Ulice

16.05.2019 18:18 zderzenie nagrała kamera

"Uderzenie głośniejsze niż sygnał". Kolizja karetki z taksówką

SERWISY:


Środek ruchliwego skrzyżowania. Karetka na sygnale zderza się z taksówką. Film ze zdarzenia przesłał na Kontakt 24 Paweł.


Do zderzenia doszło na skrzyżowaniu Idzikowskiego i Witosa we wtorek około godziny 9.

- Stałem na czerwonym świetle i widziałem karetkę w lusterku wstecznym. Gdy zapaliło się zielone dla drogi poprzecznej, na skrzyżowaniu pojawiła się ciężarówka, a zza niej wyłoniła się taksówka - mówi tvnwarszawa.pl Paweł, który na Kontakt 24 przesłał nagranie z kamery zamieszczonej w swoim aucie.

Karetka wyjechała zza ciężarówki

Nasz rozmówca ocenia, że sygnał w karetce nie był dość głośny, a pojazd nie zwolnił wystarczająco przed skrzyżowaniem. - Karetka powinna zachować szczególną ostrożność, zwolnić do minimum i przepuścić osobówkę, tym bardziej że dojeżdżała do skrzyżowania z dwoma pasami ruchu - twierdzi pan Paweł.

Zdaniem świadka zdarzenia kierowca samochodu osobowego mógł nie widzieć i nie słyszeć karetki, bo wyjeżdżał zza auta ciężarowego. - Dźwięk na pewno został stłumiony przez ciężarówkę. Ona sama zahamowała w ostatniej chwili - opisuje.

"Uderzenie głośniejsze niż sygnał karetki"

Jak przyznaje pan Paweł, zderzenie obu było głośne, "bardziej nawet niż sygnał karetki". - Taksówka była mocno wgnieciona, może nawet otworzyły się poduszki - spekuluje. Nasz rozmówca zatrzymał się i poinformował, że ma nagranie. Ale uczestnicy kraksy go nie chcieli.

Policja otrzymała zgłoszenie o godzinie 9.29. - Nikomu nic się nie stało. Kierowca karetki doprowadził do kolizji. Został pouczony w związku z niezachowaniem szczególnej ostrożności podczas kierowania pojazdem uprzywilejowanym z włączonymi sygnałami dźwiękowymi  i świetlnymi - mówi nam Robert Koniuszy z mokotowskiej komendy policji.

I zaznacza, że zgodnie z prawem o ruchu drogowym kierujący pojazdem uprzywilejowanym może nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych, tylko gdy uczestniczy w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia bądź mienia. - Mimo to musi zachowywać szczególną ostrożność - podkreśla.

ab/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2019 18:53 ~mko

    100% winy karetki

  • nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 22:44 ~nikt

    Natalia~Natalia

    Wina kierowcy karetki. To że jedzie na bombach nie oznacza że może wjechać na czerwonym bez zachowania ostrożności. Kierowca auta osobowego był zasłonięty przez ciężarówkę i nie mógł widzieć karetki. Te gagatki z prywatnych firm transportu medycznego nie potrafią jeździć na sygnałach. Jak je włączają to natychmiast włącza im się nieśmiertelność. Policja powinna sprawdzić czy ten kierowca miał zgodę na taki przejazd na sygnałach.

    Tyle, że to karetka wjechała w bok auta osobowego.

  • AdUrbem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 15:07 ~AdUrbem

    Kierowcy karetek jeżdżą jak chcą a powinni zachować szczególną ostrożność

  • greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 12:08 ~greg

    berek~berek

    a wcześniej ten z peugota na czerwonym pomyka!!!!


    Kierowca Peugeota 301 musiał się zagapić, bo przejechał skrzyżowanie na ORDYNARNYM czerwonym!

  • noname

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 11:50 ~noname

    ~gość walenie głową w mur też jest dopuszczalne więc droga wolna.
    Zawsze warto stosować zdrowy rozsądek , ile zyskał tym wyprzedzaniem ????

  • peugeotciarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 11:09 ~peugeotciarz

    nikt nie zauwazyl peugeota na czerwone...

  • ws4325

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 09:49 ~ws4325

    A to jest w ogóle karetka? Czy zaczyna się u nas robić jak w Rosji, gdzie takie wozy służą za przewóz osób?

  • monika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 09:41 ~monika

    Skrzyżowanie nader niebezpieczne. Mieszkam niedaleko i często widzę a w zasadzie dzień w dzień wypadek w tym miejscu. Nie ma dnia aby nic się tam nie zadziało. Co do karetek, tak maja za słabe sygnały poza tym w ciągu dnia jest ogromny hałas wiec i tak słabo słychać.

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 09:30 ~gość

    Bayer~Bayer

    To polski zwyczaj: winowajca wyprzedzal ciezarówke jadac po prawym pasie ! w dodatku na skrzyzowaniu ! To jest w zmotoryzowanych krajach z kultura jazdy zabronione. Kupujecie samochody od Niemców - to uczcie sie tez od nas jezdzic !

    znajomość przepisów na poziomie zerowym.
    wyprzedzanie na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną jest dopuszczalne

  • qwert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2019 09:23 ~qwert

    Ten kierowca karetki to jakiś bez mózg. Wpada na bombach na skrzyżowanie o dwóch pasach ruchu na czerwonym świetle, ciężarówka zasłania mu prawy pas to na bank można założyć, że tam może być auto i trzeba się pomału wysunąć a on napiera. Ten gość nie nadaje się do jeżdżenia wozami uprzywilejowanymi jak nie kuma takiej prostej sytuacji.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl