Ulice

04.07.2017 06:25 DROGA DO PRZEBUDOWY

Tu zginęły trzy kobiety.
"Nikt nie jest zaskoczony"

SERWISY:

Źle wyprofilowany łuk, wysokie pobocza, nadmierna prędkość. To zdaniem naszego reportera przyczyny częstych wypadków na drodze pod Kołbielą. To właśnie tam kilka dni temu zginęły trzy kobiety.

Wąska droga łącząca Celestynów z krajową "17" to znany wielu kierowcom objazd tradycyjnego korka na rondzie w Kołbieli. Jak niebezpieczny, najlepiej świadczą znicze, krzyże i kwiaty na poboczu oraz części rozbitych samochodów porozrzucane wzdłuż trasy.

W najbardziej niebezpiecznym miejscu jest też znak - ograniczenie prędkości do 70 km/h i ostrzeżenie przed wypadkami. Ale to wciąż za mało. W zeszły czwartek zniczy przybyło - zginęły tam trzy kobiety.

"Nikt nie jest zaskoczony"

Po wypadku odezwali się nasi czytelnicy. "Jeżdżę tą drogą często. Problemem jest sam łuk i to, jak wyprofilowana jest jezdnia. Tam przy nawet niewielkiej prędkości auto na łuku jest "wyrzucane", jeśli ktoś tej drogi dobrze nie zna może się nieźle zdziwić... przykro jeśli zdziwić się nie zdąży" - napisała nasza czytelniczka.

I dodała, że w tym miejscu zginęło już wiele osób, również z pobliskich miejscowości. "Kiedy słychać, że ktoś wypadł w las na łuku na Gozdowskiej, nikt nie jest zaskoczony. Wystarczy spojrzeć na krzaki przy tym łuku... Może należałoby się pochylić nad stanem tej drogi? - zwróciła uwagę.

Po pierwsze, za szybko

Na miejsce pojechał reporter tvnwarszawa.pl Lech Marcinczak. - Na pierwszy rzut oka widać, że w tym miejscu często dochodzi do wypadków i kolizji. Wystarczy przejść się poboczem - zauważa. I potwierdza: - To miejsce jest niebezpieczne.

Także jego zdaniem łuk jest źle wyprofilowany. - Wielu kierowców zbliżając się do tego zakrętu, zwalnia, ale są tacy, którzy wciąż jadą za szybko, i kiedy kończy się zakręt, oni znajdują się na przeciwległym pasie - zwraca uwagę.

Po drugie, po prawej stronie drogi, w stronę Kołbieli, nie ma bezpiecznego pobocza. - Asfalt jest wyższy o sześć centymetrów. Jeżeli kierowcy zjeżdżają z jezdni szybko, tracą przyczepność i mogą wpaść w poślizg - relacjonuje.

I dodaje, że przed zakrętem jest prosty odcinek drogi, kierowcy rozpędzają się, co dodatkowo wpływa na bezpieczeństwo. - Z kolei jeżeli jedziemy w kierunku Warszawy, to dokładnie na zakręcie kończy się górka. Jeżeli ktoś jedzie za szybko, może stracić panowanie nad kierownicą - twierdzi nasz reporter.

Przebudują łuk

O tym, że miejsce tragicznego wypadku jest niebezpieczne, wie Zarząd Dróg Powiatowych w Otwocku. Choć w rozmowie z nami jego wicedyrektor Marek Dąbrowski zastrzega, że główną przyczyną wypadków jest prędkość.

- Kierowcy nie stosują się do ograniczenia. Dodatkowo w czwartek były ekstremalne warunki atmosferyczne, co na pewno miało wpływ na tragiczne zdarzenie. Jeżeli jedziemy zgodnie z przepisami, nic złego się nie dzieje - podkreśla.

Ale zapowiada też zmiany. - Postaramy się przesunąć środki w budżecie, by zmienić parametry łuku, konkretnie zwiększyć pochylenie poprzeczne jezdni - informuje.

Trzeba będzie przebudować około 150 metrów jezdni, co może kosztować 170 tysięcy, ale będzie bezpieczniej. - Co do pobocza, będę za kilka dni na miejscu, zwrócę na nie uwagę, choć prowadziliśmy tam już prace - obiecuje.

O tym, czy środki uda się przesunąć, zdecydują miejscowi radni.

Kierująca zginęła na miejscu

W czwartek pisaliśmy o tragicznym wypadku. Ze wstępnych ustaleń policji wynikało, że nissan zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z audi. W tym samochodzie jechały jeszcze cztery kobiety. Kierująca i dwie pasażerki zginęły. Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala.

kz/r/jb

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • akzy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2017 07:49 ~akzy

    Kaczyński nie w dwa dni ale od razu naprawi.
    Wystarczy na tym łuku powiesić jego duże zdjęcie w ramkach, a gwarantuje, że wszyscy zwolnią

  • marcel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2017 19:30 ~marcel

    dość często tamtędy jeżdżę na tym łuku z prędkością 80-90 i jakoś nie odczuwam złego profilu drogi, co by tam nie zrobili nie zastąpi to zdrowego rozsądku

  • też myśliciel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2017 16:35 ~też myśliciel


    zly~zly

    Znowu biadolenie o zlym profilu drogi. To samo ciagle gadaja o zjezdzie z S8 na Prymasa. W niedziele padal leki deszcz, jechalem tamtedy 2x. Rano i okolo 12. Zarwono rano byla stluczka, ktora zapewne ledwo, co posprzatali,a po poludniu byla nastepna. "Madrala" w starym bmw oczywiscie musial sobie urzadzic drift challenge i wyladowala na barierkach, blokujac cala trase... Dlaczego ja jezdzac tam od 20 lat nigdy nie mialem nawet sytuacji zagrozenia? Moze dlatego, ze mysle i nie zapierdzielam 100 km/h kiedy jest ograniczenie do 70 km/h.
    Myśliciel~Myśliciel

    Szkoda, że nie myślisz o pisowni polskiej. Przydało by się.


    A 'przydałoby' się nie pisze się razem?

  • jot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2017 16:27 ~jot




    Motor Lublin~Motor Lublin

    Tusk obiecywał autostrady i na obiecankach cacankach się skończyło. To on powinien iść siedzieć za ten wypadek. Jarosław Kaczyński tyw wszystkich zaległości w dwa dni nie naprawi.
    winatuska~winatuska

    "W dwa dni nie naprawi", niczego, ale ile zepsuje.
    Ślepota~Ślepota

    Masz jakąś wadę wzroku ? Może t.zw. " Kurzypatrz ", że nie dostrzegasz w Polsce nowych autostrad ? Cała Polska wraz z sąsiadami nimi jeździ, ale w ogóle ich nie widać, co ?
    marzyciel~marzyciel

    Ach te wspaniałe szerokie polskie dwupasmowe autostrady z TIR-ami wyprzedzającymi się 90km/h......


    No tak. Bo oczywiście w każdym z tych tirów za kierownicą siedzi Tusk i łamie przepisy.

  • qqruzNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2017 15:28 ~qqruzNIK

    Polskie drogi są już tak naćkane znakami i ograniczeniami prędkości, że w ogóle mało kto na nie zwraca jakąkolwiek uwagę.
    Jeśli już, to wszyscy wyłącznie rozglądają się za radarami lub policją.

  • fff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2017 15:20 ~fff

    Bezmyślność tylko i wyłącznie!

  • Kurumii

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2017 14:40 Kurumii

    Dawniej woźnicą nie przeszkadzał taki łuk, a konie szły prosto.

  • ehhh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2017 13:43 ~ehhh

    no jasne winny łuk, winne wszystko inne tylko nie prawko kupione za worek ziemniaków i za duża prędkość...

  • danu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2017 13:38 ~danu

    A może w takich miejscach należałoby umieścić kilka spowalniaczy na jezdni + znak informujący o nich... to zmusiłoby kierowców do przyhamowania przed taki łukiem. Najtańsze rozwiązanie, które mogłoby uratować ludzkie życie...

  • Deni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2017 13:20 ~Deni

    Jeżeli zauważymy krzyż stojący przy drodze i znicz ...wiadomo to miejsce ,że ktoś tu zginął .Kierowco to też znak ,że należy tu zwolnić .....zastanowić się chwilkę i może nawet "wieczny odpoczynek zmówić".
    Krzyż nikomu nie wadzi....

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl