Ulice

30.07.2015 14:42 Ranny kierowca

Wjechał w zaparkowaną
hondę i dachował

SERWISY:

 

Kierowca mitsubishi trafił do szpitala po dachowaniu, do którego doszło na Woli. Pierwsze informacje i zdjęcia z miejsca wypadku otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Do zdarzenia doszło po godzinie 13. przy ulicy Jana Olbrachta.

- Na miejsce pojechali nasi strażacy, którzy obecnie tam pracują - powiedział nam oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.

Wjechał w zaparkowaną hondę

- Z naszych ustaleń wynika, że mitsubishi uderzyło w zaparkowaną hondę. Kierowca trafił do szpitala, był trzeźwy - powiedział asp. sztab. Tomasz Oleszczuk z Komendy Stołecznej Policji. - Nasi policjanci pracują na miejscu, są małe utrudnienia w ruchu. Wyjaśniamy przyczyny zdarzenia - zakończył policjant.

sc/aw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Aro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2015 11:40 ~Aro

    Jak to trzeźwy? Sprawdźcie dokładniej, bo to niemożliwe dokonać czegoś takiego na trzeźwo.

  • nieprzyjezdny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2015 08:23 ~nieprzyjezdny


    mikrus~mikrus

    Co tak ciągle warszawiacy dachują? Chcą się przed słoikami pochwalić że oni tak potrafią a słoiki nie czy o co tu chodzi? ;)
    ojtak~ojtak

    Nie bez powodu chwalą się za najlepszych kierowców we wszechświecie:)
    Polska gramatyka jest dla Ciebie za trudna.

  • dddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2015 23:42 ~dddd

    Właściciel Mitsubishi nauczył się, że w mieście nie należy jeździć szybciej niż 50 km/h?

  • ojtak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2015 21:29 ~ojtak

    mikrus~mikrus

    Co tak ciągle warszawiacy dachują? Chcą się przed słoikami pochwalić że oni tak potrafią a słoiki nie czy o co tu chodzi? ;)

    Nie bez powodu chwalą się za najlepszych kierowców we wszechświecie:)

  • sedo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2015 19:57 ~sedo

    nick~nick

    Pozdrowienia dla właściciela mitsubishi almera tino (teraz brązowego, kiedyś identyczny srebrny), który parkuje na rogu Olbrachta i Szczecińskiego... na przystanku (!!!). A straż miejska to olewa, pomimo, że samochód zasłania widoczność i stwarza niebezpieczeństwo. ów pan mieszka w sąsiednim budynku i jak twierdzi "musi zaparkować pod domem".

    zadzwoń na policję może Ci pomogą albo oleją jeszcze mocniej :-)))

  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2015 19:09 ~xxx

    mikrus~mikrus

    Co tak ciągle warszawiacy dachują? Chcą się przed słoikami pochwalić że oni tak potrafią a słoiki nie czy o co tu chodzi? ;)

    Jak się kupiło taczkę bez amortyzatorów zamiast samochodu to się tak ma... do tego bardzo lekko działające systemy wspomagania kierownicy - wystarczy jedną ręką machnąć i siup. Nie wiem, czy ten colt ma wspomaganie elektryczne, ale dziś większość samochodów ma albo elektryczne, albo elektryczno-hydrauliczne - działają bardzo dobrze, ale jak widać czasami za dobrze.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2015 17:44 ~nick

    A może naucz się czytać ze zrozumieniem. Mój post odnosił się do przypadku innego samochodu, tak przy okazji na tej samej ulicy :)


    nick~nick

    Pozdrowienia dla właściciela mitsubishi almera tino (teraz brązowego, kiedyś identyczny srebrny), który parkuje na rogu Olbrachta i Szczecińskiego... na przystanku (!!!). A straż miejska to olewa, pomimo, że samochód zasłania widoczność i stwarza niebezpieczeństwo. ów pan mieszka w sąsiednim budynku i jak twierdzi "musi zaparkować pod domem".
    aloyzy~aloyzy

    To nie almera tino - nissan , tylko mitsubishi colt , naucz się rozróżniać marki pojazdów nie mówiąc już o modelach.

  • Dachownik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2015 16:32 ~Dachownik

    To jet widoczny przyklad na to co kobieta moze zrobic z czlowieka normalnego

  • arturas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2015 16:11 ~arturas

    czapki z głów. ja bym tak nie potrafił.

  • aloyzy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2015 16:10 ~aloyzy

    nick~nick

    Pozdrowienia dla właściciela mitsubishi almera tino (teraz brązowego, kiedyś identyczny srebrny), który parkuje na rogu Olbrachta i Szczecińskiego... na przystanku (!!!). A straż miejska to olewa, pomimo, że samochód zasłania widoczność i stwarza niebezpieczeństwo. ów pan mieszka w sąsiednim budynku i jak twierdzi "musi zaparkować pod domem".

    To nie almera tino - nissan , tylko mitsubishi colt , naucz się rozróżniać marki pojazdów nie mówiąc już o modelach.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl