Ulice

19.09.2018 15:38 nie jeździły trzy linie

Tramwaj potrącił pieszą.
"Jej stan jest ciężki"

SERWISY:


Tramwaj potrącił pieszą na Rakowcu. Jak podaje policja, kobieta w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Składy nie kursowały Grójecką i aleją Krakowską.

Zdarzenie miało miejsce w pobliżu stacji PKP Rakowiec. Policja zgłoszenie otrzymała przed godziną 15.

- Kobieta została potrącona przez tramwaj linii 7 jadący w kierunku centrum. Doszło do tego na przejściu dla pieszych. Nie ma na nim sygnalizacji świetlnej - mówi Tomasz Zieliński z tvnwarszawa.pl.

Piesza została zabrana do szpitala karetką pogotowia. - Kobieta była nieprzytomna. Jej stan jest ciężki - informuje Antoni Rzeczkowski z Komendy Stołecznej Policji. W sumie do wypadku przyjechały dwie załogi ratowników medycznych.

Jak wcześniej przekazała nam Monika Wersocka z KSP, motorniczy był trzeźwy. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku.

Naszemu reporterowi udało się porozmawiać z motorniczym tramwaju, który potrącił kobietę. - Mężczyzna powiedział mi, że piesza przechodziła przez przejście patrząc w telefon. Miała też słuchawki w uszach - relacjonuje nasz reporter.

Utrudnienia dla pasażerów i kierowców

Zarząd Transportu Miejskiego ostrzegał przed utrudnieniami w ruchu. Trasy linii 7, 9, 15 zostały skrócone do krańca placu Narutowicza. Uruchomiono też zastępczą linię autobusową.

Chwilę przed godziną 16 ZTM poinformował o wznowieniu ruchu tramwajowego w rejonie miejsca wypadku.

Z utrudnieniami musieli też liczyć się kierowcy. Lewy pas jezdni Grójeckiej w kierunku alei Krakowskiej był zajęty przez pojazdy służb.


kz/kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • WozizadyNaPole

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.11.2018 15:27 ~WozizadyNaPole

    Odnośnie wypowiedzi "decia": to jeśli nie pieszy ma na przejściu pierwszeństwo to, przepraszam, kto? Jakiś wozizad w blaszaku? W końcu przejście jest, jak sama nazwa wskazuje, dla pieszych! Oczywiście nie twierdzę, że pieszego nie obowiązują zasady ostrożności itp. (gdybym sam nie uważał to już niejednokrotnie mógłbym zostać potrącony - na moim zielonym świetle, bo jaśnie wozizadowi się nie chciało dostosować do sygnalizacji). Jak taki "kierowniczyna" nie umie się dostosować to niech na polu taczką jeździ a nie egzystuje wśród innych, korzystając z przewagi siłowej (pieszy jak wiadomo z kupą blachy szans nie ma) jak nie dorósł względnie mózgu mu brak!

  • marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2018 22:37 ~marek

    Zed~Zed

    Tak pracowały służby, że dziś jeszcze pozbierałem rzeczy tej Pani widoczne na zdjęciach.
    Korzystam z tego przejścia i tramwaje jeżdżą aż świszczy. Motorniczy z rzadka używają dzwonków. Byłem tam również w dniu wypadku i widziałem minę tego człowieka. Młody, przystojny i może skończyć w więzieniu.
    Tunel nie ma wyjścia na pas ruchu w kierunku P+R Aleja Krakowska i niestety trzeba przejść przez niczym niezabezpieczone tory. Wystarczą bariery. Typowe dla tego kraju. "Mądry Polak po szkodzie."


    To ciekawe bo ja tam jestem prawie codziennie i wczoraj leżały tam tylko jakieś chusteczki higieniczne i zdaje się, że strzykawka. Tyle zostało po tym wypadku poza plamą krwi. To nie wiem jakie przedmioty mogłeś tam znaleźć dziś.

  • Zed

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2018 12:11 ~Zed

    Tak pracowały służby, że dziś jeszcze pozbierałem rzeczy tej Pani widoczne na zdjęciach.
    Korzystam z tego przejścia i tramwaje jeżdżą aż świszczy. Motorniczy z rzadka używają dzwonków. Byłem tam również w dniu wypadku i widziałem minę tego człowieka. Młody, przystojny i może skończyć w więzieniu.
    Tunel nie ma wyjścia na pas ruchu w kierunku P+R Aleja Krakowska i niestety trzeba przejść przez niczym niezabezpieczone tory. Wystarczą bariery. Typowe dla tego kraju. "Mądry Polak po szkodzie."

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2018 21:31 ~asd


    asd~asd

    Ktoś wie co z tą dziewczyną ?
    decio~decio

    A co to kogo obchodzi. Bardziej mnie interesuje zdrowie psychiczne motorniczego, Boże chroń go od traumy po wypadkowej.

    Mnie to obchodzi. Byłem tam na miejscu po wypadku i chciałbym się dowiedzieć co z tą dziewczyną.

  • decio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2018 18:50 ~decio

    asd~asd

    Ktoś wie co z tą dziewczyną ?

    A co to kogo obchodzi. Bardziej mnie interesuje zdrowie psychiczne motorniczego, Boże chroń go od traumy po wypadkowej.

  • Flame

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2018 15:37 ~Flame

    A to ciekawe co piszecie o jej stanie zdrowia. Byłem akurat na miejscu i widziałem jak do karetki zabierali dziewczynę, blondynkę, zapłakaną, więc normalnie przytomną. Pytanie czy była jakas inna dziewczyna.

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2018 13:45 ~asd

    Ktoś wie co z tą dziewczyną ?

  • miejscowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2018 11:12 ~miejscowy

    Jacek~Jacek

    Ten przystanek jest bardzo niewygodny i niebezpieczny. Nietrudno tam wpaść pod tramwaj. Ruchu pieszych i tramwajów nie reguluje w tym miejscu sygnalizacja.
    Ciekawe kiedy go przebudują?

    Tak samo gadaliście na Placu Narutowicza. W końcu wybudowano sygnalizację świetlną dla pieszych na przejściu przez toru, a 99% pieszych i tak się notorycznie się do tej sygnalizacji nie stosuje. Więc po co wydawać kolejne pieniądze? Dla kogo?

    Przed przejściem przez tory patrzysz w lewo, potem w prawo, potem znów w lewo i jeśli nie nadjeżdża żaden tramwaj, możesz przejść na drugą stronę. Dzieci w przedszkolu sobie z tym radzą!

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2018 10:52 ~Zawiedziony

    f784n9~f784n9

    Każdy wie jak jeżdżą tramwajarze. Oni nie hamują oni jadą i dzwonią. Wiele wypadków było właśnie z tego powodu. A to zginął ktoś starszy niedosłyszący a to jak w tym przypadku ktoś ze słuchawkami na uszach gapiący się w smartfona. Trzeba zmienić sposób uczenia motorniczych a i pieszych troszkę edukować. O cyklistach nie wspomnę


    I jeszcze bezczelnie nie omijają pieszych. A przecież wiadomo że tramwaj jest leciutki (z pasażerami to tylko ok. 80 ton) i staje w miejscu. Mógłby jeszcze nad nimi ewentualnie przeskoczyć.

  • Iks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2018 09:49 ~Iks



    Jacek~Jacek

    Ten przystanek jest bardzo niewygodny i niebezpieczny. Nietrudno tam wpaść pod tramwaj. Ruchu pieszych i tramwajów nie reguluje w tym miejscu sygnalizacja.
    Ciekawe kiedy go przebudują?
    Guegul~Guegul

    No juz wiemy. To przystanek jest winny a nie telefon.
    Jacek~Jacek



    Gapienie się w telefon robi swoje ale i sam przystanek jest niefortunnie skonstruowany.
    Kto z niego korzystał wie co mam na myśli.


    Ja mieszkam w okolicy i wielokrotnie przechodzę tym przejściem i w dzień i po zmroku, czy złej pogodzie. Widoczność jest bardzo dobra, bo przystanek jest na szczycie wiaduktu i widać zbliżający się tramwaj. Prawda jest niestety taka, że trzeba się rozejrzeć.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl