Ulice

03.09.2015 15:50 ulica była zablokowana

Uciekał przed policją, uszkodził autobusy. "Wiózł osobę poszukiwaną"

SERWISY:


Policyjna kontrola przy Dworcu Wileńskim zakończyła się pościgiem i wypadkiem. Nad ranem, na Jagiellońskiej uciekający samochód uszkodził dwa autobusy. Trzy osoby zostały ranne. Jak podaje policja, kierowca auta prawdopodobnie usłyszy zarzut stawiania czynnego oporu.

- O 3.30 na ul. Wileńskiej policja prowadziła rutynową kontrolę. Zatrzymała kierowcę peugeota. Okazało się, że pasażer samochodu jest poszukiwany przez policję w Ostrowi Mazowieckiej w związku z rozbojem - poinformowała po godz. 7.00 Ewa Szymańska-Sitkiewicz z biura prasowego stołecznej policji. - Kiedy policjanci chcieli go zatrzymać, kierowca zablokował auto i ruszył. Doszło do pościgu - dodała.

"Samochód zaczął się palić"

Na ul. Jagiellońskiej, na wysokości numeru 88 uciekający kierowca uszkodził dwa autobusy.

Po godz. 15 stołeczna policja podała więcej szczegółów akcji. Jak sprecyzowali funkcjonariusze, samochód uderzył w jeden z autobusów, a ten w kolejny pojazd komunikacji miejskiej.

"W wyniku zderzenia pojazdów, samochód osobowy zaczął się palić. Policjanci natychmiast ruszyli z pomocą i pomogli wydostać się mężczyznom z płonącego samochodu, a następnie rozpoczęli jego gaszenie" - czytamy w komunikacie wysłanym do mediów.

Kierowca zatrzymany

W wyniku zderzenia trzy osoby zostały ranne - w tym jedna z autobusu. "Kierowca i pasażer peugeota zostali przewiezieni do warszawskich szpitali. Po przeprowadzonych badaniach na obserwacji w szpitalu pozostał jedynie poszukiwany 36-latek" - wyjaśniają policjanci.

29-letni kierowca peugeota został zatrzymany. Najprawdopodobniej usłyszy zarzut stawiania czynnego oporu zagrożony karą do trzech lat więzienia.

Utrudnienia dla kierowców

Przez kilka godzin ulica Jagiellońska była zablokowana od ul. Batalionu Platerówek do mostu Grota-Roweckiego.

Jak informował po godz. 4 ZTM, autobusy jadące ul. Jagiellońską w kierunku północnym kierowane są na trasy objazdowe już od ronda Starzyńskiego, przez rondo Żaba, Odrowąża i Marywilską do Płochocińskiej i Toruńską do Modlińskiej.

O utrudnieniach na Jagiellońskiej informowali także internauci na warszawa@tvn.pl.

Od Batalionu Platerówek nie ma przejazdu. Policja wstrzymuje ruch i każe zawracać. Dalej na wysokości przystanku Śliwice swoją trzy radiowozy - napisał Kamil.

Na Jagiellońskiej w stronę Legionowa doszło do dużego wypadku. Stoją dwa autobusy, i w poprzek pasów bardzo rozbity samochód osobowy. Na miejscu jest kilka radiowozów. Ruch jest wstrzymany, trzeba korzystać z objazdu - poinformował Doriana 1313.

Utrudnienia zakończyły się po 8.00.

Pierwszą informacje o wypadku otrzymaliśmy od internauty na Kontakt 24:

su/r//ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 17:06 ~xxx


    mille~mille

    Zastanawiam się, co mają w głowach ci ludzie tam poniżej, na szczęście niezbyt liczni, którzy za ten wypadek obwiniają policję, a nie tego przestępcę, którego próbowano zatrzymać.

    Oczywiście, policja powinna być bardziej skuteczna. Ale komentujący powinni też mieć więcej mózgu.
    SEBBAXSEBBAX

    moim zdaniem problemem jest to, ze policja nie pracuje zespolowo- tylko gonia na zlamanie karku. Wystarczyloby przez rafio podac pozycje i zrobic blokade... wtedy moze osoby postronne by nie ucierpialy... choc u nas policjant jak oddaje strzal ostrzegawczy to trafia w przechodnia... i gdzie tu profesjonalizmu sie doszukiwac?

    A czym Ty się zajmujesz SEBBAX? Wydaje Ci się że radiowozów w Warszawie jest tyle, że tylko stoją i czekają żeby robić blokadę? Skończ już grać w GTA

  • czwartek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 15:47 ~czwartek


    ryyuuhg~ryyuuhg

    Kto pierwszy napisze ze to wina autobusu?
    Zawsze to piszecie.Pewnie kierowca to pijak lub hmm. ..
    Pan cerowany~Pan cerowany

    W ten sposób amatorzy z osobówek leczą kompleksy.Naoglądają się choćby w tym TVNie, tych kolizji nieudaczników w osobówkach i jak trafi się tekst z autobusem , myślą że całe zło jest gdzie indziej.


    A ty najwyraźniej masz kompleks operatora hulajnogi. Nie powtarzaj odgrzewanych kotletów o tych złych ludziach z samochodów osobowych. Lepiej weź się do jakiejś roboty, to sam kupisz sobie samochód i przejdzie ci.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 14:19 SEBBAX

    mille~mille

    Zastanawiam się, co mają w głowach ci ludzie tam poniżej, na szczęście niezbyt liczni, którzy za ten wypadek obwiniają policję, a nie tego przestępcę, którego próbowano zatrzymać.

    Oczywiście, policja powinna być bardziej skuteczna. Ale komentujący powinni też mieć więcej mózgu.

    moim zdaniem problemem jest to, ze policja nie pracuje zespolowo- tylko gonia na zlamanie karku. Wystarczyloby przez rafio podac pozycje i zrobic blokade... wtedy moze osoby postronne by nie ucierpialy... choc u nas policjant jak oddaje strzal ostrzegawczy to trafia w przechodnia... i gdzie tu profesjonalizmu sie doszukiwac?

  • Kracho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 14:05 ~Kracho


    piotr~piotr

    ciekawe czy policjanci mają wyrzuty sumienia, że przez ich nieudacznictwo 3 osoby zostały ranne. Ciekawe czy zostanie powołany biegły do oceny niewłasciwych działan policjantów. Na miejscu rodzin tych rannych skierowałbym sprawe do sądu bo policja i tak zamiecie sprawe pod dywan.
    Joli Bord od pokoleńJoli Bord od pokoleń

    Kiepska prowokacja. Bo nie wierzę, że tacy kretyni istnieją naprawdę. Przecież szkoła się już zaczęła i gimbusy nie piszą o tej porze.
    Wiesz, teraz gimbusy mają smartfony i nie zawahają się ich na lekcjach używać.

  • realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 13:42 ~realista

    olka WRD~olka WRD

    bez postępowania dyscylinarnego się nie obędzie...Dlaczego policjant w trakcie kontroli nie nakazał wyjęcia kluczyków ze stacyjki i położenia na podszybiu ?! dlaczego nie wymagał trzymania rąk na kierownicy ? policjanci "zatrzymali" ale jednak nie zatrzymali gościa..Zatrzymali tylko samochód.
    Zgubiła ich rutyna. Nich się cieszą że nie miał gnata bo by ich powystrzelał jak kaczki.

    Kiepska prowokatorka.
    Jaki przepis złamali policjanci? Lub jakiego nie dopelnili obowiązku? Podaj podstawę prawną swoich wypocin.
    Prawda jest taka, że w trakcie kontroli osoby podróżujące pojazdem mają obowiązek siedziec w pojeździe, chyba że policjant wyda im inne polecenie. Jeśli człowiek w pojeździe zamknie się od środka, to nie jest to wina policjanta.
    Ewentualnie tłumaczyc ci policjanci musieli by gdyby poszukiwany im uciekł. A skoro nie uciekł, to nie ma o czym rozmawiac.
    Cóż - na przyszłośc może dotrze przekaz, że przed policjantami się nie ucieka...

  • praktyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 13:34 ~praktyk

    prawnik~prawnik

    ale sprawna ta nasza "policja". On jeden a ich wielu wyposażeni w pistolety w wielkim mieście i złamali wszelkie procedury legitymując go i dając mu odjechac. pozniejsze zdarzenia są wynikiem ich nieudacznictwa i ranne osoby powinny dochodzic odszkodowań.

    Jesteś idiotą czy tylko kiepskim prowokatorem?? Jakie niby procedury policjanci złamali? Żadna procedura nie przewiduje, aby przy rutynowej kontroli wyciągac ludzi z samochodu i układac na jezdni. Odszkodowanie to co najwyżej powinni dostac od Ciebie ci, co czytają te Twoje wypociny.

  • QAZ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 12:57 ~QAZ

    piotr~piotr

    ciekawe czy policjanci mają wyrzuty sumienia, że przez ich nieudacznictwo 3 osoby zostały ranne. Ciekawe czy zostanie powołany biegły do oceny niewłasciwych działan policjantów. Na miejscu rodzin tych rannych skierowałbym sprawe do sądu bo policja i tak zamiecie sprawe pod dywan.


    Jakie 3 osoby? "W wyniku zderzenia trzy osoby zostały ranne, w tym kierowca i pasażer osobówki", czyli poszkodowana została jedna osoba postronna. Sprawca i pasażer, który zapewne wiedział z kim jedzie się nie liczą. A poza tym koleś był poszukiwany za rozbój, więc jest wysoce prawdopodobne, że gdyby nie został złapany dopuściłby się kolejnych przestępstw.

  • Pan cerowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 12:26 ~Pan cerowany

    ryyuuhg~ryyuuhg

    Kto pierwszy napisze ze to wina autobusu?
    Zawsze to piszecie.Pewnie kierowca to pijak lub hmm. ..

    W ten sposób amatorzy z osobówek leczą kompleksy.Naoglądają się choćby w tym TVNie, tych kolizji nieudaczników w osobówkach i jak trafi się tekst z autobusem , myślą że całe zło jest gdzie indziej.

  • hhh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 12:03 ~hhh

    SasoSaso

    Urządzanie pościgów ruchliwych centarch miast to rzecz karygodna,surowo karać policjantów za takie wybryki,są inne meetody.

    Znalazł się specjalista teoretyk od spraw "nie znam się, to się wypowiem" :D

  • tutejszy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 11:59 ~tutejszy


    olka WRD~olka WRD

    Dlaczego policjant w trakcie kontroli nie nakazał wyjęcia kluczyków ze stacyjki i położenia na podszybiu ?!
    mck~mck

    Nie mają takiego obowiązku i często to jest awykonalne - np. ten model nie ma kluczyka - wystarczy, że właściciel ma w kieszeni kartę z modułem. Wśród nowych modeli samochodów, takich z tym patentem jest dużo. Po drugie - owszem ręce na kierownicy trzymać trzeba zawsze, ale trudno będąc w takiej pozie wyciągnąć dokumenty np. z kieszeni.

    Dlaczego maja mieć wyrzuty sumienia? Ja akurat się cieszę, że ci szybcy panowie skończyli na autobusie, a nie na jakiejś np. osobówce.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl