Ulice

20.02.2017 18:51 kolizja na Woli

Wjechał w płot budowy metra.
Jak on to zrobił?!

SERWISY:

 

Niecodzienna kolizja na Woli. Kierowca przejechał w kółko po skrzyżowaniu i uderzył w ogrodzenie budowy drugiej linii metra.

"Na skrzyżowaniu ulic Płocka i Wolska samochód wjechał w ogrodzenie budowy metra. Na miejscu jest już policja i pogotowie" - napisał na Kontakt 24 ArtWit.

Piotr Świstak z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji potwierdził, że policja interweniowała na Woli o godz. 14.30. - Kolizję spowodował kierowca mercedesa - mówił.

Podawał też, że nikt nie został ranny, a na drodze nie ma utrudnień w ruchu. - Jesteśmy na miejscu rozliczamy kolizję - informował.

220-złotowy mandat

Kilka godzin po kolizji od piotrekkfuri dostaliśmy na Kontakt 24 film z tego zdarzenia. Widać na nim, jak kierowca furgonetki rozpoczyna manewr skrętu w lewo, ale zamiast pojechać ul. Płocką auto skręca nadal i po chwili wjeżdża w płot, który wcześniej kierowca miał po swojej prawej stronie.

- Kierujący mercedesem został ukarany mandatem w wysokości 220 zł - powiedział nam wieczorem Piotr Świstak z KSP.

Na razie nie wiadomo, w jaki sposób doszło do tej niecodziennej kolizji. Z nieoficjalnych informacji wynika, że kierowca miał problem z pedałami w samochodzie.

kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2017 16:43 SEBBAX

    wiekowy złom z niemieckiego demobilu z milionem kilometrów na szafie... auto wyeksploatowane do granic możliwości zapewne odmówiło posłuszeństwa i kierownica się zblokowała - tylko dlaczego kierowca od razu nie zahamował ? może faktycznie zasłabł...

  • bob

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2017 15:29 ~bob


    jaks~jaks

    Niezły ubaw musieli mieć ci kierowcy w samochodach którzy to widzieli. A śmiejemy się z filmików na drogach w Rosji. My w niczym nie ustępujemy im.
    Paweł~Paweł

    Może zamiast się śmiać ktoś powinien wyjść z samochodu i sprawdzić czy pechowy kierowca nie dostał zawału lub czy nie stracił przytomności...

    A skąd wiesz, że nikt nie sprawdził. Byłem już świadkiem kilku "niecodziennych" sytuacji na drodze i jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby nikt nie chciał udzielać pomocy. Wręcz przeciwnie. Często jest taki tłum, że sam już się nie pcham.
    Raz nawet zostałem zbluzgany przez kolesia, któremu opatrzyłem ranę bo zadzwoniłem po karetkę i wyszło, że koleś jest pijany :)

  • wujek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2017 13:59 ~wujek

    mam nadzieję, że te pedały w samochodzie nie zrobiły mu krzywdy :(

  • Paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2017 11:27 ~Paweł

    jaks~jaks

    Niezły ubaw musieli mieć ci kierowcy w samochodach którzy to widzieli. A śmiejemy się z filmików na drogach w Rosji. My w niczym nie ustępujemy im.

    Może zamiast się śmiać ktoś powinien wyjść z samochodu i sprawdzić czy pechowy kierowca nie dostał zawału lub czy nie stracił przytomności...

  • jaks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2017 10:06 ~jaks

    Niezły ubaw musieli mieć ci kierowcy w samochodach którzy to widzieli. A śmiejemy się z filmików na drogach w Rosji. My w niczym nie ustępujemy im.

  • Zenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2017 09:27 ~Zenek

    Straszny ten 1 film

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2017 09:19 ~nemesis

    Taka metafora współczesnego świata...
    Te same problemy

  • Rysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2017 23:09 ~Rysiek

    A gdyby tam wasza matka przechodziła...

  • max

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2017 21:25 ~max

    Obok zakazów skrętu i zakazów zawracania przydałyby się również zakazy jazdy w kółko.

  • juror

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2017 20:32 ~juror

    w tańcu z gwiazdami za tego oberka otrzymał by same 10
    :D

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl