Ulice

14.07.2016 11:35 sprawą zajmuje się policja

Uderzył w toyotę.
Porzucił kluczyki i auto

SERWISY:

Kierowca zarejestrowanego we Francji forda uderzył w zaparkowaną na poboczu toyotę, zostawił kluczyki w stacyjce i opuścił miejsce zdarzenia. - Ustalamy szczegóły - mówi Edyta Adamus z biura prasowego komendy stołecznej policji.

Do zdarzenia doszło na wysokości ul. Potrzebnej 3 we Włochach. - Zgłoszenie dostaliśmy o godz. 1 w nocy, kierowca forda z niewyjaśnionych przyczyn uderzył w toyotę - informuje policja.

Z kolei reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz przypuszcza, że kierowca samochodu na francuskich numerach z dużą prędkością wyszedł z łuku. - Wszystko wskazuje na to, ze kierowca forda z dużą siłą uderzył w toyotę, którą odrzuciło na trawnik - mówi.

I dodaje, że ford ma całkowicie zniszczony przód, wystrzeliły też poduszki powietrzne, po lewej stronie widać krew. - Samochód był prawdopodobnie przygotowany do sprzedaży, z tyłu leży kartka z parametrami - wyjaśnia.

Szczegóły zdarzenia ustala policja.

kz/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Maa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2016 09:03 ~Maa

    xyz~xyz

    sprowadzony i miał obie poduszki??? jestem w szoku!!!

    Właśnie miał :D ale za tydzień będzie na giełdzie i już ich nie będzie :D

  • the end

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2016 07:23 ~the end

    primo - nie poniesie żadnej odpowiedzialności, nie zbiegł z miejsca wypadku tylko oddalił się z miejsca zdarzenia np "był w szoku"
    secundo - jeszcze na tym skorzysta bo za grosze odkupi Toyotę i z kolegą za dwa tygodnie zrobią dwie prawie nówki
    tertio - tak skonstruowane jest polskie prawo, ze potencjalni nachlani mordercy za kółkiem nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. Że był pijany lub naćpany to nie podlega żadnej dyskusji.

  • Kubas_7

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2016 22:09 Kubas_7

    No piszecie schematami.
    był pijany , był w szoku, a nikt nie pomyślał że mógł gonić"pokemona" ? No i dla tego nie ma go na miejscy zdarzenia!!!Goni na pieszo To takie małe uzależnienie, ale groźne.

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2016 14:57 ~xyz

    sprowadzony i miał obie poduszki??? jestem w szoku!!!

  • tutejszy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2016 14:31 ~tutejszy

    To była jazda testowa, wszystkie parametry okazały się prawdziwe, pewnie dojdzie do transakcji :-)

  • liop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2016 14:28 ~liop

    bieniu?

  • Misiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2016 13:54 ~Misiek

    Sprowadzony, opłacony i bezwypadkowy (przednia szyba nie pękła i nikt nie zginął).

  • jaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2016 13:37 ~jaa

    Spokojnie, Heniek ze szwagrem wyklepią ;)

  • pit

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2016 13:17 ~pit

    Wytrzeźwieje, to się zgłosi po samochód.

  • Benok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2016 12:52 ~Benok

    Jeszcze się sprzeda

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl