Ulice

29.07.2019 07:33 niedzielne zderzenie z autem

Wypadek na Połczyńskiej. "Rowerzystka w stanie ciężkim"

SERWISY:

W niedzielę samochód potrącił rowerzystkę na ulicy Połczyńskiej. Jak podaje policja, kobieta wjechała na przejście dla pieszych.

Do zdarzenia doszło w niedzielę na ulicy Połczyńskiej, w okolicach numeru 114.

- Informację o wypadku otrzymaliśmy o godzinie 18.20. Rowerzystka została potrącona przez osobową skodę – poinformował Piotr Świstak z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

"Wjechała na przejście"

- Kobieta jechała chodnikiem i wjechała na przejście dla pieszych pod samochód – relacjonował policjant.

I dodał, że rowerzystka w stanie ciężkim została zabrana do szpitala.

Świstak zaznaczył, że kierowca skody był trzeźwy.

Na tvnwarszawa.pl informowaliśmy też o blokowaniu przejazdu karetki na sygnale:

ab/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 13:30 ~Piękny Roman






    stach~stach

    Nie usprawiedliwiając błędu rowerzystki, trzeba zwrócić również uwagę na błąd kierowcy. Jak na dwóch pasach stoją samochody i puszczają kogoś to dlaczego trzecim jadący samochód nie zatrzymuje się. Równie dobrze po tych pasach mogło iść dziecko, którego za samochodów nie będzie widać. Będzie to wina dziecka ?
    Pytko~Pytko

    A co z przepisem, że nie wolno zatrzymywać pojazdu w odległości mniejszej niż 10 m od przejścia dla pieszych, przejazdu dla rowerzystów, a na drogach dwukierunkowych – także za przejściem lub przejazdem? Kto do tego się stosuje?
    Kalko~Kalko

    Nikt się nie stosuje, nawet nie wiedzą o tym przepisie. Dojeżdżają do samego przejścia, zatrzymują się i zasłaniają widok przechodniom na samochody, które pędzą na innym pasie, którym też zasłaniają przejście. Stąd tyle wypadków. A przepis sam w sobie słuszny.
    Nikdo~Nikdo

    Trudno stosować się do przepisu który nie istnieje. A macie jeszcze jakieś inne przepisy, które sobie wymyślacie? To będę wiedzieć co wam może strzelić do głowy i czego się spodziewać.
    sprawdź sobie~sprawdź sobie

    Art. 49.
    1. Zabrania się zatrzymania pojazdu:

    2. na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem;
    a dalej~a dalej

    4.
    Zakaz zatrzymania lub postoju pojazdu nie dotyczy unieruchomienia pojazdu wynikającego z warunków lub przepisów ruchu drogowego.

    Daj spokój, usiłujesz coś tłumaczyć ludziom, którzy czytają i interpretują przepisy wybiórczo, w zależności który fragment im akurat pasuje.

  • a dalej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 12:43 ~a dalej





    stach~stach

    Nie usprawiedliwiając błędu rowerzystki, trzeba zwrócić również uwagę na błąd kierowcy. Jak na dwóch pasach stoją samochody i puszczają kogoś to dlaczego trzecim jadący samochód nie zatrzymuje się. Równie dobrze po tych pasach mogło iść dziecko, którego za samochodów nie będzie widać. Będzie to wina dziecka ?
    Pytko~Pytko

    A co z przepisem, że nie wolno zatrzymywać pojazdu w odległości mniejszej niż 10 m od przejścia dla pieszych, przejazdu dla rowerzystów, a na drogach dwukierunkowych – także za przejściem lub przejazdem? Kto do tego się stosuje?
    Kalko~Kalko

    Nikt się nie stosuje, nawet nie wiedzą o tym przepisie. Dojeżdżają do samego przejścia, zatrzymują się i zasłaniają widok przechodniom na samochody, które pędzą na innym pasie, którym też zasłaniają przejście. Stąd tyle wypadków. A przepis sam w sobie słuszny.
    Nikdo~Nikdo

    Trudno stosować się do przepisu który nie istnieje. A macie jeszcze jakieś inne przepisy, które sobie wymyślacie? To będę wiedzieć co wam może strzelić do głowy i czego się spodziewać.
    sprawdź sobie~sprawdź sobie

    Art. 49.
    1. Zabrania się zatrzymania pojazdu:

    2. na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem;

    4.
    Zakaz zatrzymania lub postoju pojazdu nie dotyczy unieruchomienia pojazdu wynikającego z warunków lub przepisów ruchu drogowego.

  • Gustaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 11:39 ~Gustaw






    stach~stach

    Nie usprawiedliwiając błędu rowerzystki, trzeba zwrócić również uwagę na błąd kierowcy. Jak na dwóch pasach stoją samochody i puszczają kogoś to dlaczego trzecim jadący samochód nie zatrzymuje się. Równie dobrze po tych pasach mogło iść dziecko, którego za samochodów nie będzie widać. Będzie to wina dziecka ?
    Pytko~Pytko

    A co z przepisem, że nie wolno zatrzymywać pojazdu w odległości mniejszej niż 10 m od przejścia dla pieszych, przejazdu dla rowerzystów, a na drogach dwukierunkowych – także za przejściem lub przejazdem? Kto do tego się stosuje?
    Kalko~Kalko

    Nikt się nie stosuje, nawet nie wiedzą o tym przepisie. Dojeżdżają do samego przejścia, zatrzymują się i zasłaniają widok przechodniom na samochody, które pędzą na innym pasie, którym też zasłaniają przejście. Stąd tyle wypadków. A przepis sam w sobie słuszny.
    Nikdo~Nikdo

    Trudno stosować się do przepisu który nie istnieje. A macie jeszcze jakieś inne przepisy, które sobie wymyślacie? To będę wiedzieć co wam może strzelić do głowy i czego się spodziewać.
    sprawdź sobie~sprawdź sobie



    Art. 49.
    1. Zabrania się zatrzymania pojazdu:

    2. na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem;
    sprawdź sobie~sprawdź sobie

    Art. 14. Zabrania się:
    1) wchodzenia na jezdnię:
    a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
    b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;
    Nie rozumiesz znaczenia przepisu (49), który cytujesz.

  • logika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 11:25 ~logika


    Piękny Roman~Piękny Roman

    NO jacy wy wspaniali, a kiedy zaczniecie postulować "bezpieczny pieszy, czyli pogonić rowery i hulajnogi z chodników"?
    ammora~ammora


    Człowiek na hulajnodze jest pieszym i jego miejsce jest na chodniku

    Czyli piszesz, że jak człowiek siedzi w pojeździe to jest kierowcą lub pasażerem i jego miejsce jest na jezdni.

    A jak stoi a nie siedzi, w pojeździe z silnikiem i kółkami, to jest pieszym. I jego miejsce jest na chodniku.

    Czyli reasumując, autobusy z ludźmi stojącymi w nich, powinny jeździć po chodnikach, bo taki pojazd jest pieszym!
    A autobus, gdy wsiądzie do niego rowerzysta z rowerem, powinien jeździć po DDRach :)

  • rozsądek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 10:15 ~rozsądek




    erw~erw

    A co za różnica czy idzesz 5 km/h czy jedziesz 5 km/h? Z resztą skoro przejeżdżała przez pasy to pewnie wcześniej jechała po chodniku. Jakby jechała jezdnią to by jej nic nie było. Trzeba zrobić kampanię informacyjną, że chodniki są dla pieszych, a jezdnie dla rowerów.
    ammora~ammora


    A co za różnica czy jechała po przejściu czy po przejeździe? Tak samo na przejeździe by ją przejechał.
    bez różnicy~bez różnicy

    A co to za różnica, czy motocykl jedzie po jezdni czy po DDR?
    Miastowy~Miastowy

    Tu trzeba zakończyć kretyńską promocję Veturilo i rowerów i zacząć egzekwować przepisy ruchu drogowego, dla bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów.
    Gdy rowerzyści zaczną przestrzegać przepisów, liczba wypadków z ich udziałem na 100% spadnie. Ci co się boją jeździć ulicą to zrezygnują z roweru, a reszta będzie tam gdzie są teraz czyli na ulicy i DDRach


    10/10

  • KTP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 10:08 ~KTP




    ruch_oporu_91~ruch_oporu_91

    Od dawna postulujemy wprowadzenie na terenie całej Warszawy strefy TEMPO 30. Ile jeszcze wypadków spowodują nierozważni kierowcy, zanim władze nie wprowadzą tej zmiany?
    issa~issa


    a ja od dawna "postuluję" o obowiazek zdania egzaminu, czy to na kartę rowerową czy innego, na znajomosc przepisów ruchu drogowego DLA WSZYSTKICH tych, którzy wjeżdżają na jezdnie. Czyli np. rowerzystów, którzy nie mając żadnej wiedzy, stają się aktywnymi uczestnikami ruchu drogowego. Pani nie musiała wiedzieć, że nie może wjeżdżać na przejście dla pieszych, bo nikt tego od niej nie wymagał! w świetle prawa!
    Natomiast, oczywiście, wszystkiemu winny kierowca, który nie jechał 30-....
    Zastanów się trochę....
    Rozumiem, że, wg twojej propozycji, autobusy i tramwaje też będą jeździć 30 km/h?
    ruch_oporu_91~ruch_oporu_91

    I to jest sedno sprawy! Pieszy czy rowerzysta nie muszą znać przepisów, bo poruszają się po swoim, miejskim terenie. Natomiast kierowca jest elementem obcym i to na nim ciąży odpowiedzialność, by bezpiecznie przez obszar miejski przejechać. Bezpiecznie, czyli zwracając uwagę na pieszych i rowerzystów, ustępując im każdorazowo pierwszeństwa.
    fred~fred

    Otóż nic podobnego, rowerzysta jest tak samo obcym elementem jak i kierowca pojazdu mechanicznego. To pieszy i na bosaka jest elementem naturalnym, dobrze jakby miał maczetę i ubrany był skóry.

    "Kierowca elementem obcym" ??? może na chodniku czy DDR ale na drodze.
    To pieszy i rowerzysta jest "obcy" na drodze która służy przemieszczania się ciężkiego transportu, autobusów i samochodów. Pozostali mogą przy zachowaniu ostrożności i stosowania się do przepisów.
    Pisanie w kółko że ktoś tam czegoś nie musi przypominam. Nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności !

  • Miastowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 08:57 ~Miastowy



    erw~erw

    A co za różnica czy idzesz 5 km/h czy jedziesz 5 km/h? Z resztą skoro przejeżdżała przez pasy to pewnie wcześniej jechała po chodniku. Jakby jechała jezdnią to by jej nic nie było. Trzeba zrobić kampanię informacyjną, że chodniki są dla pieszych, a jezdnie dla rowerów.
    ammora~ammora


    A co za różnica czy jechała po przejściu czy po przejeździe? Tak samo na przejeździe by ją przejechał.
    bez różnicy~bez różnicy

    A co to za różnica, czy motocykl jedzie po jezdni czy po DDR?

    Tu trzeba zakończyć kretyńską promocję Veturilo i rowerów i zacząć egzekwować przepisy ruchu drogowego, dla bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów.
    Gdy rowerzyści zaczną przestrzegać przepisów, liczba wypadków z ich udziałem na 100% spadnie. Ci co się boją jeździć ulicą to zrezygnują z roweru, a reszta będzie tam gdzie są teraz czyli na ulicy i DDRach

  • sprawdź sobie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 08:49 ~sprawdź sobie





    stach~stach

    Nie usprawiedliwiając błędu rowerzystki, trzeba zwrócić również uwagę na błąd kierowcy. Jak na dwóch pasach stoją samochody i puszczają kogoś to dlaczego trzecim jadący samochód nie zatrzymuje się. Równie dobrze po tych pasach mogło iść dziecko, którego za samochodów nie będzie widać. Będzie to wina dziecka ?
    Pytko~Pytko

    A co z przepisem, że nie wolno zatrzymywać pojazdu w odległości mniejszej niż 10 m od przejścia dla pieszych, przejazdu dla rowerzystów, a na drogach dwukierunkowych – także za przejściem lub przejazdem? Kto do tego się stosuje?
    Kalko~Kalko

    Nikt się nie stosuje, nawet nie wiedzą o tym przepisie. Dojeżdżają do samego przejścia, zatrzymują się i zasłaniają widok przechodniom na samochody, które pędzą na innym pasie, którym też zasłaniają przejście. Stąd tyle wypadków. A przepis sam w sobie słuszny.
    Nikdo~Nikdo

    Trudno stosować się do przepisu który nie istnieje. A macie jeszcze jakieś inne przepisy, które sobie wymyślacie? To będę wiedzieć co wam może strzelić do głowy i czego się spodziewać.
    sprawdź sobie~sprawdź sobie



    Art. 49.
    1. Zabrania się zatrzymania pojazdu:

    2. na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem;

    Art. 14. Zabrania się:
    1) wchodzenia na jezdnię:
    a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
    b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;

  • benek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 08:48 ~benek


    ruch_oporu_91~ruch_oporu_91

    I to jest sedno sprawy! Pieszy czy rowerzysta nie muszą znać przepisów, bo poruszają się po swoim, miejskim terenie. Natomiast kierowca jest elementem obcym i to na nim ciąży odpowiedzialność, by bezpiecznie przez obszar miejski przejechać. Bezpiecznie, czyli zwracając uwagę na pieszych i rowerzystów, ustępując im każdorazowo pierwszeństwa.
    sammler~sammler


    Kojarzę cię z różnych bzdurnych prowokacji, ale nigdy nie zapytałem... 91 to twoje IQ czy rok urodzenia? Choć w sumie to chyba na jedno wyjdzie...

    A teraz ad rem... Załóż sobie partię udręczonych pieszych i rowerzystów, i wspólnie zmieńcie PoRD. Bo póki obowiązuje obecne (a obowiązuje nie od wczoraj, a od 1997 r., choć w zasadzie podstawowe zasady obowiązują "od zawsze"), KAŻDY uczestnik ruchu drogowego ma określone w tej ustawie obowiązki i ma je znać. W sądzie nie jest okolicznością łagodzącą nieznajomość prawa - przeciwnie. Również pierwszeństwo jest tam regulowane - a nie wg twojego widzimisię.

    Rowerem po drogach publicznych mogą się poruszać osoby pełnoletnie (z domniemaną znajomością PoRD). Młodsze - tylko z kartą rowerową. Inną sprawą jest to, że NIGDY nie widziałem policji reagującej na wykroczenia rowerzystów czy sprawdzającej kontrolnie uprawnienia do kierowania rowerem (co jest przecież standardem w przypadku kierowców samochodów).

    IQ 91? Zaprawdę, zdecydowanie przeszacowałeś :)

    Mnie zadziwia jedno, jak on się nauczył pisać?

  • dzieciaki usiłują zaistnieć

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 08:44 ~dzieciaki…




    ruch_oporu_91~ruch_oporu_91

    Od dawna postulujemy wprowadzenie na terenie całej Warszawy strefy TEMPO 30. Ile jeszcze wypadków spowodują nierozważni kierowcy, zanim władze nie wprowadzą tej zmiany?
    issa~issa


    a ja od dawna "postuluję" o obowiazek zdania egzaminu, czy to na kartę rowerową czy innego, na znajomosc przepisów ruchu drogowego DLA WSZYSTKICH tych, którzy wjeżdżają na jezdnie. Czyli np. rowerzystów, którzy nie mając żadnej wiedzy, stają się aktywnymi uczestnikami ruchu drogowego. Pani nie musiała wiedzieć, że nie może wjeżdżać na przejście dla pieszych, bo nikt tego od niej nie wymagał! w świetle prawa!
    Natomiast, oczywiście, wszystkiemu winny kierowca, który nie jechał 30-....
    Zastanów się trochę....
    Rozumiem, że, wg twojej propozycji, autobusy i tramwaje też będą jeździć 30 km/h?
    ruch_oporu_91~ruch_oporu_91

    I to jest sedno sprawy! Pieszy czy rowerzysta nie muszą znać przepisów, bo poruszają się po swoim, miejskim terenie. Natomiast kierowca jest elementem obcym i to na nim ciąży odpowiedzialność, by bezpiecznie przez obszar miejski przejechać. Bezpiecznie, czyli zwracając uwagę na pieszych i rowerzystów, ustępując im każdorazowo pierwszeństwa.
    fred~fred

    Otóż nic podobnego, rowerzysta jest tak samo obcym elementem jak i kierowca pojazdu mechanicznego. To pieszy i na bosaka jest elementem naturalnym, dobrze jakby miał maczetę i ubrany był skóry.

    Jeszcze aktywiści nie zauważyli architektury w mieści. Albo uznają, że jest tak naturalna jak jaskinie :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl