Ulice

09.07.2011 21:11 wypadek na woli

Volkswagen zmienił pas
Toyota skończyła na latarni

SERWISY:

Toyota wpadła na latarnię, a dwie osoby trafiły do szpitala w wyniku wypadku, do którego doszło wieczorem w al. Prymasa Tysiąclecia.

Do wypadku doszło kwadrans po godz. 19 w alei Prymasa Tysiąclecia za ul. Kasprzaka. - Według wstępnych ustaleń policji toyota wbiła się w latarnię, po nagłym manewrze jadącego przed nią volkswagena polo - informuje Dorota Tietz z komendy stołecznej.

Dwie osoby z toyoty zostały odwiezione do szpitala. Na miejscu utworzył się korek sięgający ronda Zesłańców Syberyjskich.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

bako 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • vtec_z

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2011 00:17 ~vtec_z

    Tommy, ile słoików przywozisz co tydzień do Warszawy?

    A. Kierowca Toyoty po obserwacji w szpitalu w poniedziałek wyjdzie do domu, pasażerka w poniedziałek przejdzie operację stawu skokowego - jak widać Toyota ochroniła swoich pasażerów ale skończy na złomowisku.
    B. Fachowej pomocy udzieliło małżeństwo lekarzy, którzy jechali za Toyotą. Tą drogą serdeczne podziękowania.
    C. Kobieta kierująca volkswagenem usiłowała wjechać na wiadukt po wyjechaniu ze stacji paliw Orlenu. Taki manewr w tym miejscu jest całkowicie niedozwolony (ciągła linia). Manewr Toyoty uratował ją i jej samochód...

  • vtec_z

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2011 23:53 ~vtec_z

    Wiadomość z pierwszej ręki:
    - polo wyjeżdżało ze stacji benzynowej orlenu w poprzek jezdni Prymasa w sposób absolutnie niedozwolony zajeżdżając drogę toyocie jadącej od tunelu na wiadukt
    - działanie świadków przed przyjazdem karetki - pomocy udzieliło małżeństwo lekarzy jadących tuż za toyotą
    - kierowca toyoty wyszedł praktycznie bez szwanku - jutro tj. w poniedziałek wychodzi po obserwacji ze szpitala
    - pasażerka toyoty poobijana z uszkodzoną noga - operacja stawu skokowego.

    Dziękuję za sensowne komentarze (michał, twas, agness, mondeo)
    Tommy - ile słoików przywozisz do Warszawy co tydzień?

  • tommy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2011 14:48 ~tommy

    po sloiki tak gnal ?

  • Mik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2011 13:21 ~Mik

    Byłem na miejscu wypadku, w momencie kiedy pogotowie zabierało poszkodowanych. Toyota Celica zmasakrowana z przodu. Drzwi chyba były odcinane albo poszło po zawiasach. Wnętrze samochodu nie wyglądało tragicznie wiadomo poduszki wystrzeliły itp. Z tego co wiem VW Polo zaczął zjeżdżać ze swojego pasa, a kierowca toyoty chciał uniknąć zderzenia i odpadł na odcinek pomiędzy wjazdem na wiadukt nad Kasprzaka, a zjazdem w Kasprzaka. Szczerze mówiąc myślałem, że kierowca nie przeżył bo latarnia wbiła się w część centralnie przed kierowcą. Uderzenie było tak silne, że podstawa latarni dość gruba została zmiażdżona, a klosze z lampami z niej pospadały na ulicę.

  • NEXT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2011 12:28 ~NEXT

    ale jezeli kierowca Toyoty widzial jak jezdzi polo i był za POLO z tyłu czyli to on ma obowiązek zachowac bezpieczną odleglosc szczególna ostroznosc itd


    KODEKS DROGOWY SIE KŁANIA

  • michał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2011 12:13 ~michał

    Mam nadzieję, że dziewczyna , która leżała obok auta nie ma poważnych obrażeń??? Niestety powiem Wam szczerze, że to co zaczynają wyprawiać kierowcy po wyjeździe z tunelu pod torami jest straszne - zwróćcie kiedyś uwagę co tam zaczyna się dziać!!! Należy też zaznaczyć, że prędkość do 80km/h podniesiona jest dopiero od początku wiaduktu nad ul. Kasprzaka a nie od tunelu!

  • Tytus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2011 11:02 ~Tytus

    Czy kierowca polo jeździł bez kierunkowskazów? Bo od około pół roku ten sport stał się bardzo popularny wśród kmiotków, którzy czyli się jeździć na konsoli playstation

  • swiadek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2011 00:35 ~swiadek

    Akurat to widzialem, polo zmienialo pasy z lewego na prawy i odwrotnie, unikajac srodkowego. Kierowca - niestety z blachami LLU. Taka prawda.

  • Krzyś z Bemowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2011 00:19 ~Krzyś z Bemowa

    Na wiadukcie nad Kasprzaka wbiła się w latarnię. Albo na wiadukcie albo w latarnię. Bo jedno z drugim nie ma nic wspólnego.

  • twas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2011 23:03 ~twas

    Widziałem wypadek, Toyota wyglądała fatalnie. Pierwsze co pomyslałem to co za głupek jechał Toyotą, która została doszczętnie zniszczona. A tu.. pozory mylą. Jak się okazało winna była pani z VW Polo...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl