Ulice

02.02.2017 10:48 Na Spacerowej

Wpadł w poślizg, zmiótł latarnię. Matka z dzieckiem w szpitalu

SERWISY:

Osobowy peugeot uderzył w latarnię na ul. Spacerowej. Autem jechały trzy osoby, w tym małe dziecko. Prawdopodobnie wcześniej wpadł w poślizg - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl Tomasz Zieliński. Dwa pasy ruchu w kierunku centrum były zablokowane.

Spadł śnieg, na jezdniach zrobiło się ślisko. Na ulicy Spacerowej na wysokości ambasady rosyjskiej osobowy peugeot uderzył w latarnię i przewrócił ją na jezdnię.

- Prawdopodobnie przyczyną zdarzenia był poślizg. Autem jechały trzy osoby. Matka z dzieckiem została zabrana przez karetkę na badania - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl Tomasz Zieliński.

Miejsce zdarzenia zabezpieczały dwa zastępy straży pożarnej oraz policja. Ruch ul. Spacerową w kierunku ul. Puławskiej odbywał się po pasie rowerowym, bo przewrócona latarnia blokowała oba pasy dla samochodów.

- Karetkę wezwano, ponieważ autem podróżowało dziecko - potwierdziła Edyta Adamus z sekcji prasowej stołecznej komendy. - Prowadzącej samochód nic się nie stało. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia - dodała

Policja uczulała, aby kierowcy zdjęli nogi z pedałów gazu i dostosowali prędkość do panujących warunków atmosferycznych.

skw/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • taki tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2017 17:48 ~taki tam

    dobrarada~dobrarada

    i jak zwykle warszawiak... Może zamiast wiecznie się przechwalać i wszystko zwalać na słoików to po prostu nauczcie się jeździć:)
    A i nie będziecie narzekali że macie ubezpieczenie najwyższe..


    Taki sam warszawiak jak i ty.
    Zawsze mówiłem ze trzeba przyjezdnym wprowadzić opłaty na rogatkach i od razu będzie luźniej i ubędzie chłopków z Radomia z Warszawskich ulic.

  • pidi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2017 16:29 ~pidi

    Jan~Jan

    Zobaczyła odsłonięty fotoradar i dała po hamulcach. To nie pierwszy przypadek kiedy te cudowne skrzynki przyczyniają się do wypadków drogowych.

    najpierw przeczytaj a nie swoje mądrości już świadczysz nie wiedząc nawet o co chodzi, pewnie sam jesteś najlepszy kierowca w przechwalaniu jak warszawiak;)

  • dobrarada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2017 16:25 ~dobrarada

    i jak zwykle warszawiak... Może zamiast wiecznie się przechwalać i wszystko zwalać na słoików to po prostu nauczcie się jeździć:)
    A i nie będziecie narzekali że macie ubezpieczenie najwyższe..

  • kolo z Warszawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2017 15:54 ~kolo z Warszawy

    Jan~Jan

    Zobaczyła odsłonięty fotoradar i dała po hamulcach. To nie pierwszy przypadek kiedy te cudowne skrzynki przyczyniają się do wypadków drogowych.


    To głupota kierujących jest powodem tych wypadków.
    Ja spacerową jeżdżę do pracy od 15 lat i nie mam problemów.

  • yareck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2017 15:26 ~yareck

    Rozbawiony z rana~Rozbawiony z rana

    Gdy nie było tam fotoradaru takie wypadki zdarzały się co tydzień.


    Przecież go tam nie ma. Stoi tylko slup

  • Kierownica

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2017 14:17 ~Kierownica

    Kurczę, ale tam jest ograniczenie prędkości do 40km/h.
    Jeśli kierowca nie dostosował się do znaku, powinien dostać mandat za utrudnienia i łamanie przepisów.

  • wawa_ton

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2017 13:23 ~wawa_ton

    Ale, ale. Samochód jechał z góry, od strony Puławskiej - tak przynajmniej wskazują ślady na śniegu (słabo widać) i sposób złamania latarni. Łuk Spacerowej jest "podwójnie łamany"... to gubi kierowców - zwłaszcza tych, którzy lubią jeździć szybciej... dobrze, że nikomu nic się nie stało...

  • Wot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2017 13:16 ~Wot

    Wypadki zawsze powodują kierowcy jadący w dół, ale fotoradar zawsze jest ustawiony żeby łapał tych co jada pod górę.
    Nic z tego nie rozumiem.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2017 13:10 SEBBAX

    jak się gna ile wlezie - o efekt nie trudno... jeździć trzeba umieć i przede wszystkim nie należy się spieszyć.
    na spacerowej są dwa łuki i przy mokrej nawierzchni bardzo wielu kierowców nie myśli, aby przed łukami zwolnić. tam bardzo często dochodzi do wszelkiej maści kolizji.
    osobiście był bym za odbieraniem praw jazdy na co najmniej 3 lata za spowodowanie kolizji o znacznych rozmiarach lub wypadku.
    No i najgorsze jest, ze wszyscy jeździmy dużo ponad dozwoloną 50 - bo jest na to przyzwolenie społeczne... Nasza mentalność nie polega na przepisowej jeździe, a na tym aby nie dać się złapać...

  • Romek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2017 13:09 ~Romek

    Gdy zdejmę nogę z gazu to gdzie dojadę?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl