Ulice

16.05.2018 10:34 dwie osoby ranne

Wypadek dwóch aut w Nadarzynie.
Korki na trasie na Katowice

SERWISY:


Dwa samochody zderzyły się w Nadarzynie na trasie "katowickiej". Utworzył się spory korek na wyjeździe z Warszawy.

Do wypadku doszło na wysokości Nadarzyna, na przebudowywanej "ósemce". - Zderzyły się dwa pojazdy: volkswagen i BMW. Po jednej osobie z każdego pojazdu trafiło do szpitala - mówi podkomisarz Karolina Kańka z policji w Pruszkowie.

I precyzuje, że mężczyzna z volkswagena był nieprzytomny.

Jeden z samochodów wylądował w rowie.

Jak dodaje reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz, utworzyły się korki w obu kierunkach. - Ruch w stronę Katowic odbywa się jednym pasem, w przeciwnym po budowanym fragmencie drogi - podaje.

Policja będzie wyjaśniać przyczyny wypadku.


ran/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • niko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2018 17:26 ~niko

    Żeby zmniejszyć do minimum statystyki wypadków w Polsce wystarczy zakazać rejestracji BMW.

  • kokosz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2018 17:04 ~kokosz

    O BMW, hehehe ... a takie było ładne :D

  • kgkgk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2018 16:29 ~kgkgk

    może to ta sama biała bejca, która dziś szalała na S2 koło Wrocławia? spychał innego kierowcę na barierki.

    BMW to jednak stan umysłu...

  • mm_disabled

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2018 12:58 ~mm_disabled

    No tak tylko, że w Norwegi jeśli jest ograniczenie do 40 to wszyscy jadą 40. A u nas znak 40 a wszyscy walą 80


    hghg~hghg


    Norwegia... W 2014 r. było ich 147, w tym roku, do końca listopada – 113.

    To u nich a u nas w dziczy co słychać aaa nic bo nic się nie zmienia?
    minipudzianek~minipudzianek


    Ogólnie się z Tobą zgadzam, ale trzeba pamiętać, że w Norwegii żyje nieco ponad 5mln ludzi, a u nas prawie 38,5mln. Kalkulując w ten sposób, przy naszej liczbie ludności, Norwegia miałaby około 1000 śmiertelnych ofiar wypadków, u nas jest 2800. Też przepaść, ale już nie aż taka.

    Ponadto mamy 3 podstawowe problemy, które na to wpływają:
    - 30mln pojazdów silnikowych, bo każdy chce mieć ze 2 (w Tajlandii jest pewnie więcej ofiar, bo tam 16 osób jedzie na jednym skuterze ale i dodatkowo większe zagęszczenie pojazdów, a w Mozambiku mniej, bo tam prawie nie ma dróg, więc to też ważne kwestie)
    - nasze społeczeństwo nie szanuje dobra publicznego, więc dzięki niszczeniu wszelkiego mienia pieniądze są marnotrawione na naprawianie wszelkiej infrastruktury, a nie budowanie nowej (nie mam na myśli rzucania kamieniami w budki telefoniczne, choć również, ale głównie wjeżdżanie na drogi wbrew ograniczeniom, etc.)
    - gdy Pan Bóg dzielił rozumem, politycy akurat poszli się odlać (dotyczy wszystkich ekip)

  • Trm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2018 12:45 ~Trm

    No tak, zwężenie, przebudowa, ograniczenie prędkości, większość jedzie normalnie, ale nie, jakiś Janusz zawsze musi być tym lepszym, tym pierwszym, bo inaczej ego by go rozsadziło od środka.

  • spostrzegawczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2018 12:27 ~spostrzegawczy

    Kółko odpadło temu bmwu.

  • minipudzianek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2018 11:37 ~minipudzianek

    hghg~hghg


    Norwegia... W 2014 r. było ich 147, w tym roku, do końca listopada – 113.

    To u nich a u nas w dziczy co słychać aaa nic bo nic się nie zmienia?


    Ogólnie się z Tobą zgadzam, ale trzeba pamiętać, że w Norwegii żyje nieco ponad 5mln ludzi, a u nas prawie 38,5mln. Kalkulując w ten sposób, przy naszej liczbie ludności, Norwegia miałaby około 1000 śmiertelnych ofiar wypadków, u nas jest 2800. Też przepaść, ale już nie aż taka.

    Ponadto mamy 3 podstawowe problemy, które na to wpływają:
    - 30mln pojazdów silnikowych, bo każdy chce mieć ze 2 (w Tajlandii jest pewnie więcej ofiar, bo tam 16 osób jedzie na jednym skuterze ale i dodatkowo większe zagęszczenie pojazdów, a w Mozambiku mniej, bo tam prawie nie ma dróg, więc to też ważne kwestie)
    - nasze społeczeństwo nie szanuje dobra publicznego, więc dzięki niszczeniu wszelkiego mienia pieniądze są marnotrawione na naprawianie wszelkiej infrastruktury, a nie budowanie nowej (nie mam na myśli rzucania kamieniami w budki telefoniczne, choć również, ale głównie wjeżdżanie na drogi wbrew ograniczeniom, etc.)
    - gdy Pan Bóg dzielił rozumem, politycy akurat poszli się odlać (dotyczy wszystkich ekip)

  • miszcz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2018 11:24 ~miszcz

    nie ma sensu robić dochodzenia. wystarczy popatrzeć na markę. bmw i wszystko jasne. do łagru

  • hghg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2018 11:10 ~hghg


    Norwegia od dłuższego czasu wprowadza szereg działań zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa na drogach. Chodzi m.in. o budowanie chodników i dróg rowerowych, bardzo restrykcyjne przepisy przewożenia dzieci w samochodach. W efekcie liczba ofiar wypadków drogowych sukcesywnie tam spada. W 2014 r. było ich 147, w tym roku, do końca listopada – 113.

    Tym jednak co robi w tych statystykach największe wrażenie jest brak wśród ofiar dzieci. Według tamtejszej rady ds. bezpieczeństwa drogowego (Trygg Trafikk – TT) wśród tegorocznych ofiar nie ma żadnego dziecka do lat 10. Jeśli tendencja się utrzyma, będzie to pierwszy taki rok w historii kraju.

    To u nich a u nas w dziczy co słychać aaa nic bo nic się nie zmienia?

  • zxc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2018 11:09 ~zxc

    Panie strażaku ze zdjęcia. Leżącego się nie kopie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Wyborczy uścisk dłoni nad błędem ortograficznym

Wyborczy uścisk dłoni nad błędem ortograficznym

Język polski - wiadomo - do łatwych nie należy. Nie dość, że te wszystkie deklinacje i koniugacje, to jeszcze ortografia. W brzmieniu się nie różni, a zapis... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl