Ulice

21.07.2011 07:30 skutki burzy

Trudny poranek dla kierowców

 

Czwartkowy poranek nie należał do najłatwiejszych dla kierowców. Zalanych ulic było wciąż sporo. W wielu miejscach tworzyły się korki.    

- Nadal trudna sytuacja jest w al. Wilanowskiej na wysokości ul. Arbuzowej, w kierunku Doliny Służewieckiej. Kierowcy muszą mijać duże rozlewisko wodne, które znajduje się na prawym pasie. Aby uniknąć zalania samochodu, omijają kałużę, jadąc częściowo po chodniku - relacjonował Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl. - W stronę al. Rzeczypospolitej jezdnia jest zupełnie przejzdna. Po wczorajszej burzy zostało tylko błoto .

Na Ursynowie kierowcy też muszą liczyć się z utrudnieniami. Internauta Kamil informuje, że na ul. Rosoła prawy pas zalany jest w kierunku Doliny Służewieckiej, między Indiri Ghandi a ul. Ciszewskiego. Kamil proponuje kierowcom jechać al. KEN.

Są na szczęście takie miejsca, które zdążyły już wyschnąć. - Ulica Rzodkiewki jest całkowicie przejezdna - informuje Gula. Tak samo na Trasie Łazienkowskiej po środowym gejzerze nie ma śladu. 

 su

 

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • urzędas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 11:35 ~urzędas

    Rosoła przy BP zalewa bo tam jest separator zły podobno. Jakaś firma z ursynowa to budowała i była tak "lubiana"` przez włądze ursynowa że nikt tego nie dopilnował. Wzieli kase i poszli

  • wars

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 11:22 ~wars

    Może redakcja ustaliłaby kto odpowiada za fuszerkę ulicy Rosoła praktycznie na całej długości i ulicy Płaskowickiej. Tam studzienki kanalizacyjne są pozalewane asfaltem bądź ich nie ma , a z wierzchu są tylko same kratki.Jezdnie są tak źle wyprofilowane, że tworzą się małe jeziorka nawet po małym deszczu.Te ulice były remontowane za poprzednich władz Ursynowa.

  • u

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 11:15 ~u

    Jak zwykle dzięki fachowcom z Venessy, która pracuje dla ZDM,a która podlega pod HGW z ratusza, od przedwczoraj nie ma świateł na skrzyżowaniu Płaskowickiej/Rosoła i to nie z powodu burzy, bo wtedy jej jeszcze nie było. Ci pseudofachowcy dokonują napraw praktycznie co drugi dzień i stale swiatła nie działają. Może wreszcie odpowiednie urzędy kontrolne zrobiłyby porządek z tą firmą od siedmiu boleści, faworyzowaną przez ratusz.To jest niebezpieczne skrzyżowanie, w ubiegłym tygodniu zginął w pobliżu motocyklista.

  • Kałużnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 10:02 ~Kałużnik

    Rosoła zalana? Jechałem o 8 i zaledwie kałuża byla

  • ojojoj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 09:53 ~ojojoj

    no fajnie, ze ta wiadomosc ukazala sie dzis rano. prawda jest taka, ze wczoraj o godzinie 19.30 faktycznie Rosola byla zalana przed BP i tuz przy zjezdzie z Dolinki. Roniez sama Dolinka nie byla lepsza - zalany warsztat AutoCrew, potopione samochody. Tylko po godzinie 23 wszystkie w/w ulice byly zupelnie przejezdne. Gratuluje wyczucia czasu, lubie byc na biezaco :/

  • Anna Mazurkiewicz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 08:22 ~Anna Mazurkiewicz

    Niestety ulica Rzodkiewki nie jest całkowicie przejezdna, co prawda można się z niej wydostać do Centrum, ale krańcowy jej odcinek jest całkowicie zalany, do tego stopnia, że nie przejedzie nim żaden samochód. Posesja moich rodziców (Rzodkiewki 44) tonie pod wodą, całe szczęście, że nie nalało się im do domu. Woda zaczęła płynąć intensywniej dopiero po 23, kiedy już od dawna nie padało, była to deszczówka spływająca ze studzienek na Ursynowie.

  • wilanowiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2011 08:15 ~wilanowiak

    Nowa ul.Wilanowska to kolejna fuszerka !!!! Woda stoi tam po każdym deszczu a wczoraj to juz było apogeum. Kto zajmie sie w koncu tym tematem , kto odbierał tą ulicę ? Kto jest odpowiedzialny ? Proszę redakcję szukajcie tych partaczy !!!! Błagamy

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl