Ulice

06.09.2018 15:08 były utrudnienia

Wypadek na Redutowej.
"Nie żyje motocyklista"

SERWISY:

Na Redutowej samochód zderzył się z motocyklem. Jak podaje policja, kierowca jednośladu zmarł w szpitalu.

Do zderzenia doszło po godzinie 12 pomiędzy Nakielską a Wolską.

- Kierowca nissana uderzył w motocyklistę podczas zawracania - ustalił nasz reporter Artur Węgrzynowicz.

Jak podała policja, kierowca jednośladu został przewieziony do szpitala. Po godzinie 15 dotarła do nas informacja o jego śmierci. - Niestety 37-letni motocyklista zmarł - mówi Magdalena Bieniak z Komendy Stołecznej policji.

- Na miejscu pracuje jeszcze nasza załoga wypadkowa - dodaje Bieniak.

Utrudnienia w ruchu

Kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami na odcinku od Nakielskiej w kierunku Wolskiej.

Jak podawał Zarząd Transportu Miejskiego, autobusy linii 155 i 167 były kierowane na trasę objazdową ulicami: Wolska ..-.. Fort Wola do pętli Cm. Wolski.

kk/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wuj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.09.2018 01:49 ~wuj

    Opis wypadku i jego skutków jednoznacznie wskazuje:
    - płeć osoby kierującej samochodem, która widzi tylko na 3m i tylko do przodu
    - prędkość kierującego motocyklem.

  • qra

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.09.2018 11:05 ~qra

    "Kierowca nissana uderzył w motocyklistę podczas zawracania" - ten fragment nie pozostawia żadnych wątpliwości. Kierowca Nissana zabił młodego człowieka.
    Sam jeżdżę od wielu lat motocyklem i powiem jedno, głupota, ślepota kierowców samochodów nie zna granic. Niestety czas najwyższy wbić do swoich głów, że nie jesteście jedynymi użytkownikami ulic! Wielu kierowcom samochodów lusterka nie są w ogóle potrzebne, to zbędny element.
    A te wszystkie legendy o latających z prędkością światła motocyklach możecie włożyć między bajki!

  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2018 17:28 ~tatuś


    tatuś~tatuś

    jeżdżę motocyklem od 18 lat i od 18 lat wiem,że nie pomagają żadne kamizelki odblaskowe, nawet latarnia morska na kasku nie pomoże. kierowcy samochodów patrzą i nie widzą motocyklistów...
    Prędkość zabija~Prędkość zabija

    to kierowcy samochodów nie przekraczają dozwolonej predkości,nie wyprzedzają na trzeciego,ocniknij sie,samochodem to ja jezdże od wtedy kiedy ty w pampersa robiłes
    Jasne, nie widać Was przez słaby wzrok kierowców a wasza prędkość nie ma nic do rzeczy. Jakbyście wyprzedzali tak jak samochody, czyli używając sąsiedniego pasa to by nie było tych wszystkich tragedii a tak jak śmigasz koło auta na jego pasie to nikt się tam Ciebie nie spodziewa i tylko dzięki spostrzegawczości kierowców aut, takich wypadków jest mniej.

  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2018 17:26 ~tatuś



    tatuś~tatuś

    jeżdżę motocyklem od 18 lat i od 18 lat wiem,że nie pomagają żadne kamizelki odblaskowe, nawet latarnia morska na kasku nie pomoże. kierowcy samochodów patrzą i nie widzą motocyklistów...
    Optyk~Optyk

    Tramwaju nie widzą, a motocykl mają zobaczyć?
    MariaSYN~MariaSYN

    Na wstępie, kondolencje dla Rodziny motocyklisty i wyrazy współczucia dla kierowcy...jestem przekonany, że dla niego to też tragedia!!

    A co do postawionej przez Pana z 18 letnim stażem na motocyklu tezy. Widzą, widzą...szkoda tylko, że przez setną sekundy. Mogą się wpatrywać w lustra,
    a i tak trafi się "gieroj" który tylko świstnie obok. Przypominam, że do obserwacji jest jeszcze obszar przed maską.
    Nawet najlepszy nie ma takiego czasu reakcji, żeby zdążyć zauważyć w lustrze pocisk i zareagować. APEL: Jedźcie wolniej, ewentualnie zwolnijcie i dajcie się kierowcy zauważyć, a skorzystają na tym obydwie strony i unikniemy takich tragedii....

    a tramwaje też mkną w ułamku sekundy w lusterku? proszę iść do okulisty choć raz na kilka lat,to będą okulary do jazdy samochodem,może nikogo nie zabijesz wtedy

  • dsd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2018 14:28 ~dsd



    tatuś~tatuś

    jeżdżę motocyklem od 18 lat i od 18 lat wiem,że nie pomagają żadne kamizelki odblaskowe, nawet latarnia morska na kasku nie pomoże. kierowcy samochodów patrzą i nie widzą motocyklistów...
    ihaaa~ihaaa


    To przejedź się raz samochodem i zobacz co wyprawiają motocykliści. Faktycznie - żadna kamizelka czy latarnia morska na głowie nie pomogą.

    maslo~maslo


    Co wyprawiaja?
    Ja codziennie unikam kolizji z imbecylami w autach, ktorzy skrecaja z lewego pasa w prawy zjazd, dzwonia, smsuja, wlaczaja kierunkowskaz w polowie manewru (bmw wcale), jada 30 lewym pasem bez powodu, hamuja bez powodu, ruszaja spod swiatel 5s po zielonym.
    W wiekszosci przypadkow tragicznie jezdza osobowkarze. Wyrozniaja sie taksowkarze, z ktorymi akurat jezdzi mi sie najlepiej, zawsze skoncentrowani, zawsze mnie widza, wiedza co zrobie ja, ja wiem co zrobia oni.
    Najgorsi sa jednak tacy, ktorzy celowo szukaja kolizji, zajezdzajac motocykliscie droge, nic nie osiagniecie tym :) poczekam te 30s :) dont worry, be happy
    Pozdrawiam Pana z zielonego Jaguara, z Lopuszanskiej, z ok 815 rano. Pieknie zes Pan spowodowal zagrozenie, zmiana pasa bez kierunku, hamujac, wymuszajac pierszenstwo na wywrotce. Efektem bylo hamowanie awaryjne srebrnego Renault za tym cymbalem (lewy pas), moje (bylem za Renault), wywrotki (tu ledwo, ledwo - srodkowy pas), wlaczajacy sie z prawej mieli dzis fart :)


    zgadzam sie co wyjazd weekendowy na moto to zawsze jakas głupia akcja była, a jak w tygodniu jechałem to 2x dzwon był
    masakra

  • motocyklista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2018 14:27 ~motocyklista


    tatuś~tatuś

    jeżdżę motocyklem od 18 lat i od 18 lat wiem,że nie pomagają żadne kamizelki odblaskowe, nawet latarnia morska na kasku nie pomoże. kierowcy samochodów patrzą i nie widzą motocyklistów...
    qwerty~qwerty

    trudno zauważyć punkt, który porusza się dużo szybciej niż to dozwolone i zmienia pas lub przeciska się między pojazdami. i nie, to nie kwestia refleksu czy wzroku tylko wyobraźni motocyklisty


    Ten punkt ma średnio 80 cm szerokości, 210 cm długości i 170cm wysokości.
    Idź do okulisty.

  • Robert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2018 14:14 ~Robert

    No to miałem farta bo auto było bardziej roztrzaskane niz te tutaj.
    Szkodo motocyklisty

  • lol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2018 12:51 ~lol


    Maniek~Maniek

    Czy nie jest beznadziejnie głupie wymaganie od kierowców zachowania minimum 1-metrowej odległości od wyprzedzanego roweru, motoroweru, motocykla skoro ich samych nie zobowiązuje się do tego samego? Czyli kodeks wymaga żeby kierowcy dbali o bezpieczeństwo kierujących jednośladami ale już od kierujących jednośladami nie wymaga się by ci dbali o swoje bezpieczeństwo.
    FlasH~FlasH

    Co za brednie...


    Zwłaszcza, że Micra zawracała.
    Boli Janusza, że Passatem stoi w korku. To drogę zajedzie motocykliście :) Niech i ten stoi, niech korek się wydłuża.

  • Rocco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2018 12:37 ~Rocco

    Ustalenie z jaką prędkością poruszał się motocyklista w momencie wypadku, będzie kluczowe do ustalenia winowajcy jego śmierci.

  • FlasH

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.09.2018 12:30 ~FlasH

    Maniek~Maniek

    Czy nie jest beznadziejnie głupie wymaganie od kierowców zachowania minimum 1-metrowej odległości od wyprzedzanego roweru, motoroweru, motocykla skoro ich samych nie zobowiązuje się do tego samego? Czyli kodeks wymaga żeby kierowcy dbali o bezpieczeństwo kierujących jednośladami ale już od kierujących jednośladami nie wymaga się by ci dbali o swoje bezpieczeństwo.

    Co za brednie...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl