Ulice

05.01.2016 09:03 Zderzyły się dwa auta

Wypadek na Powsińskiej.
Kobieta w szpitalu

SERWISY:

Na ul. Powsińskiej zderzyły się dwa samochody osobowe. - Jedna osoba trafiła do szpitala - informował reporter tvnwarszawa.pl.

Do wypadku doszło ok. godz. 8. na wysokości ul. Św. Bonifacego. Zderzył się mercedes z citroenem. - Wraki samochodów zablokowały jeden pas ruchu. - Wszystko wskazuje na to, że kierowca mercedesa, który skręcał z Bonifacego w Powsińską, wymusił pierwszeństwo na drugim aucie - relacjonował Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl.

Jak dodał, kobieta która prowadziła citroena, trafiła do szpitala. Przez kilkadziesiąt minut był korek w kierunku wyjazdu z Warszawy.

- Kierowcy w chwili zdarzenia byli trzeźwi. Ustalamy przyczyny wypadku - poinformowała Iwona Jurkiewicz z Komendy Stołecznej Policji.

ło/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Figo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 16:51 ~Figo





    Antek~Antek

    A może warto zbadać prędkość jadącego na wprost.
    Pierwszeństwo nie zwalnia z przestrzegania innych przepisów.
    Figo~Figo

    to nie prędkość była przyczyną wypadku tylko wymuszenie pierwszeństwa i nie ma podstaw do jej badania
    xyz~xyz

    podstawy są zawsze, zwłaszcza przy dużych uszkodzeniach pojazdów. nawet ubezpieczyciel może zlecić takie badanie i w ten sposób wykpić sie od wypłacenia odszkodowania. myśl zanim coś napiszesz!
    Figo~Figo

    powodem wypadku było nieustąpienie pierwszeństwa,a nie choćby nawet nadmierna prędkość,dowiesz się o tym jak pójdziesz na kurs prawa jazdy
    Kibitz~Kibitz

    Prędkość nie ma tu nic do rzeczy, nie mam pierwszeństwa = nie jadę jak nie mam wolnej drogi. Mam nadzieję, że zabiorą prawko sprawcy.

    ma,bo jeżeli ktoś nie potrafi ocenić prędkości,choćby nadmiernej, innego pojazdu,to powinien mieć zatrzymane prawo jazdy

  • Kibitz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 13:40 ~Kibitz




    Antek~Antek

    A może warto zbadać prędkość jadącego na wprost.
    Pierwszeństwo nie zwalnia z przestrzegania innych przepisów.
    Figo~Figo

    to nie prędkość była przyczyną wypadku tylko wymuszenie pierwszeństwa i nie ma podstaw do jej badania
    xyz~xyz

    podstawy są zawsze, zwłaszcza przy dużych uszkodzeniach pojazdów. nawet ubezpieczyciel może zlecić takie badanie i w ten sposób wykpić sie od wypłacenia odszkodowania. myśl zanim coś napiszesz!
    Figo~Figo

    powodem wypadku było nieustąpienie pierwszeństwa,a nie choćby nawet nadmierna prędkość,dowiesz się o tym jak pójdziesz na kurs prawa jazdy

    Prędkość nie ma tu nic do rzeczy, nie mam pierwszeństwa = nie jadę jak nie mam wolnej drogi. Mam nadzieję, że zabiorą prawko sprawcy.

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 12:39 ~Edek

    normal~normal

    Co to za informacja "kierowcy w chwili zdarzenia byli trzeźwi"? A jacy mieli być? To brzmi tak jakby "niestety tym razem nie udało nikomu wykazać, że był pijany". Czas już skończyć z tą paranoiczną propagandą, że wszyscy to domniemani pijacy, chlejący alkohol i jadący samochodami. A poza tym skąd wie, że w chwili zdarzenia? Raczej jakiś czas po tym, bo przecież w czasie wypadku nikt im alkomatu nie podstawiał pod nos.

    Góra kazała pisać to piszą, nie oczekuj cudów.

  • grizzli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 12:03 ~grizzli

    pit988pit988

    Jak zawsze, osobówkarze nie znają praw fizyki.

    Ech, te kompleksy posiadacza hulajnogi...

  • Figo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 11:22 ~Figo



    Antek~Antek

    A może warto zbadać prędkość jadącego na wprost.
    Pierwszeństwo nie zwalnia z przestrzegania innych przepisów.
    Figo~Figo

    to nie prędkość była przyczyną wypadku tylko wymuszenie pierwszeństwa i nie ma podstaw do jej badania
    xyz~xyz

    podstawy są zawsze, zwłaszcza przy dużych uszkodzeniach pojazdów. nawet ubezpieczyciel może zlecić takie badanie i w ten sposób wykpić sie od wypłacenia odszkodowania. myśl zanim coś napiszesz!

    powodem wypadku było nieustąpienie pierwszeństwa,a nie choćby nawet nadmierna prędkość,dowiesz się o tym jak pójdziesz na kurs prawa jazdy

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 10:29 ~xyz


    Antek~Antek

    A może warto zbadać prędkość jadącego na wprost.
    Pierwszeństwo nie zwalnia z przestrzegania innych przepisów.
    Figo~Figo

    to nie prędkość była przyczyną wypadku tylko wymuszenie pierwszeństwa i nie ma podstaw do jej badania

    podstawy są zawsze, zwłaszcza przy dużych uszkodzeniach pojazdów. nawet ubezpieczyciel może zlecić takie badanie i w ten sposób wykpić sie od wypłacenia odszkodowania. myśl zanim coś napiszesz!

  • normal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 10:12 ~normal

    Co to za informacja "kierowcy w chwili zdarzenia byli trzeźwi"? A jacy mieli być? To brzmi tak jakby "niestety tym razem nie udało nikomu wykazać, że był pijany". Czas już skończyć z tą paranoiczną propagandą, że wszyscy to domniemani pijacy, chlejący alkohol i jadący samochodami. A poza tym skąd wie, że w chwili zdarzenia? Raczej jakiś czas po tym, bo przecież w czasie wypadku nikt im alkomatu nie podstawiał pod nos.

  • Figo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 09:54 ~Figo

    Antek~Antek

    A może warto zbadać prędkość jadącego na wprost.
    Pierwszeństwo nie zwalnia z przestrzegania innych przepisów.

    to nie prędkość była przyczyną wypadku tylko wymuszenie pierwszeństwa i nie ma podstaw do jej badania

  • pit988

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 09:45 pit988

    Jak zawsze, osobówkarze nie znają praw fizyki.

  • Antek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 09:22 ~Antek

    A może warto zbadać prędkość jadącego na wprost.
    Pierwszeństwo nie zwalnia z przestrzegania innych przepisów.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl