Ulice

03.08.2017 07:55 policja przyjechała na miejsce

Trasa Siekierkowska:
auto na barierach

SERWISY:


Samochód dostawczy uderzył w bariery energochłonne na Trasie Siekierkowskiej. Nikomu nic się nie stało.

Do zderzenia doszło przed 7.00 na estakadzie zjazdowej z ulicy Płowieckiej na Trasę Siekierkowską. - Kierowca dostawczego renault uderzył w barierki energochłonne - mówi Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl. - Nikomu nic się nie stało - dodaje.

I zaznacza, że za samochodem dostawczym leży motocykl.

Jak informuje stołeczna policja, kobieta prowadząca jednoślad, aby uniknąć zderzenia z samochodem, "położyła" maszynę na ziemi. - Nic jej się nie stało - informuje Tomasz Oleszczuk ze stołecznej policji.

Utrudnienia w ruchu

Policja podaje, że kierowcy byli trzeźwi.

Były utrudnienia w ruchu - zablokowany był jeden pas na estakadzie.

 

 

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl


su/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ło matko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2017 16:10 ~ło matko

    Biały dostawczak najszybszym obiektem na każdej drodze.

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2017 11:01 ~Wprost

    erw~erw

    Motocykle nie mają hamulców, że trzeba je kłaść?

    Jak jest ślisko to czasem hamulce są gorszym wyjściem - albo zablokują koło albo i tak nie spowolnią wystarczająco.

    Czasem położenie motocykla to najlepsze wyjście. Nie wiem po co ta drwina. A nawet jak dziewczyna po prostu popełniła błąd to co? Ja trzymam kciuki by szybko wróciła do zdrowia, a ty drwisz. Nie ładnie.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2017 10:29 ~Piękny Roman

    Michał Roman~Michał Roman

    Zakręt jest źle wyprofilowany i ucieka na zewnątrz. Nie wiem czy szkoda było im pieniędzy, żeby wyprofilować do wewnątrz czy były inne przeciwskazania. Ale fakt jest taki, że na suchym to jeszcze jak cie mogę, bo tam asfalt jest dość chropowaty i ma dobrą przyczepność, ale jak tylko popada, to tak 40/50 km/h max. inaczej duże szanse że tyłek chce cię wyprzedzić. Zjazd wygląda na szybki, ale jest zdradliwy, ktoś kto go dobrze nie zna na mokrym wpada w pułapkę. Wyczyny kierowców widać na barierkach.

    Owszem, zjazdy są tam źle wyprofilowane ale chyba (pamięć już nie ta) wszystkie mają ograniczenie prędkości i logika nakazuje zmniejszyć prędkość. Niestety to ostatnie wielu kierowców jakoś ominęło i jedyne co potrafią to wciskać ten pedał z prawej strony.

  • nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2017 09:41 ~nikt

    Jakies 2k wczesniej jakiś dziadek dzidek zablokowal pas połowieckiej, korek do starej miłosnej . Gosci postał sobie tam z 30m jak wyjechal przygazowal zeby stracony czas nadrobił i tyle.

  • Kali

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2017 09:41 ~Kali

    Brawo dla motocyklistki, szkoda tylko motocykla!

  • erw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2017 09:11 ~erw

    Motocykle nie mają hamulców, że trzeba je kłaść?

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2017 09:00 ~Boom

    Michał Roman~Michał Roman

    Zakręt jest źle wyprofilowany i ucieka na zewnątrz. Nie wiem czy szkoda było im pieniędzy, żeby wyprofilować do wewnątrz czy były inne przeciwskazania. Ale fakt jest taki, że na suchym to jeszcze jak cie mogę, bo tam asfalt jest dość chropowaty i ma dobrą przyczepność, ale jak tylko popada, to tak 40/50 km/h max. inaczej duże szanse że tyłek chce cię wyprzedzić. Zjazd wygląda na szybki, ale jest zdradliwy, ktoś kto go dobrze nie zna na mokrym wpada w pułapkę. Wyczyny kierowców widać na barierkach.


    Jak zwykle winna jest droga zamiast słabego kierowcy. Doświadczony kierowca wie że gdy zaczyna padać po kilku dniach suszy to droga robi się bardzo śliska i trzeba uważać, szczególnie na zakrętach. Co innego gdy deszcze spłuczą już syf z ulicy. A potem płacz że to droga rozbiła samochód.

  • pirat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2017 08:59 ~pirat

    No cóż, zapewne jechał przepisowo 50 km/h.

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2017 08:46 ~asd

    nie zachowala bezpiecznej odleglosci a na takiego rupcia nie ma na pewno juz AC, wiec naprawa z wlasnej kielni

  • Michał Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2017 08:40 ~Michał Roman

    Zakręt jest źle wyprofilowany i ucieka na zewnątrz. Nie wiem czy szkoda było im pieniędzy, żeby wyprofilować do wewnątrz czy były inne przeciwskazania. Ale fakt jest taki, że na suchym to jeszcze jak cie mogę, bo tam asfalt jest dość chropowaty i ma dobrą przyczepność, ale jak tylko popada, to tak 40/50 km/h max. inaczej duże szanse że tyłek chce cię wyprzedzić. Zjazd wygląda na szybki, ale jest zdradliwy, ktoś kto go dobrze nie zna na mokrym wpada w pułapkę. Wyczyny kierowców widać na barierkach.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl