Ulice

14.06.2018 18:45 po zderzeniu z autem

Wypadek na Jagiellońskiej. Nie żyje motocyklista

SERWISY:

Na Jagiellońskiej motocykl zderzył się z samochodem dostawczym.

Do wypadku doszło na szerokim odcinku Jagiellońskiej między mostem Grota a rondem Starzyńskiego na wysokości dawnej fabryki FSO.

- Motocykl zderzył się z samochodem. 42-letni kierowca jednośladu zmarł mimo reanimacji - podaje Magdalena Bieniak z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

- Motocykl zderzył się z mercedesem. Samochód ma uszkodzony prawy bok - precyzuje Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl, który pojechał na miejsce zdarzenia.

- Są poważne utrudnienia w ruchu. Przejezdny jest tylko jeden pas w kierunku ronda Starzyńskiego - informuje.

I dodaje, że policja kieruje na objazd przez most Grota.

Policja podaje, że kierowca auta był trzeźwy.

ran/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • antyhejt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2018 12:54 ~antyhejt

    No i...?

    akiro~akiro

    Kiedy siadasz na motocykl a w szczególności na taki, to musisz sobie zdać sprawę z tego że każda, nawet najmniejsza kolizja może sie skończyć źle dlatego musisz wyjątkowo uważać. Musisz mysleć za innych. A ja widzę że ze sporą ilością motocyklistów jest dokładnie odwrotnie. Kupili ten motocykl żeby zap ....ć. Żeby sobie i innym udowadniać że są kozakami. Wydaje im się że w ten sposób się dowartościują, że będą wyjątkowi. Cieszą się jak się o nich mówi samobójcy, uważają że budza przerażenie i podziw, za nic mają zasady, przepisy i innych ludzi. Ich zabawa najważniejsza. a spróbuj takiemu zwrócić uwagę, to zobaczysz jak się nabzdyczy. A później czytasz wymądrzone sentencje.........,,zginął człowiek, należy mu się szacunek" albo ,,żal czytać ekspertów internetowych" ...... itd. A na grobie ,,Bóg tak chciał" i pretensja nie wiadomo do kogo ....

  • Mariusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2018 11:37 ~Mariusz

    Pewien mądry instruktor z ośrodka doskonalenia jazdy powiedział.
    Jeśli jedziesz w terenie zabudowanym 120/h co druga puszka wymusza Ci pierwszeństwo. Jeśli jedziesz 180km/h Każda puszka wymusza Ci pierwszeństwo. Ma rację. Sam też jeżdżę motocyklem, robię około 20000km w sezonie. Niestety niektórzy muszą odejść. Kwestia czasu tylko kiedy.

  • bzykbzyczek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2018 01:05 ~bzykbzyczek

    abc~abc

    jak to jest, że motocyklista jest zawsze niewinny? co musi zrobić? przejechać ciężarną zakonnice na przejściu dla pieszych? zawsze to nie jego wina, prędkość bez znaczenia, lawirowanie bez znaczenia, wyprzedzanie z prawej, przeciskanie się, pełna petarda, ale nie, zawsze niewinny.


    Znasz PORD? Odrobina wiedzy o PORD pozwala odpowiedzieć na wszystkie te zarzuty. Poza tym statystyka policyjna nie kłamie - główną przyczyną wypadków z udziałem motocyklistów jest wymuszenie pierwszeństwa przez kierowców aut.

    Głównym grzechem motocyklistów jest nadmierna prędkość, ale tak naprawdę to wszyscy jeżdżą za szybko, kierowcy aut też.

  • Iksiński

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2018 21:01 ~Iksiński

    Niektóre wpisy porażają. Na miejsu był tłum gapiów z telefonami w rękach. Do ratowania ofiary wypadku niewielu chętnych. Akurat wracałem z pracy. Dziękuję dwóm młodym panom, którzy próbowali pomóc temu człowiekowi, zanim zdążyłem dobiegnąć z walizką ratunkową. Zespół ER był w miarę szybko. Niestety nie udało się pomóc. Niech spoczywa w pokoju.

  • motocyklistka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2018 15:06 ~motocyklistka

    Kierowca123~Kierowca123

    [*] Zginął niewinny, wspaniały, dobry Człowiek [*]


    Wiadomo jak to się dokładnie stało? Co było przyczyną zderzenia?

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2018 14:49 ~abc


    Res~Res

    Nie rozumiem jak sie mogl zabic, jezeli jechal prawidlowo...
    Jechalam tam wczoraj taksowka, widzialam jeszcze zwloki na jezdni przykryte ledwo folia... Chwile wczesniej w tym korku miedzy samochodami lawirowal i przejezdzal inny motocyklista. Gdyby tamten tak jechal, tak wolno, to czy cokolwiek by sie stalo poza rozwaleniem maszyny? Ale jednak motocyklisci sa zmora i rowerzysci tez, teraz juz i poza jezdniami. Nie probuja byc wspoluzytkownikami ruchu pieszego i mechanicznego, uwazaja sie za niezniszczalnych i majacych wszedzie lepiej, a przeciez nic, kompletnie nic ich nie chroni w zderzeniu z kilkoma tonami jadacego wolno i ostroznie samochodu... Naprawde trzeba tak sie spieszyc, uwazac, ze jednoslad jest po to, zeby nie jezdzic jak samochod?
    Zyczycie mu niebieskich patwisk i kondolencje, a gdyby nie byl tym motocyklista, to pewnie wczoraj wrocilby do rodziny do domu... Ale nie, trzeba sobie odragowywac zblizajace sie siatki.
    waws~waws

    Jagielońska wbrew pozorom jest bardzo niebezpieczna. Mi kilka lat temu skasowaną tam samochód. Niebezpieczne są zawrotki i wyjazdy z podporządkowanych uliczek. Kierowcy nie patrzą a mają często do przecięcia przynajmniej 3 pasy. W tym ruch z przeciwnego ruchu. Wystarczy że jechało większe auto, suv który zasłonił do tego nie uwaga. I motocykliście wyrosła auto - był bez szans. Co raz częściej mam wrażenie że niektorzy się włączają lub zmieniają pas bez sprawdzenia czy ktoś nie jedzie. Szkoda człowieka przez czyjąś glupotę, wystarczyło się upownić że jest bezpieczny przejazd

    jak to jest, że motocyklista jest zawsze niewinny? co musi zrobić? przejechać ciężarną zakonnice na przejściu dla pieszych? zawsze to nie jego wina, prędkość bez znaczenia, lawirowanie bez znaczenia, wyprzedzanie z prawej, przeciskanie się, pełna petarda, ale nie, zawsze niewinny.

  • Kierowca123

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2018 14:40 ~Kierowca123

    [*] Zginął niewinny, wspaniały, dobry Człowiek [*]

  • e2e3

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2018 13:36 ~e2e3

    ostatnio jechalam s8. jechal koles na motorze. ja 120 a on tylko mi mignal i wyprzedzal wszystkie samochody po drodze.

  • akiro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2018 12:45 ~akiro

    Kiedy siadasz na motocykl a w szczególności na taki, to musisz sobie zdać sprawę z tego że każda, nawet najmniejsza kolizja może sie skończyć źle dlatego musisz wyjątkowo uważać. Musisz mysleć za innych. A ja widzę że ze sporą ilością motocyklistów jest dokładnie odwrotnie. Kupili ten motocykl żeby zap ....ć. Żeby sobie i innym udowadniać że są kozakami. Wydaje im się że w ten sposób się dowartościują, że będą wyjątkowi. Cieszą się jak się o nich mówi samobójcy, uważają że budza przerażenie i podziw, za nic mają zasady, przepisy i innych ludzi. Ich zabawa najważniejsza. a spróbuj takiemu zwrócić uwagę, to zobaczysz jak się nabzdyczy. A później czytasz wymądrzone sentencje.........,,zginął człowiek, należy mu się szacunek" albo ,,żal czytać ekspertów internetowych" ...... itd. A na grobie ,,Bóg tak chciał" i pretensja nie wiadomo do kogo ....

  • kamil

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2018 12:40 ~kamil

    jechali w tym samym kierunki ok 30 km/h samochód postanowił sobie zmienić pas i nie patrzeć w lusterka. I to jest niestety polska klasyka.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Koza buszuje po parku. "Właściciel powiedział, że jest u dentysty"

Koza buszuje po parku. "Właściciel powiedział, że jest u dentysty"

Koza terroryzuje Park Praski - zaalarmowała reporterka24. Na Kontakt24 wysłała zdjęcie zwierzęcia z dostojną brodą i budzącymi respekt rogami. Według relacji... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl