Ulice

22.12.2015 18:50 Jedna osoba poszkodowana

Wypadek na kilka godzin zablokował obwodnicę

SERWISY:

Zderzenie trzech aut na Południowej Obwodnicy Warszawy na kilka godzin zablokowało obwodnicę. - Jedna osoba trafiła do szpitala - powiedział Tomasz Oleszczuk z Komendy Stołecznej Policji.

Do wypadku doszło o godz. 14.40 na S2, na wysokości ulicy Puławskiej. - Zderzyły się kia, saab oraz polonez - mówił Mateusz Szmelter, reporter tvnwarszawa.pl.

Jak dodał, były utrudnienia na POW. Przez kilka godzin zablokowany był wjazd na S2 z ulicy Puławskiej od strony Piaseczna w kierunku lotniska.

Na miejscu byli funkcjonariusze, którzy badali okoliczności wypadku. - Nie mam informacji, żeby kierowcy byli nietrzeźwi - zaznaczył Oleszczuk.

"Ranny w szpitalu"

- Na środkowym pasie, na światłach awaryjnych stał polonez, przewożący zabawki. Mijające go samochody zaczepiły auto i doszło do wypadku. Polonez ma znaczenie zniszczony tył pojazdu  - poinformował Artur Laudy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.

Jak dodał, ranny został kierowca poloneza z urazem głowy trafił do szpitala.

O godz. 16.30, według informacji serwisu targeo.pl, korek sięgał ponad trzech kilometrów.

ło/

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • szwed

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.12.2015 17:40 ~szwed

    szkoda tego volvo 740 kombi

  • XymoX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.12.2015 11:25 ~XymoX

    szkoda "polonka", mógł jeszcze za 30 lat posłużyć :D

  • hmm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.12.2015 10:50 ~hmm

    Z początku myślałem, że to wina kierowcy Poloneza, bo środkowy pas itp, ale przecież to jest początek trasy (rozpędówka) więc co za miał na myśli oszołom w Saabie, żeby walić w Poloneza? Nie wiem... Chyba zobaczył prostą i go to mocno oślepiło :)

  • plo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.12.2015 06:43 ~plo

    Do tych mądrali, co uważają,że "mógł zjechać rozpędem": Tam jest ostro pod górę wy "Warszawiacy" za dychę! Stary poldek zaraz po nawrotce spod świateł nie mógł tam mieć dużej prędkości, zwłaszcza że właśnie się psuł. A nachylenie jest takie,że jak nie masz 200 koni, to na trójce już nie przyśpieszasz. Rozpędem to by mógł najwyżej stanąć w poprzek na dwóch pasach, więc wybrał mniejsze zło. Miał po prostu pecha.

  • maxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.12.2015 00:23 ~maxx



    SEBBAXSEBBAX

    jak to stał zepsuty na środkowym pasie ??? to nie widział, że auto mu zwalnia i nie dał rady zjechac na pobocze ??? raczej koło mu n ie odpadło, aby nie mógł zjechać...
    maxx~maxx

    Kierowca tego Poloneza powinien dostać taki mandat, żeby do końca życia zapamiętał, że jeździ się prawym pasem i nie staje się na środkowym czy lewym pasie (a w ogóle dla zepsutych samochodów jest pas awaryjny!).
    tre~tre


    ech, sami znawcy....a co jeśli samochód mu zgasł 30 sekund wcześniej? miał się teleportować czy jak?

    Nawet gdyby jechał 50 km/h i się zepsuł, to policz sobie ile można jeszcze przejechać rozpędem, znaffco.

  • Mieczysła

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.12.2015 23:51 ~Mieczysła

    Delikatnie skraszował mu tylny bamper...

  • tommas_SV650

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.12.2015 21:24 ~tommas_SV650


    maxx~maxx

    Kierowca tego Poloneza powinien dostać taki mandat, żeby do końca życia zapamiętał, że jeździ się prawym pasem i nie staje się na środkowym czy lewym pasie (a w ogóle dla zepsutych samochodów jest pas awaryjny!).
    tre~tre


    ech, sami znawcy....a co jeśli samochód mu zgasł 30 sekund wcześniej? miał się teleportować czy jak?


    Raczej nie zgasł mu na postoju, a w czasie jazdy, więc rozpędem można by zjechać (gdyby się myślało), ale przecież mistrzom środkowego pasa zjawisko myślenia jest obce.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.12.2015 21:18 ~Tomek

    byłem tam 30 min po zdarzeniu, obserwowałem uwaznie pracę policji. To jest skandal. Polska policja drogowa pracuje skandalicznie. Puszczali cały czas ruch z Puławskiej na najazd na POW, zamiast ustawic pod wiaduktem radiowóz, i zablokowac najazd. A policjan stał na górze przy radiowozie NIE ROBIĄC NIC!!! Po prostu stał i patrzył!! Stał i patrzył na 3 km korek wkurzonych kierowców, zamiast ten korek rozładowac. Zwróciłem mu uwagę, żeby stanął tym radiowozem pod wiaduktem, wtedy korka nie będzie. I wiecie co odpowiedział? "Nie ja podjąłem decyzję, zeby to tak było zorganizowane" !!!! Nie do pomyślenia w Niemczech...

  • belfer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.12.2015 21:11 ~belfer


    Tweete~Tweete

    Nawet jak się zepsuł na środkowym pasie to gdzie solidarność wśród kierowców i nie pomogli zepchnąć? No tak, banda kierowców co myślą o sobie a nie żeby pomagać
    obserwator~obserwator


    Kolega trafił w sedno sprawy. Kiedyś wjeżdżając na wiadukt w korku, zgasł mi samochód


    "Kiedyś wyjeżdżając"..."Będąc młodą lekarką" ... Znasz to? Zapewne nie. Zbyt smarkaty jesteś. Jednak szkoda, że opuszczałeś zajęcia szkolne. Inaczej pisałbyś dzisiaj po polsku, a nie jak Kali, albo Barambora z Burumburum.

  • emeryt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.12.2015 21:01 ~emeryt


    Maniek~Maniek

    Czy stare rzęchy powyżej 8 lat nie powinny mieć zakazu wjazdu na drogi szybkiego ruchu?
    alle~alle

    A czy ludzie będący na emeryturze, którzy nie są w wieku produkcyjnym mają prawo poruszać się po chodnikach i drogach publicznych?

    Poza godzinami szczytu mogą. A tak na poważnie, to ulice i chodniki są ich (emerytów), a nie tych co jeszcze nie mieli okazji płacić podatków na te chodniki i drogi.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl