Ulice

23.09.2018 12:38 na mokotowie

Uderzyło w bariery, wpadło w piach. Ktoś porzucił sportowe porsche

SERWISY:

W alei Wilanowskiej ktoś porzucił warte ponad pół miliona złotych porsche. Auto wpadło na hałdę ziemi na pasie oddzielającym jezdnie. Kierowca pozostawił je z opuszczonymi szybami.

Porsche stoi około 100 metrów za skrzyżowaniem alei Wilanowskiej z Dominikańską. Od połowy sierpnia skrzyżowanie przebudowują drogowcy. Na tym odcinku zamknięta jest jezdnia alei Wilanowskiej prowadząca do Wilanowa. Ruch w obu kierunkach odbywa się na pasach drugiej jezdni.

Opuszczone szyby

- Porsche wpadło na hałdę ziemi w miejscu, gdzie powinno zjechać z tymczasowego pasa ruchu na jezdnię w kierunku Wilanowa. Auto przejechało przez plastikowe bariery, jego przód wbił się w stertę piachu - opisywał Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Porsche ma rozbity bok i przód. - Znalazło się w takiej pozycji, że konieczne będzie wezwanie lawety, która wyciągnie je z ziemi - dodał nasz reporter.

Nie wiadomo, gdzie jest właściciel samochodu ani dlaczego zostawił otwarte oba okna. - Porsche wygląda na nowe. Jego licznik wskazuje siedem tysięcy przejechanych kilometrów - mówił Marcinczak. Za nowy model takiego samochodu zapłacimy ponad pół miliona złotych.

Z sygnałów, które dotarły do naszej redakcji wynika, że auto pojawiło się w tym miejscu w nocy z piątku na sobotę. Dziś po południu dotarli do niego policjanci. - Samochód nie jest poszukiwany przez policję. Trwa ustalanie właściciela pojazdu - poinformowała Małgorzata Wersocka z Komendy Stołecznej Policji.

Z ulicy na policyjny parking

Jak dowiedzieliśmy się w niedzielę, samochód został odholowany z alei Wilanowskiej na policyjny parking.

- Znamy już personalia właściciela. Zostanie on przesłuchany. Trwa ustalanie w jaki sposób auto znalazło się w hałdzie ziemi i dlaczego zostało porzucone - wyjaśniła Wersocka. Przesłuchanie odbędzie się prawdopodobnie w poniedziałek.

kk/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl