Ulice

29.05.2018 16:26 dziesięć osób w jednym aucie

"To mogła być rzeźnia". Studenci wracali z imprezy nad Wisłą

SERWISY:

Dziesięć osób w jednym samochodzie. Strażacy łapali się za głowy, gdy liczyli pasażerów po tym, jak przeliczył się kierowca i podróż zakończył na słupie na rondzie Starzyńskiego. To mogła być rzeź, ale studenci mieli więcej szczęścia niż rozumu. Jak ustalił reporter "Faktów" TVN, poszkodowani wracali nad ranem z imprezy nad Wisłą.

Rozbity na latarni samochód, wstrzymany ruch na rondzie i na wiadukcie, uszkodzona sieć trakcji tramwajowej, osiem osób w szpitalu - to bilans poniedziałkowego wypadku, do którego doszło nad ranem na rondzie Starzyńskiego.

Wszyscy poszkodowani to osoby z jednego auta. Poruszało się nim aż dziesięć osób, dwa razy więcej niż powinno. Jak ustalił reporter "Faktów" TVN, trzy osoby siedziały z przodu - dwie na siedzeniu obok kierowcy, pięć z tyłu, a dwie kolejne w bagażniku.

- W celu ewakuacji osób, które podróżowały w bagażniku strażacy użyli specjalistycznych narzędzi hydraulicznych - mówił kapitan Michał Konopka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.

"Materac ochronny"

Mimo rozległych zniszczeń samochodu, który z dużą siłą uderzył w słup oświetleniowy, żadna z rannych osób poważnie nie ucierpiała.

- Osiem osób, które jechały wewnątrz i dwie osoby w bagażniku były tak blisko siebie, że właściwie stworzyły jak gdyby materac ochronny przed wszystkimi urazami od części metalowych - wyjaśnia Elżbieta Weinzieher, koordynator warszawskich zespołów ratownictwa medycznego.

Do pomocy ofiarom wypadku przyjechało siedem karetek pogotowia. Jedna kursowała z rannymi dwukrotnie. Do szpitali odwieziono w sumie osiem osób.

- To mogła być rzeźnia - stwierdził kapitan Konopka. Przeciążony samochód traci swoje właściwości trakcyjne. Bardzo źle się go prowadzi i bardzo łatwo, żeby wypadł z drogi - dodał.

Wracali z imprezy

Cała dziesiątka podróżująca mercedesem to obywatele Ukrainy w wieku 20-kilku lat. Wszyscy studiują w Warszawie. O 3 nad ranem wracali z imprezy nad Wisłą. Kierowca miał rozwieźć znajomych do domów.

- Mężczyzna został zatrzymany, ponieważ nie przyznaje się do kierowania tym samochodem. Nie poddał się badaniu alkomatem, więc została mu pobrana krew do badań na zawartość alkoholu i narkotyków – mówi Magdalena Bieniak z Komendy Stołecznej Policji.

Jeśli prokurator uzna, że kierowca naraził innych na niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym, oprócz utraty prawa jazdy, kierowcy będzie groziło nawet 10 lat więzienia.

>> ZOBACZ CAŁE "FAKTY" Z 28 MAJA <<

Dariusz Łapiński "Fakty" TVN

kk/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • onncs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2018 13:46 ~onncs

    10 osób w busie? A jedenaście w maluch z Poznania do Opola? Jeszcze za PRL.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2018 22:42 ~Nick

    waw~waw

    Pis rządzi. Wszystko wolno. Co tam buspas, co tam czerwone, co tam ograniczenie prędkości. Wszyscy olewają podstawowe zasady bezpieczeństwa. W gębie papieros, przy uchu komóra, jadę buspasem, śmigam ze skręcającego na wprost i co mi kto zrobi....

    Wszystko racja oprócz pierwszego zdania. Co to ma do rzeczy trollu?

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2018 19:21 ~waw

    Pis rządzi. Wszystko wolno. Co tam buspas, co tam czerwone, co tam ograniczenie prędkości. Wszyscy olewają podstawowe zasady bezpieczeństwa. W gębie papieros, przy uchu komóra, jadę buspasem, śmigam ze skręcającego na wprost i co mi kto zrobi....

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2018 19:13 ~Nick

    slabo~slabo

    Tydzień temu na Bródnie biały ukraiński dostawczak przejchał mi na stopie z ogromną prędkością przez skrzyżowanie! Cudem uszliśmy z życiem, oni jezdza jak samobójcy. Gdyby doszło do uderzenia bocznego to 3ka dzieci, ja i żona bysmy konali w męczarniach. Dostawczak zatrzymał się 50m za skrzyżowaniem, wyszło z niego 4ech ukraińców i jeszcze chcieli nas bić! Skrzyżowanie bartniczej z ogińskiego.

    Nic takiego się nie wydarzyło
    Ale bajka. A smoki był?

  • zdzirynatory

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2018 18:40 ~zdzirynatory


    Polak robi to u siebie - nie potrzeba nam dodatkowego buractwa ze wschodu - mamy swoje





    Michał~Michał

    Szczerze mówiąc pierwsza moja myśl to było Ukraińcy w samochodzie.
    Pomyliłem się co do jednego myślałem że to burzymurki a tu proszę... s t u d e n c i.
    Koń by się uśmiał.

    Niedługo będzie pewnie tak jak na tych filmikach z Rosji które setkami pokazują w TV jak się jeździ za wschodnia granicą.

    Szokuje mnie natomiast to co piszecie o stypendiach należnych bez względu na wyniki w nauce. Ale kto wie jakie układy są miedzy nierządami Polski i Ukrainy. Może ktoś za to płaci żeby kształcić im nową ELYTE,.

    Wkurza mnie natomiast coraz bardziej nie że słyszę rosyjski na ulicach ale to że w sklepie nie mogę się dogadać po polsku z personelem. Bo oprócz kierownika to mało kto mówi i przede wszystkim rozumie po Polsku.
    Na hore~Na hore

    Czasem uda się otrzymać odpowiedź od personelu, tyle, że po ukraińsku, co nie jest specjalnie zrozumiałe mimo podobieństwa słowiańskich języków.
    abc~abc

    No tak, bo po polsku
    "SUKA" to samica psa...
    Na hore~Na hore

    Akurat o samicę psa nie pytałem, tylko o to, gdzie leży masło. Było trochę problemów, bo po rosyjsku, a pewnie i po ukraińsku, "masło" to olej, ale doszliśmy do porozumienia, że masło jako takie leży "Na hore ".
    pol~pol




    Jak jeździ po pijaku samochodu u siebie po zagrodzie to w porządku, jeśli jeździ po publicznych drogach to należy go zamknąć do więzienia niezależnie od tego czy jest Ukraińcem, Polakiem, Czechem, Niemcem albo Murzynem.

  • pol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2018 18:04 ~pol

    Polak robi to u siebie - nie potrzeba nam dodatkowego buractwa ze wschodu - mamy swoje





    Michał~Michał

    Szczerze mówiąc pierwsza moja myśl to było Ukraińcy w samochodzie.
    Pomyliłem się co do jednego myślałem że to burzymurki a tu proszę... s t u d e n c i.
    Koń by się uśmiał.

    Niedługo będzie pewnie tak jak na tych filmikach z Rosji które setkami pokazują w TV jak się jeździ za wschodnia granicą.

    Szokuje mnie natomiast to co piszecie o stypendiach należnych bez względu na wyniki w nauce. Ale kto wie jakie układy są miedzy nierządami Polski i Ukrainy. Może ktoś za to płaci żeby kształcić im nową ELYTE,.

    Wkurza mnie natomiast coraz bardziej nie że słyszę rosyjski na ulicach ale to że w sklepie nie mogę się dogadać po polsku z personelem. Bo oprócz kierownika to mało kto mówi i przede wszystkim rozumie po Polsku.
    Na hore~Na hore

    Czasem uda się otrzymać odpowiedź od personelu, tyle, że po ukraińsku, co nie jest specjalnie zrozumiałe mimo podobieństwa słowiańskich języków.
    abc~abc

    No tak, bo po polsku
    "SUKA" to samica psa...
    Na hore~Na hore

    Akurat o samicę psa nie pytałem, tylko o to, gdzie leży masło. Było trochę problemów, bo po rosyjsku, a pewnie i po ukraińsku, "masło" to olej, ale doszliśmy do porozumienia, że masło jako takie leży "Na hore ".

  • slabo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2018 17:11 ~slabo

    Tydzień temu na Bródnie biały ukraiński dostawczak przejchał mi na stopie z ogromną prędkością przez skrzyżowanie! Cudem uszliśmy z życiem, oni jezdza jak samobójcy. Gdyby doszło do uderzenia bocznego to 3ka dzieci, ja i żona bysmy konali w męczarniach. Dostawczak zatrzymał się 50m za skrzyżowaniem, wyszło z niego 4ech ukraińców i jeszcze chcieli nas bić! Skrzyżowanie bartniczej z ogińskiego.

  • poleciało

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2018 15:47 ~poleciało

    Ziutek~Ziutek

    Czy oni mieli zgodę na imprezę nad naszą Wisłą?

    Teraz wszyscy mają, podziękowania proszę kierować do stołecznego ratusza.

  • obatelPL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2018 13:42 ~obatelPL

    To przelicz średnią ilu jest polskich i ukraińskich kierowców. Ilu z nich spowodowało wypadek na bani. Najazd ukraińców trwa w najlepsze ale najlepiej siedzieć z gębą na kłódkę.

  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2018 11:24 ~kolo

    obatelPL~obatelPL

    Dodjamy proszę, iż był to obatel z ukrainy. Może ktoś wreszcie zacznie pisać o pijanych ukraińcach jeżdżących po NASZYCH drogach. Sporo ostatnio w prasie o wypadkach, często śmiertelnych spowodowanych przez ukrainów na bani. Może ktoś w końcu powie jasno o cichym najeździe na nasz kraj.


    I co z tego że z Ukrainy ???
    A naszych ilu nawalonych dzień w dzień jeździ ??? Ile co dnia artykułów o pijanych polakach co powodują wypadki ???
    Jaka jest różnica czy zginiesz od Ukraińca czy Polaka ???

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl