Ulice

17.11.2010 17:47 REMONT PRZEJŚĆ PODZIEMNYCH

Ursus i Włochy: koniec utrudnień już blisko

SERWISY:

Kończy się remont przejść podziemnych w Ursusie i we Włochach. - 23 listopada zakończymy prace - zapowiedział w TVN Warszawa Jan Telecki, dyrektor warszawskiego oddziału Polskich Linii Kolejowych.

- Rozpoczynając remont mówiliśmy o okresie około dwóch miesięcy. Nie podawaliśmy konkretnego terminu – przypomina Telecki i dodaje, że o północy 23 listopada zakończą się prace.

- Wtedy też zostanie przywrócimy normalny rozkład jazdy, który będzie obowiązywał do 11 grudnia – obiecuje.

Na wykończeniu są prace związane z izolacją zewnętrzną. Ale to nie koniec remontu. – Przejścia były w tak złym stanie, że nie dało się od razu zrobić wszystkiego – podkreśla Telecki.

Kolejarze planują kolejne remonty

W przyszłym roku kolejarze wyremontują przejścia podziemne i wejścia do nich oraz dostosują je do potrzeb osób niepełnosprawnych. W planach są także inne remonty.

- Chcemy poprawić estetykę wiaduktu na Dźwigowej. Jego stan techniczny jest dobry, ale wygląd pozostawia wiele do życzenia – zapowiada i dodaje, że będzie się to wiązało z utrudnieniami. - Utrudnienia nie będą jednak duże. Zajmiemy fragment jezdni, na pewno nie będziemy zamykać znów drogi - uspokaja.

Na terenie aglomeracji warszawskiej pod opieką PKP PLK jest ponad 500 różnego rodzaju obiektów. – Część z nich wymaga remontu, ale ile uda się zrobić zależy od pieniędzy - mówi Telecki.

Uciążliwy remont

Przejścia podziemne zostały zamknięte w połowie września. Z rozkładu zniknęła część połączeń. Zarząd Transportu Miejskiego przygotował skomplikowany transport zastępczy. Pasażerowie narzekali na chaos, bałagan i straszliwy ścisk w pociągach.

par/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl