Ulice

23.02.2012 07:25 utrudnienia w porannym szczycie

Wypadek na Prymasa Tysiąclecia.
"W korku od Modlińskiej"

SERWISY:

Po zderzeniu dwóch samochodów na Prymasa Tysiąclecia długo przejezdny był tylko jeden pas w kierunku Ochoty. Teraz do dyspozycji kierowców są już dwa pasy. Wraz z kończącym się porannym szczytem korek się zmniejszył.

Do zderzenia mercedesa z peugotem w al. Prymasa Tysiąclecia, nad torami kolejowymi, doszło około godziny 6.00.

- Peugeot jechał al. Prymasa w kierunku Ochoty, gdy nagle wpadł w poślizg. Obrócił się o 180 stopni i uderzył w jadącego prawidłowo mercedesa - relacjonował po 7.00 Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl. - Na miejscu trwają czynności straży pożarnej i policji. Nad wszystkim czuwa, jak zwykle w czasie dużych utrudnień, miejskie biuro zarządzania kryzysowego - dodał.

Olbrzymi korek

A utrudnienia były bardzo duże. Przez ponad dwie godziny nieczynne były dwa pasy ruchu w kierunku Ochoty. Przejedny był tylko jeden: - Co chwilę służby go blokują, bo trwa sprzątanie miejsca zdarzenia - mówił Gula. Kierowcy utknęli w korkach, internauci alarmowali, że stoją już od Modlińskiej.

Po 8.00 dostępne były już dwa pasy ruchu.

Na początku policja informowała, że do wypadku doszło na jezdni w kierunku Marek.

as/mz

Zobacz też artykuł Reportera 24:


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Aga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2012 22:37 ~Aga

    Do wszystkich ciemniaków,a przede wszystkim do autora reportażu!!!
    Trzeba zacząć od tego,że to mercedes wpadł w poślizg i uderzył w peugeota!!!
    A teraz do wszystkich Warszawiaków najeżdżających na "Słoików"-kierowcą peugeota był Warszawiak,łyso???

  • MBfan116

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2012 22:09 ~MBfan116

    elmroczko~elmroczko

    Jak kierowca mercedesa w116 jest zainteresowany zakupem kolejnej w116 to mam do sprzedania 450sel 6.9 z 1979roku czekam na info na maila elmroczko82@gmail.com


    To duzo kosztuje i w jakim stanie ten SEL?

  • milosnikW123

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 20:25 ~milosnikW123

    kolejny francuski peugot trafi tam gdzie jego miejsce francuskich aut i tych nowych po 2005 roku czyli na zlom.
    Szkoda mi tego mercedesa W123 takich porzadkych aut niestety juz nie robia.Zobaczcie konstrukcja z przed 30lat jest bardziej wytrzymala od tych plastikowych zlomow co dzisiaj sprzedaja.Naprawde wspolczuje wlascicielowi tej beczuszki.

  • HARMOND

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 19:50 ~HARMOND

    OK panowie i panie. Wszystko wszystkim, a czy ktokolwiek z was ludzi, którzy piszą te obserne komentarze byli tego wypadku świadkami???
    PYTAM: Kto widział, to na własne oczy???
    Ja widziałem! Nie polecam nikomu. Psioczycie na kierowce Peugeota, a prawda jest taka, to NIE TEN KIEROWCA SPOWODOWAŁ KOREK TYLKO BRAŁ W TYM UDZIAŁ 3 KIEROWCA, który najnormalniej spierd....
    LUDZIE JESLI NIE WIDZICIE CZEGOS, TYLKO MEDIA WAS NAPĘDZAJĄ, TO JESTEŚCIE NIŻEJ NIŻ KRATKA SCIEKOWA ...

  • PROTON

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 18:43 ~PROTON

    Kiedyś w wawie nie było tak źle. w latach 90 pracowałem w firmie prywatnej, do pracy jeździłem samochodem, 15 min z Żoliborza na Krakowskie Przedmieście, parkowałem 20m od wejścia do firmy. Zarabiałem tyle że starczało na spokojne życie. Ale, pojawiły się w firmie słoiki, w 5 wynajeli jedno 3 pokojowe mieszkanie i zatrudnili się w firmie za pół ceny. Długo nie trzeba było czekać na skutki, firma wymieniła całą załogę na tańszą. Do firmy nie mam pretensji, z ekonomicznego punktu widzenia zrobili dobrze. Ale słoiki zaszkodzili warszawiakom zaniżając drastycznie zarobki, to że oni mogą sobie ze wsi przywieś połówkę świniaka i paletę jajek to mogą pracować za pół ceny. Ja musiałem to wsztystko kupić w sklepie.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 18:12 ~nick

    masakra..szkoda tego mercedesa..ktoś niżej napisał że jednego rupiecia mniej na drodze,człowieku jakbyś mi to powiedział też mam beczkę to byś nieźle zarwał! jakbym miał taki rzadki okaz beczki i w takim stanie i przydażyło mi się to, to bym się chyba załamał psychicznie..nich nie piszą tu ludzie co ich to nie obchodzi a piszą głupty! dziesięć takich peugeotów nie równa się z tym mercedesem!! współczuję właścicielowi Mercedesa.

  • WJ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 17:42 ~WJ

    Wiecie co, największe pizdy jeżdżą właśnie po Warszawie. Zjedzie się chołoty, a i 'rodowity' warszawiak nie potrafi jeździć. Nie uogólniam, bo znam kilku naprawdę dobrych kierowców spoza stolicy (w tym również dziewczyny), ale jak jadę po Warszawie i patrzę na to co się dzieje... Śnieg=paraliż, bo ślisko, bo nie wiadomo co, to jadę jak ostatnia pizda i tu W, czy LRY czy inny PKS, latem bo upał i nie ta koncentracja... Nie potrafisz jeździć to się nie pchaj do samochodu i autobusem, bilet tańszy a i korki się zmiejszą jak pierdoły zjadą. Ale teraz każdy zawodowiec, a Ci co umieją jeździć oblewa się na egzaminie praktycznym... Lepiej puścić pizdę co to boi się wyjechać z łuku na ulicę... Jestem z Warszawy i dużo jeżdżę i powiem tylko że wszędzie są jełopy, nie tylko w stolicy...

  • Łukasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 17:20 ~Łukasz

    Tak to czytam, czytam i zastanawiam się czy się nie zacząć śmiać, dorzucę coś od siebie do tej dyskusji.

    Otóż sam jeżdżę na takich samych blachach jak winowajca tego wypadku - LRY. Pracuję tutaj już od dłuższego czasu i wiecie co? Dzięki odpowiedniej deklaracji podatkowej mogę płacić podatek w Warszawie, a dlaczego to robię? Korzystam z tutejszych ulic, chodników i zależy mi na tym aby były równe i czyste a w zimę odśnieżone, bo po co mam płacić podatek na miejscowość w której jestem raz na dwa miesiące? W tej kwestii niestety tak jak "rodowici" nie rozumiem osób które tak jak ja są przyjezdni, skoro się eksploatuje tutejsze miasto to wypadałoby za to płacić.
    Druga kwestia poruszana tutaj - styl jazdy. Wszyscy atakują kierowców z lubelszczyzny, że jeżdżą jak ostatnie pizdy, patrząc na dużą część takich kierowców, można przyznać rację że niektórzy nie dają sobie rady. Ale po co uogólniać ?! nie oszukujmy się ale ci na blachach z wilanowa, rembertowa czy białołęki do mistrzów kierownicy też raczej nie należą.

  • elmroczko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 17:08 ~elmroczko

    Jak kierowca mercedesa w116 jest zainteresowany zakupem kolejnej w116 to mam do sprzedania 450sel 6.9 z 1979roku czekam na info na maila elmroczko82@gmail.com

  • WWAmiejscówkata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 16:06 ~WWAmiejscówkata

    To prawda, że największa buraczarnia to słoiki z lubelskiego. Jeszcze dołączyć chamów ze śląska i krakusów a tworzy się mega combo. Do w miarę kulturalnych można zaliczyć podróżujących z literką G, a w szczególności ludzi z podkarpacia (R), dlatego jestem za rogatkami dla lubelskich! A jeżdżę po tym mieście od zawsze i swoje wiem. Pozdrawiam!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl