Ulice

23.04.2018 09:47 utrudnienia w stronę białołęki

Wypadek na Jagiellońskiej.
"Motocyklista w stanie ciężkim"

SERWISY:

 


- Na skrzyżowaniu Jagiellońskiej z Kotsisa doszło do zderzenia motocykla i osobowego BMW - informował reporter tvnwarszawa.pl. Na Jagiellońskiej w stronę Białołęki ruch odbywał się tylko jednym pasem.

- Osobowe BMW prawdopodobnie jechało od strony Białołęki i skręcało w lewo w ulicę Kotsisa. Motocykl uderzył w jego przednie nadkole - informuje Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Na miejscu pracowali policjanci i strażacy, wezwano też karetkę pogotowia. - Motocyklista został przetransportowany do szpitala - podał Marcinczak. a Piotr Świstak ze stołecznej komendy dodał, że mężczyzna był w stanie ciężkim.

Na Jagiellońskiej były duże utrudnienia w ruchu. Zablokowane były trzy pasy: dwa do jazdy na wprost i jeden do skrętu w prawo. Ruch odbywał się tylko jednym pasem. Utrudnienia skończyły się ok. godz. 10.30.

mś/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • auto moto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2018 10:36 ~auto moto


    xanax~xanax

    Do wszystkich piszących głupoty, wynikające z nieznajomości przepisów. Otóż, przyjmijcie wreszcie do wiadomości, że zgodnie z polskim prawem, (PoRD), dozwolona jest jazda pojazdem jednośladowym, tym samym pasem, obok pojazdu wielośladowego, lub innego jednośladowego. Zabroniona jest jedynie jazda obok siebie pojazdów wielośladowych.

    Art. 2 pkt. 7. "pas ruchu" - każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi.

    Nie ma przepisu zakazującego jazdy jednośladem obok innego pojazdu, chyba, że w szczególnych przypadkach, gdy obowiązuje zakaz wyprzedzania. I przestańcie się czepiać motocyklistów, bo wcale nie jesteście lepsi.
    prawnik~prawnik
    Przyjmij do wiadomości mędrku klawiaturowy, że przepisy prawa należy interpretować w oparciu o całą ustawę, a nie wybrane fragmenty. Umknął twojej uwadze fakt, że kierujący ma jechać jak najbliżej prawej krawędzi jezdni, dotyczy to też motorów. Więc przestań bradzić, że jadąc równo z samochodem (tym samym pasem) po jego lewej stronie postępujesz zgodnie z prawem. I co? Zatkało motocyklistę?



    A wiesz co to jest manewr wyprzedzania i omijania? i motocyklista może to zrobić na tym samym pasie i nie musi go zmianiac aby wyprzedzić czy ominać jak auto inne auto. Wiec jak chcesz sie wymadrzać to sie doucz.

  • radek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2018 10:24 ~radek

    Witam,
    Jeżdżę motocyklem na co dzień,
    Tak oczywiście "PRZECISKAM" się między autami. Napisałem "PRZECISKAM" chociaż wolałbym normalnie między nimi przejechać, lecz niestety może dwóch kierowców na dziesięciu raczy zauważyć jadący motocykl i zrobić trochę miejsca. Uwierzcie nie wymaga to wiele wysiłku. Niestety większość zajęta jest rozmawianiem przez telefon bez zestawu głośnomówiącego, pisaniem SMSów, maili.
    A nawet zdarzają się przypadki o zgrozo oglądania filmów. Niestety część kierowców i kierowniczek jest tak skoncentrowana na tym co się dzieje przed nimi, że nie dają rady ogarnąć czegoś co się dzieje wokół nich, za nimi...paniczne zmiany pasa hamowanie bez potrzeby i aby do przodu aby być przed nim....
    Wszystkim życzę szerokości i przyczepności i mniej nerwów na drodze.

  • Szybki Lopez

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2018 10:00 ~Szybki Lopez

    Jak czytam te wszystkie posty to mam wrażenie że jazda motorem jest strasznym obowiązkiem, wyzwaniem, koniecznością, nakazem, torturą, martyrologią i poświęceniem. Że to walka z całym światem, z pogodą, kierowcami samochodów, blondynkami, rowerzystami, zakrętami, ograniczeniami prędkości i przepisami ruchu drogowego. W idealnym świecie powinno być tak, że jak dosiadam ryczącego rumaka, to wszyscy spieprzają na boki bo szlachcic jedzie, na światłach mam zarezerwowane pierwsze miejsca, a hostessy podają chłodne napoje spoconym i zgrzanym bohaterom na jednośladach. A jak któryś nie daj Boże zaryje w asfalt to od razu przylatuje śmigłowiec, bo ewentualna śmierć motocyklisty wstrzymuje ruch wszechświata na 3 dni. Nie wspominam już o suwerenie, który karnie zakupił sobie stopery do uszu, aby uśmiechać się do ryczących motorów. Piękna bajka dla drogowego marginesu, choć czasem mam wrażenie, że niektórzy w kaskach za bardzo w nią wierzą i tupią nóżką ze złości, o przepraszam, porykują wydechem, jak coś nie jest po ich myśli. A tak naprawdę, twoje ryzyko, twoja sprawa. Najwyżej możesz dostać medal z pokrywki od słoika, brązowy za mandat, srebrny za bycie połamanym, a złoty to już sam wiesz za co.

  • szalik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2018 09:39 ~szalik

    xanax~xanax

    Do wszystkich piszących głupoty, wynikające z nieznajomości przepisów. Otóż, przyjmijcie wreszcie do wiadomości, że zgodnie z polskim prawem, (PoRD), dozwolona jest jazda pojazdem jednośladowym, tym samym pasem, obok pojazdu wielośladowego, lub innego jednośladowego. Zabroniona jest jedynie jazda obok siebie pojazdów wielośladowych.

    Art. 2 pkt. 7. "pas ruchu" - każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi.

    Nie ma przepisu zakazującego jazdy jednośladem obok innego pojazdu, chyba, że w szczególnych przypadkach, gdy obowiązuje zakaz wyprzedzania. I przestańcie się czepiać motocyklistów, bo wcale nie jesteście lepsi.

    Tak? A co z zasadą zachowania bezpiecznego odstępu od wyprzedzanego/omijanego pojazdu? Czy motocyklista przeciskający się w szczelinie szerokości 80 cm zachowuje tą zasadę? Owszem, w przepisach PoRD nie ma zakazu omijania/wyprzenia pojazdu wielośladowego, bo wówczas w ogóle nie byłoby możliwe wyprzedzanie przez pojazdy jednośladowe żadnych innych współuczestników ruchu. Lecz jednocześnie istnieją inne przepisy (jak choćby art. 4), które są wówczas łamane.

  • prawnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2018 09:22 ~prawnik

    xanax~xanax

    Do wszystkich piszących głupoty, wynikające z nieznajomości przepisów. Otóż, przyjmijcie wreszcie do wiadomości, że zgodnie z polskim prawem, (PoRD), dozwolona jest jazda pojazdem jednośladowym, tym samym pasem, obok pojazdu wielośladowego, lub innego jednośladowego. Zabroniona jest jedynie jazda obok siebie pojazdów wielośladowych.

    Art. 2 pkt. 7. "pas ruchu" - każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi.

    Nie ma przepisu zakazującego jazdy jednośladem obok innego pojazdu, chyba, że w szczególnych przypadkach, gdy obowiązuje zakaz wyprzedzania. I przestańcie się czepiać motocyklistów, bo wcale nie jesteście lepsi.
    Przyjmij do wiadomości mędrku klawiaturowy, że przepisy prawa należy interpretować w oparciu o całą ustawę, a nie wybrane fragmenty. Umknął twojej uwadze fakt, że kierujący ma jechać jak najbliżej prawej krawędzi jezdni, dotyczy to też motorów. Więc przestań bradzić, że jadąc równo z samochodem (tym samym pasem) po jego lewej stronie postępujesz zgodnie z prawem. I co? Zatkało motocyklistę?

  • xanax

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2018 08:43 ~xanax

    Do wszystkich piszących głupoty, wynikające z nieznajomości przepisów. Otóż, przyjmijcie wreszcie do wiadomości, że zgodnie z polskim prawem, (PoRD), dozwolona jest jazda pojazdem jednośladowym, tym samym pasem, obok pojazdu wielośladowego, lub innego jednośladowego. Zabroniona jest jedynie jazda obok siebie pojazdów wielośladowych.

    Art. 2 pkt. 7. "pas ruchu" - każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi.

    Nie ma przepisu zakazującego jazdy jednośladem obok innego pojazdu, chyba, że w szczególnych przypadkach, gdy obowiązuje zakaz wyprzedzania. I przestańcie się czepiać motocyklistów, bo wcale nie jesteście lepsi.

  • kruchy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2018 08:34 ~kruchy




    oburzona~oburzona

    Czy ktoś widział motocyklistę czekającego cierpliwie w kolejce pojazdów przed sygnalizatorem? Najczęściej to jazda po linii ciągłej między pojazdami, aby wysforować się na czoło kolejki i wystartować z piskiem opon. Tak zachowują się motocykliści. Policja nie reaguje na fatalne zachowania na drogach publicznych wszelkich użytkowników. Dotyczy to także kierowców aut, rowerzystów, pieszych. Ludzie lekceważą prawo, zasady i robią co chcą. To są już nawyki.
    frulik~frulik

    Jazda między autami nie jest zabroniona...
    tempe dzidy~tempe dzidy

    Nie jest też dozwolona!
    xanax~xanax


    Jest dozwolona i wynika to wprost z kilku przepisów. postudiuj najpierw PoRD, a potem się wymądrzaj, a nie wymyślasz bzdury.

    A których konkretnie przepisów?

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2018 08:26 ~kierowca

    piesza~piesza

    Motocykliści są bardziej kulturalni na jezdni niż kierowcy osobówek. Daj mu Boże, by z tego wyszedł. Powinni jeździć bus-pasami. Większość wypadków jest z winy kierowców samochodów. Chamskie zajeżdżanie, a dopiero potem kierunek, jest na porządku dziennym

    Dlatego, że aut osobowych jest więcej ale procentowo ilość zachowań kierowców do danej grupy pojazdów - oj nie zgodził bym się z tobą. Sam miałem sytuację, że motocyklista kiedy stałem w korku, a on się przeciskał zawadził mi i wygiął lusterko. Nic się nie stało ale zamiast zatrzymać się , sprawdzić, przeprosić to przyśpieszył aby uciec.

  • Kali mówić

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2018 08:11 ~Kali mówić





    oburzona~oburzona

    Czy ktoś widział motocyklistę czekającego cierpliwie w kolejce pojazdów przed sygnalizatorem? Najczęściej to jazda po linii ciągłej między pojazdami, aby wysforować się na czoło kolejki i wystartować z piskiem opon. Tak zachowują się motocykliści. Policja nie reaguje na fatalne zachowania na drogach publicznych wszelkich użytkowników. Dotyczy to także kierowców aut, rowerzystów, pieszych. Ludzie lekceważą prawo, zasady i robią co chcą. To są już nawyki.
    waws~waws

    Jazda między autami nie jest zabroniona. Wystarczy że staniesz jak najbliżej prawej krawędzi pasa - jezdni. Spokojnie wszyscy się zmieszczą i będzie bezpiecznie. Ale jak się tak jedzie między autami to widać co kierowcy robią w czasie jazdy. Telefony, internet, fb, SMM, email, czytanie książki w korku itp. Stał się to normą już nikogo nie dziwi
    Maniek~Maniek

    Jazda po tym samym pasie ruchu co inny pojazd jest zabroniona natomiast nie zabroniona jazda lekkim zygzakiem tj. od jednej strony pasa do drugiej ale bez najeżdżania kołami samochodu na linie oddzielające pasy ruchu. Motocykliści głoszą różne bzdurne teorie żeby dostosować zachowania innych do swoich potrzeb a brakuje im często wyobraźni by się zbytnio nie narażać bez potrzeby.
    xanax~xanax


    Jazda tym samym pasem ruchu, wraz z innym pojazdem nie jest zabroniona, o ile, co najmniej jeden z pojazdów, jest jest jednośladem. Polecam doczytać przepisy i definicję pasa ruchu.
    Maniek~Maniek

    Oczywiście, że tak ale jeden za drugim a nie obok. Obok siebie nie mogą. Dwa jednoślady to może mogą ale to mnie nie interesuje.

    Jak motocyklista jedzie po tym samym pasie obok samochodu to mu wolno ale jak samochód jedzie po tym samym pasie obok motocyklisty to samochodowi nie wolno.

  • Rysiek z Kranu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2018 05:24 ~Rysiek z Kranu

    warszawiak~warszawiak

    Nic nowego. Po tym co się widzi, co wyprawiają na jezdniach, będzie tego więcej!

    Piszesz oczywiście o kierowcach samochodów?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Zaparkował przepisowo, ukarali go naklejkami

Zaparkował przepisowo, ukarali go naklejkami

Przy ulicy Śniegockiej kierowca alfy romeo zaparkował samochód równolegle do jezdni, czyli zgodnie z przepisami. Za drogowy legalizm spotkała go niezasłużona... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl