Ulice

24.09.2017 17:07 RELACJA TVNWARSZAWA.PL

Wszyscy biegacze już na mecie

SERWISY:


Zakończył się 39. PZU Maraton Warszawski. Pierwszy na metę, po raz trzeci w historii maratonu, dotarł Polak, Błażej Brzeziński. W biegu uczestniczyło ponad sześć tysięcy osób. Tak relacjonowaliśmy wydarzenie.

17.00 Autobusy wróciły już na swoje trasy. Kończymy naszą relację. Dziękujemy za uwagę.

15.50 Wszyscy dotarli na metę, wkrótce autobusy wrócą na swoje trasy.

14.50 Zakończyły się utrudnienia na Pradze Północ. Służby odblokowały również most Gdański i ulice: Słomińskiego, Międzyparkową, Bonifraterską, Muranowską, Andersa i Mickiewicza (do pl. Wilsona).

14.41 Na objazdach pozostają linie autobusowe 114, 118, 121, 122, 157, 185, 197 oraz 205.

14.33 Tramwaje linii 15, 18 i 20 wróciły na podstawowe. Służby odblokowują kolejne ulice na Pradze Północ. Autobusy kursujące w tej dzielnicy również wracają na swoje trasy.

14.23 Jak informuje ZTM, przywrócone zostają podstawowe trasy dla autobusów na ul. Szwoleżerów, Czerniakowskiej, Myśliwieckiej, Rozbrat, Kruczkowskiego, Zajęczej, moście Świętokrzyskim, Wyb. Szczecińskim i Wyb. Helskim.

14.12 Na mecie pojawił się zawodnik numer 5000. Służby odblokowały Wybrzeże Szczecińskie.

14.00 Kolumna zamykająca maraton dotarła na most Gdański.

13.48 Maraton ukończyło już ponad 4 tysiące biegaczy. Z powodu zamkniętych ulic, nadal są duże utrudnienia w ruchu na Pradze Południe, w Śródmieściu i na Żoliborzu.


13.35 Jak informują organizatorzy, 13 uczestnikom, którzy dobiegli do mety, udało się pokonać wszystkie poprzednie edycje maratonu.

13.20 Na metę dotarła ponad połowa uczestników maratonu.

13.03 Czytaj więcej o zwycięzcach maratonu:


12.58 Wszystkie ulice na Mokotowie są już przejezdne. Otwarte zostały ulice Sobieskiego, al. Witosa, Czerniakowska oraz Gagarina.

12.45 Jak relacjonuje nasz dziennikarz, stoi rondo Babka, a wjazd na most Gdański jest zamknięty. Korkuje się Towarowa i Jana Pawła II.

12.36 Na metę dotarło dopiero około 500 z 6 tysięcy zawodników.

12.23 Kolejne autobusy powracają na swoje trasy.

12.10 Najszybszą kobietą 39. PZU Maratonu Warszawskiego została Beji Geletu Bekelu, która na metę dotarła w czasie 2:35:09. Zaraz za nią na podium znalazły się Jelagat Cherop Beatrice z czasem 2:36:13 oraz Jagielska Ewa, która 42 kilometry pokonała w czasie 2 godzin 41 minut i 51 sekund.

11.54 Zarząd Transportu Miejskiego informuje, że autobusy kursujące na Mokotowie, Ursynowie i w Wilanowie wróciły na swoje podstawowe trasy. - Utrzymują się zmiany w rejonie placu Trzech Krzyży - podaje ZTM.

11.40 Nadal należy spodziewać się utrudnień na Mokotowie, Pradze Północ, Śródmieściu i Żoliborzu. Jak relacjonuje nasz reporter, peleton zamykający maraton minął skrzyżowanie trasy Siekierkowskiej z Czerniakowską.

11.26 Jak informuje policja, ulice są otwierane zgodnie z harmonogramem przekazanym przez organizatora. Funkcjonariusze nie mają informacji o incydentach związanych z maratonem.

11.14 Pierwszy na metę, po raz trzeci w historii maratonu, dotarł Polak. Błażej Brzeziński na 40 kilometrze skutecznie wyprzedził swojego rywala i utrzymał się na tej pozycji przez kolejne dwa kilometry. Przebiegnięcie dystansu 42 kilometrów zajęło mu 2 godziny 11 minut i 27 sekund.

11.02 Duże szanse na wygranie maratonu ma Błażej Brzeziński, który znajduje na drugiej pozycji. Polak od startu biegnie w równym tempie i zmniejsza odległość od Kenijczyka przed nim.

10.55 Różnica w odległości pomiędzy czołem maratonu, a osobami na końcu jest bardzo duża. Ostatni zawodnicy biegną ulicą Czerniakowską, z kolei pierwsi są na ulicy Krasińskiego. Na Ursynowie i w Wilanowie zakończyły się utrudnienia związane z biegiem.

10.48 Na czele biegną zawodnicy z Afryki, zbliżają się do placu Wilsona.

10.37 Biegacze minęli ulicę Ratuszową. Nadal jednak są duże utrudnienia w Wilanowie i na Mokotowie. Na warszawa@tvn.pl dostaliśmy film z korka na Sobieskiego.

10.30 Przez 15 minut były utrudnienia w drugiej linii metra - w pociągu na stacji metro Świętokrzyska zacisnęły się hamulce. Obecnie ruch odbywa się normalnie.

10.23 W związku z maratonem na objazdy skierowano 61 linii autobusowe i 3 tramwajowe. Szczegóły kursowania komunikacji miejskiej można znaleźć na stronie Zarządu Transportu Miejskiego.

10.10 Nasz reporter sprawdził, które ulice na trasie maratonu są już przejezdne. - Przed chwilą przejeżdżałem Puławską na odcinku od Waryńskiego do metra Wilanowska. Widziałem jak służby odblokowywały ten odcinek - mówi Lech Marcinczak.


10.02 Przypominamy, że w związku z maratonem zamknięta jest Wisłostrada w kierunku Południowym na odcinku od Gwiaździstej do Nowego Zjazdu. Jak donoszą nasi czytelnicy, powoduje to duże utrudnienia dla osób wjeżdżających z Łomianek do stolicy. Większość z nich wybiera objazd drugą stroną Wisły przez Modlińską i Jagiellońską. Tworzą się korki.

9.56 Towarzyszący bieg na 5 kilometrów jako pierwszy pokonał Kamil Jastrzębski. Kamil dobiegł do mety w czasie 14 minut i 29 sekund. Drugie miejsce zajął Piotr Łobodziński z czasem 14:50, a trzecie Łukasz Oskierko, który dobiegł 7 sekund później.

9.49 Pierwsi zawodnicy dotarli do 14 kilometra. Dobiegli już do ulicy Sobieskiego. Według Zarządu Transportu Miejskiego, pierwsze ulice będą odblokowywane po godzinie 10.

9.37 Pogoda, która nie sprzyja biegaczom, zachęciła warszawiaków do pozostania w domu. Stołeczne ulice obserwuje nasz reporter. - Jest dużo utrudnień, ale ruch jest tak mały, że nie są one odczuwalne. Na ulicach jest niewielu pieszych i bardzo mało samochodów - relacjonuje Lech Marcinczak.


9.28 Najszybsi biegacze minęli Mokotów i dotarli już na Ursynów. Na trasie biegu jest nasz reporter, który zauważył, że wśród uczestników są też osoby które postanowiły się przebrać. - Widziałem ufo, syrenę, panny młode, kawalerów i pilotów - relacjonuje Lech Marcinczak.


9.20 Tak wyglądał start Maratonu. Zawodnicy wystartowali dwie minuty po 9. Piętnaście minut później pierwsi biegacze pokonali odcinek pięciu kilometrów.

9.12 Czoło maratonu minęło Królikarnię na Mokotowie. Jak informuje Zarząd Transportu Miejskiego, zamknięte są już ulice na Mokotowie, Wilanowie i Pradze Północ. Kilkanaście linii autobusowych kursuje objazdami.

9.02 Maraton wystartował z placu Trzech Krzyży. Według organizatorów na starcie stanęło około 6 tysięcy osób. Do pokonania będą mieli 42 kilometry i 195 metrów.

8.50

Ostatnie przygotowania

"Zaproszeni są kibice"

Trasa maratonu poprowadzi przez siedem dzielnic oraz dwa mosty: Świętokrzyski i Gdański. Bieg na Piątkę w tym roku wyjątkowo ma swój start w innym miejscu niż Wielki Bieg. Krótkodystansowcy swoje zmagania rozpoczną przy ulicy Konwiktorskiej, a później pobiegną przez Żoliborz i Nowe Miasto. Meta obu biegów znajduje się przy Multimedialnym Parku Fontann.

"Na trasę poza biegaczami zaproszeni są również kibice, którzy mogą wesprzeć swoich startujących przyjaciół lub krewnych gorącym dopingiem. Poza maratończykami przez Warszawę przebiegną również uczestnicy Biegu na Piątkę" – podawali organizatorzy.

Impreza oznacza spore utrudnienia dla mieszkańców. Od godziny 8:15 sukcesywnie zamykana będzie trasa biegu. Ulice otwierane dla ruchu będą wraz z przemieszczaniem się biegaczy - od około godziny 10.30. Po godzinie 16 otwierany będzie ostatni odcinek trasy.

CZYTAJ WIĘCEJ O UTRUDNIENIACH W RUCHU

ran/md/

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • dietu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2017 13:40 ~dietu

    "Pogoda, która nie sprzyja biegaczom, zachęciła warszawiaków do pozostania w domu."

    W TVN mówili, że to była najlepsza pogoda dla biegaczy.

  • Tadeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2017 11:30 ~Tadeusz

    Spartakus~Spartakus

    Brawo Błażej!!!!!!! Jesteś najlepszy!!!! A komentatorzy niech sobie pyrgną nawet 20 km i potem komentują. A jak dacie radę 30 km to potem zobaczycie jak organizm was zaskakuje i co po 30 km zaczyna się dziwnego dziać - nawet nie macie pojęcia jakie można mieć jazdy. Więc nie piszcie pierdół tylko wszyscy gratulujmy Błażejowi. Jest the beściak!!!!

    Jak chcesz mieć jazdy, to są łatwiejsze sposoby, np. bardzo mocna kawa albo dużo coli.
    Krytyka dotyczy sposobu organizacji imprez biegowych w Warszawie, które odbywają się nierzadko co tydzień, a ludzie, którzy tylko w weekend mają czas zrobić coś innego niż praca - zakupy - dom, nie mają szans, bo impreza biegowa. Zapewniam Cię, że gdyby była jedna taka impreza w roku, to wtedy ludzie byliby zadowoleni i nawet poszliby pokibicować. A jak są co chwila, to jest to irytujące utrudnianie życia. I nie tłumaczy tego, że ktoś lubi sobie biegać i mieć jazdy, bo może sobie taki maratonik pobiec w lesie kabackim, w parku albo nawet na bieżni. Serio.

  • wiecznie zadowolony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2017 07:30 ~wiecznie…


    Jack~Jack

    Nie ma to jak kolejny raz blokować miasto..
    Człowiek ma tylko weekend wolny i nawet na cmentarz dojechać nie może na powązkach.
    hgjkh~hgjkh

    Powiedz mi jaki miałeś problem z dojechaniem na Powązki. Bo też byłem i musiałem przejechać z drugiej strony miasta. Musiałem pojechać inną drogą - ale nie miałem żadnych problemów. Czy tak trudno jest ominąć jakiś rejon miasta i pojechać inną drogą. Nie mogę tego pojąć byłem w kilku miejscach Warszawy i nie miałem żadnego problemu. I po prawej i lewej stronie Wisły


    Jakby nie biegali, to gawiedź ze wsi nie miałaby o czym pisać. Przeprowadzają się do miasta - stolicy europejskiego kraju - a potem narzekają na wszystko. Za dużo samochodów, pieszych, rowerzystów, biegaczy, samolotów, rolkarzy, taksówkarzy. Może najwyższa pora wrócić na ojcowiznę - tam cisza, spokój, co najwyżej smród gnoju u sąsiada.....

  • Jarek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2017 23:25 ~Jarek

    To był skandal z tym poprowadzeniem trasy. Niech oni biegają po lasach albo do Radomia...Zakorkowany cały Zoliborz....

  • hgjkh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2017 21:17 ~hgjkh

    Jack~Jack

    Nie ma to jak kolejny raz blokować miasto..
    Człowiek ma tylko weekend wolny i nawet na cmentarz dojechać nie może na powązkach.

    Powiedz mi jaki miałeś problem z dojechaniem na Powązki. Bo też byłem i musiałem przejechać z drugiej strony miasta. Musiałem pojechać inną drogą - ale nie miałem żadnych problemów. Czy tak trudno jest ominąć jakiś rejon miasta i pojechać inną drogą. Nie mogę tego pojąć byłem w kilku miejscach Warszawy i nie miałem żadnego problemu. I po prawej i lewej stronie Wisły

  • piehur

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2017 19:46 ~piehur

    a nie mogą biegać po chodnikach? i ścieżkach biegowych w parkach ni lasach? i po bulwarach

  • Jack

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2017 19:01 ~Jack

    Nie ma to jak kolejny raz blokować miasto..
    Człowiek ma tylko weekend wolny i nawet na cmentarz dojechać nie może na powązkach.

  • kris

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2017 18:38 ~kris

    Proszę o udostępnienie listy wszystkich uczestników i organizatorów tej imprezy. To na wypadek, gdybym kiedyś zetknął się z kimś z nich.

  • zielony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2017 18:19 ~zielony

    dość jeżdżenia po miastach smrodami na kółkach, zostawiać je przy granicy, a do centrum metrem

  • Sprinter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2017 18:00 ~Sprinter

    W tych ulicznych maratonach to jest na podium jakaś kontrola dopingowa, czy można się faszerować ile wlezie bo to nie sport zawodowy :D

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl