Ulice

21.09.2018 09:35 Utrudnienia

Uderzył w betonowy fragment na Hynka. "Jedna osoba nie żyje"

SERWISY:


Do groźnego wypadku doszło nad ranem na ulicy Hynka. Według policji samochód osobowy dachował i uderzył w inny pojazd. Są ogromne korki od Mokotowa w kierunku alei Krakowskiej.

Jak relacjonuje reporter tvnwarszawa.pl, do wypadku doszło jeszcze w nocy.

- Na ulicy Hynka przed Radarową osobowy ford prawdopodobnie wpadł w poślizg, zjechał na pas zieleni oddzielający jezdnię i uderzył w betonową ostrogę, która tam się znajduje - mówi Zieliński.

"Pasażer reanimowany"

Z informacji reportera wynika, że samochód uderzył również w taksówkę marki toyota. Ford stanął w poprzek jezdni. Kierowcę i pasażera uwalniali z auta strażacy przy pomocy sprzętu hydraulicznego.

- Pasażer był reanimowany na miejscu i został zabrany do szpitala - dodaje Zieliński.

Policja podaje, że zgłoszenie o wypadku otrzymała o 3.44.

- Ze wstępnych informacji wynika, że kierowca forda nie dostosował prędkości do warunków jazdy, dachował i potem zderzył się z toyotą - powiedziała Justyna Stopińska z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

I dodała, że dwie osoby z forda trafiły do szpitala. Po godzinie 9 Ewa Szymańska-Sitkiewicz z sekcji prasowej KSP podała, że jedna z nich zmarła mimo udzielonej pomocy.

Nadal wyłączony z ruchu jest jeden z dwóch pasów ulicy Hynka w kierunku alei Krakowskiej. Tworzą się korki. - Są poważne utrudnienia - mówi Zieliński.

ran/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl