Ulice

06.06.2019 14:41 wypadek na saskiej kępie

"Uderzył głową w asfalt".
Rolkarz nie żyje

SERWISY:


Przy ulicy Wąchockiej doszło do tragicznego wypadku. Zginął rolkarz, który przewrócił się podczas jazdy.


Do tragicznego zdarzenia doszło niedaleko Wąchockiej i wiaduktu Trasy Łazienkowskiej. - Z moich informacji wynika, że rolkarz przewrócił się i - mimo reanimacji - zmarł - mówi Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

Rafał Retmaniak z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji potwierdza tragiczne zdarzenie. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna jechał na rolkach, przewrócił się i uderzył głową w asfalt. Zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń - podaje Retmaniak. I dodaje, że mężczyzna miał 38 lat.

Na miejsce przyjechał prokurator, który - wraz z policjantami - będzie ustalać dokładne okoliczności wypadku.

Jak ustaliliśmy w źródłach policyjnych, mężczyzna nie miał na sobie kasku ani ochraniaczy.

ran/ZIR/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kręgle

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2019 15:05 ~kręgle


    Agt~Agt

    To stroma ścieżka rowerowa, po której trzeba wyhamować przed ulicą. Widziałam wiele razy rolkarzy nie radzących sobie na tym stromym odcinku. Na ścieżce jest też klapa od studzienki, po której rolkarz przejechał tuż przed upadkiem.
    Obserwator naczelnych~Obserwator naczelnych

    Zawsze zastanawiałem się jak rolkarze mogą hamować na tych wrotkach. Wczoraj udało mi się to zaobserwować. Mianowicie jadą na jednej nodze, a drugą stopę ustawiają prostopadle do kierunku jazdy, wskutek czego hamują bocznymi krawędziami kół.
    Oczywiście jest to mniej skuteczne niż alternatywne hamowanie całym ciałem.

    Zwłaszcza ciałem pieszego.

  • Obserwator naczelnych

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2019 12:28 ~Obserwator…

    Agt~Agt

    To stroma ścieżka rowerowa, po której trzeba wyhamować przed ulicą. Widziałam wiele razy rolkarzy nie radzących sobie na tym stromym odcinku. Na ścieżce jest też klapa od studzienki, po której rolkarz przejechał tuż przed upadkiem.

    Zawsze zastanawiałem się jak rolkarze mogą hamować na tych wrotkach. Wczoraj udało mi się to zaobserwować. Mianowicie jadą na jednej nodze, a drugą stopę ustawiają prostopadle do kierunku jazdy, wskutek czego hamują bocznymi krawędziami kół.
    Oczywiście jest to mniej skuteczne niż alternatywne hamowanie całym ciałem.

  • Agt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2019 01:39 ~Agt

    To stroma ścieżka rowerowa, po której trzeba wyhamować przed ulicą. Widziałam wiele razy rolkarzy nie radzących sobie na tym stromym odcinku. Na ścieżce jest też klapa od studzienki, po której rolkarz przejechał tuż przed upadkiem.

  • Mogło tak być

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 23:34 ~Mogło tak być

    Dziadek~Dziadek

    Za moich czasów 38-latek był odpowiedzialną głową rodziny. Dziś w krótkich majtkach jeździ na wrotkach. Co się stało z ludzkością?

    A może etap rodziny miał już za sobą, nie posiadał się ze szczęścia i zapomniał o wszystkim ?

  • Tylko pytam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 23:29 ~Tylko pytam


    kloss~kloss

    @benek
    A jaki związek ma opisany wypadek z cyt. "bandycką jazdą osobówkarzy" ???
    wew~wew

    Jemu płacąca każdy wpis z tym sformowaniem, więc się stara aktywista :)

    Rozumiem, że " Rozpędzony bandyta " to też jego utworek ?

  • Rolki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 23:26 ~Rolki





    abc~abc

    A rowerowe barany twierdzą że kask jest opresyjny i pogarsza bezpieczeństwo...

    Powiedzcie to rodzinie tego człowieka.
    Lipek~Lipek

    Piesi obecnie też powinni chodzić po chodniku w kaskach, bo jak taki rolkarz, czy rowerzysta na nich wpadnie, mogą sobie głowę rozbić.
    mama~mama

    Nie kaski ale:
    Rowery won z chodników!
    Borsuk~Borsuk

    Równocześnie rolkarze i piesi won z ścieżek rowerowych
    Drogówek~Drogówek

    Ok my będziemy płacili z chęcią mandaty za chodzenie po drogach rowerowych, jeżeli jednocześnie służby zaczną karać was za jazdę chodnikiem, po przejściach itd. Zobaczymy kto szybciej zbiednieje.

    Przepraszam, ale rolkarz sam sobie wybrał ten rodzaj sportu, nic go do tego nie zmuszało. Uprawiasz sport - ryzykujesz, trzeba się z tym pogodzić.

  • Rozpędzony bandyta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 23:21 ~Rozpędzon…


    Sławek~Sławek

    zginął człowiek jest to przykre, ale postawcie się z innym położeniu, mianowicie idzie matka z dzieckiem po chodniku, dzieciak się wyrywa wpada pod rower czy rolkarza nie przezywa .Jakie będą komentarze morderca, nic innego nie przychodzi mi do głowy. Tutaj nie jest winny rolkarz, rowerzysta, dziecko tylko nieudolne polskie państwo. Co stoi na przeszkodzie aby ścieżki rowerowe budować tak aby nie, stykały się z chodnikiem przynajmniej metr odstępu, i jak to mówią gnaj sobie taką ścieżka ile wlezie niebo jest zawsze otwarte dla ciebie. Zasada prosta jak kilogram drutu w kieszeni chodnik jest dla pieszych rower niestety ulica, kto nie ryzykuje w kozie nie siedzi.
    miłego dnia~miłego dnia

    To kto mu kazał się rozpędzić jak idiocie? Prezydent, premier czy minister transportu? A może to "wina Tuska"? Kierowcom przeszkadzają drzewa przy drogach, a tobie przeszkadza brak odstępu między ścieżką a chodnikiem. A widziałeś żeby budowano drogi z odstepem do chodnika? Takim z 50 metrów co najmniej, żeby rozpędzony bandyta w samochodzie zabił się sam w razie jak wypadnie.

    Dzięki za miłe słowa. Z powodu trudności w poruszaniu się jestem wożona samochodem w razie potrzeby. Zaznaczam, ze syn, który mnie wozi, przez trzydzieści lat nie miał ŻADNEGO WYPADKU, ANI NAWET KOLIZJI.

  • ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 18:07 ~ojciec

    Sławek~Sławek

    zginął człowiek jest to przykre, ale postawcie się z innym położeniu, mianowicie idzie matka z dzieckiem po chodniku, dzieciak się wyrywa wpada pod rower czy rolkarza nie przezywa .Jakie będą komentarze morderca, nic innego nie przychodzi mi do głowy. Tutaj nie jest winny rolkarz, rowerzysta, dziecko tylko nieudolne polskie państwo. Co stoi na przeszkodzie aby ścieżki rowerowe budować tak aby nie, stykały się z chodnikiem przynajmniej metr odstępu, i jak to mówią gnaj sobie taką ścieżka ile wlezie niebo jest zawsze otwarte dla ciebie.

    100/100

  • CZB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 17:54 ~CZB

    stary warszawiak~stary warszawiak

    Dlatego jeżdżę samochodem

    I ?

  • miłego dnia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 17:38 ~miłego dnia

    Sławek~Sławek

    zginął człowiek jest to przykre, ale postawcie się z innym położeniu, mianowicie idzie matka z dzieckiem po chodniku, dzieciak się wyrywa wpada pod rower czy rolkarza nie przezywa .Jakie będą komentarze morderca, nic innego nie przychodzi mi do głowy. Tutaj nie jest winny rolkarz, rowerzysta, dziecko tylko nieudolne polskie państwo. Co stoi na przeszkodzie aby ścieżki rowerowe budować tak aby nie, stykały się z chodnikiem przynajmniej metr odstępu, i jak to mówią gnaj sobie taką ścieżka ile wlezie niebo jest zawsze otwarte dla ciebie. Zasada prosta jak kilogram drutu w kieszeni chodnik jest dla pieszych rower niestety ulica, kto nie ryzykuje w kozie nie siedzi.

    To kto mu kazał się rozpędzić jak idiocie? Prezydent, premier czy minister transportu? A może to "wina Tuska"? Kierowcom przeszkadzają drzewa przy drogach, a tobie przeszkadza brak odstępu między ścieżką a chodnikiem. A widziałeś żeby budowano drogi z odstepem do chodnika? Takim z 50 metrów co najmniej, żeby rozpędzony bandyta w samochodzie zabił się sam w razie jak wypadnie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl