kierowca samochodu zdecydowanie jest bezpieczniejszy od motocyklisty więc nie porównuj ryzyka przekraczania prędkości.Stereotyp motocyklisty sprzed 10 lat jest mocno nieaktualny ponieważ dziś głupków na motocyklach głównie ścigantach jest znacznie więcej niż było wtedy.I tu porównaj sobie statystyki- ilośc wypadków śmiertelnych na motocyklach.

  • gosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2018 17:03 ~gosc

    Od kliku lat nie widziałem nikogo na tylnym kole w ruchu publicznym - słabo się rozglądasz, zapraszam na ul. Rosoła, Ostrobramską, Lecha Kaczyńskiego i wiele innych. Motocykliści szczególnie młodzi, są bogami dróg, wszyscy mają im ustępować, a dozwoloną prędkość mnoży się przez trzy lub cztery.

  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2018 14:04 ~tatuś

    jeżdżę często motocyklem wałem miedzeszyńskim i wiele razy kierowcy samochodów nie patrzyli w lusterka zmieniając pas,a najczęściej ich ulubiony lewy ;-)

  • von Koza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2018 13:02 ~von Koza

    Kierowca seata ewidentnie zajechał drogę. Przy zmianie pasa patrzy się w lusterka. Ciekawe czy chociaż włączył kierunkowskaz?

    Robię rocznie 50 K samochodem i 20K na moto i akurat mam odwrotne obserwacje od dłuższego czasu. Wraz z tym, że na moto jeździ coraz więcej osób znacznie wzrosła kultura jazdy na tych pojazdach. Od kliku lat nie widziałem nikogo na tylnym kole w ruchu publicznym i szczerze powiedziawszy również to kierowcy aut znacznie częściej przekraczają dozwolone prędkości. Opancerzenie podnosi poczucie bezpieczeństwa ale też i bezkarnosci - tym bardziej, że to kierowcy aut znacznie częściej generuja postronne ofiary swojej brawury i lekceważenia przepisów.
    Obawiam sie jdenak, ze rozsądne argumenty do nikogo tu nie trafia dopóki będzie funkcjonował nieaktualny już stereotyp motocyklisty sprzed 10 lat.

  • jagi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2018 12:03 ~jagi


    wawa~wawa

    Panisko na motorze pewnie jechało 150km/h i mu się wydawało, że każdy kierowca nic nie robi innego tylko patrzy w lusterka.
    joel~joel


    nie sądzę. bok seata jest punktowo uszkodzony a motocykl ma pogięte lagi. gdyby to była wina motocykla uszkodzenia byłyby innego rodzaju.

    O jaki gminny ekspert! Rzucił okiem przeanalizował i wydał wyrok.

  • Ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2018 12:00 ~Ania


    Jarooo~Jarooo

    Myślę że jazda w korku między autami...
    Jarek~Jarek


    Po to człowiek kupuje moto, żeby nie stać w korku

    Kupuje też po to, żeby leżeć później rozsmarowany po asfalcie.

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2018 11:38 kubat

    om1~om1

    Właśnie - czy kierowca seata patrzył w lusterka ? a może to on jechał 150 km/h ?

    Gdyby Seat jechał 150 to nie doszło by zapewne do kolizji bo jechali by równolegle.

  • Jarek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2018 11:08 ~Jarek

    Jarooo~Jarooo

    Myślę że jazda w korku między autami...


    Po to człowiek kupuje moto, żeby nie stać w korku

  • Pikej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2018 10:20 ~Pikej

    anzelm~anzelm

    jednego mniej


    Ciekawe co byś powiedział, jakby ktoś z Twoich bliskich zginął na motocyklu...

  • kit

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2018 09:47 ~kit

    Nie wnikam w szczegóły tego wypadku ale czy jednoślady legalnie mogą lawirować między pojazdami przejeżdżając do przodu?, zapewne tak. Mam tylko jedną wątpliwość - czy przypadkiem wypadki z udziałem jednośladów nie są powodem przyzwolenia na takie lawirowanie? Osobiście nie mam nic przeciw motocyklistom i daje im drogę kiedy to mozliwe ale kiedy motocyklista pędzi między pojazdami sam. to już chyba ciut przegięcie - może po to sa kamerki?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin potrzebowały miejskie służby, by zająć się na poważnie studzienką. Brak klapy sparaliżował rano aleję Prymasa Tysiąclecia. Potem były nieudane... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl